Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
dr.marcin1Członek
Witajcie.A tutaj wrzucam swoje trzy grosze o trąbce suwakowej.Pozdrawiam.http://www.youtube.com/watch?v=rcsGttruRd4
dr.marcin1CzłonekWitaj.Wydaje mi się że trochę się wszyscy tutaj irytują na wyrost a tymczasem gdybyś się dość głęboko wgryzł w to forum to na pewno znalazłbyś odpowiedź na swoje pytanie,które było wałkowane na wiele sposobów.Jeśli chodzi o ten tryl wargowy to powiem Ci że to nie jest tak jak myślisz,bo z twoich wypowiedzi wynika że to jest cel twojego życia,a tymczasem nie można tego traktować w ten sposób bo nigdy do tego nie dojdziesz,ale skoro pytasz to ja odpowiem tak:Cwicz te tryle ale w taki sposób:ustnik tyko sobie dotyka ust,ćwiczysz tak cicho jak tylko się da,musisz się całkowicie rozluźnić(a najbardziej zadęcie)pilnuj żeby Ci się gardło przy tym nie zaciskało no i staraj się żeby w dźwięku nie było nic więcej poza czystym dźwiękiem.Myśl także o tym żeby pozbyć się całkowicie przeskoków między dźwiękami,ten tryl ma wychodzić płynnie,jeśli jest opór między granymi dźwiękami to coś z wymienionych rzeczy robisz źle.Pozdrawiam.
dr.marcin1CzłonekWitaj.Jeżeli jesteś z okolic Katowic to udaj się na AM na ulicę Zacisze i tam w podziemiach tego budynku jest człowiek który na naprawianiu instr.spędził większość życia.On Ci na pewno pomoże.Potrafi czynić cuda.
dr.marcin1CzłonekWitaj.Zgadzam się z tobą w 100% jeśli chodzi o język i powietrze.Natomiast jeśli mam się wypowiedzieć o te nutki Cat anderson system to powiem tak:zgadzam się także z nim w 100%tzn.granie wszystkiego lekko i uważanie na to żeby nie grać głośno.Ja ćwiczę obecnie te nutki i powiem szczerze,że nie są one łatwe(pierwsza strona zajmuje ok.2godz i dałem radę to zagrać,ale po tych ćwiczeniach nie wskoczyłem od razu na c4)ale udało mi się zagrać g3 z taką siłą i soczystością jak jeszcze nigdy.Szkoła wzmacnia mięśnie twarzy śiłę wydechu i kontrolę oddechu.No i po 2 godz. mogłem jeszcze ćwiczyć kolejne 2 i się nie zmęczyłem.Do tych ćwiczeń trzeba mieć już jakąś kondycję.Ktoś kto ma za słabe mięśnie twarzy tego morderczego treningu nie wytrzyma i tylko sobie pogorszy a nie polepszy.Pozdrawiam.http://www.youtube.com/watch?v=8_mVhIW52gg
dr.marcin1CzłonekWitam.Moim skromnym zdaniem nie doczytałeś informacji które opisałem.Gdybyś wczytał się uważnie to byś wiedział że opisałem o wiele więcej niż trzymanie ustnika na dolnej wardze.Są tu podane sposoby jak to wszystko rozwijać co napisałeś w swoim poście.Pozdrawiam.http://www.r-o-d-d-y-t-r-u-m-p-e-t.cc/catindex.html
dr.marcin1CzłonekWitam.Sposób ten to po porostu są moje doświadczenia które nabyłem metodą prób i błędów,a także z obserwacji trębaczy grających wysoko.Metoda którą wypracowałem sobie sam w ostatnich 15 latach gry na trąbce nie ma jeszcze nazwy.Ja próbowałem ją nazwać metodą przeciwieństw,ale to chyba nie do końca jest prawda.Ale co tu dużo mówić,wystarczy chyba jeśli to komuś pomaga i tyle.Nie ma sensu jakieś wymądrzanie się ponad miarę,że ja sobie to zastrzegam czy coś w tym stylu,poniewż takich metod na pewno u nas pojawi się bardzo dużo,jeśli tylko będziemy do tego dążyć jako społeczność trębaczy.Pozdrowionka dla wszystkich.
dr.marcin1CzłonekWitaj.Moze być wiele przyczyn takiego stanu rzeczy.Może coś z instrumentem nie tak,może się zaciskasz(gardło), może dociskasz za mocno,a może masz zwyczajnie zmęczone usta.Ja proponuję zwrócić uwagę na gardło,pociwiczyć oktawy ze szczególnym zwróceniem uwagi na to es3.Skoro piszesz że możesz grać do as3 to możesz spróbować po legacie zagrać chromatycznie do g3.Jeśli się nie odezwie spróbuj od c1 chromatycznie zejść do c na samym ustniku i spróbuj znowu.Pozdrawiam.P.S.Albo poćwicz sobie wszystko co normalnie ćwiczysz w dynamice ppp,lub wręcz na granicy utrzymania dźwięku.
dr.marcin1CzłonekWitam.Jeśli chodzi o orkiestry to raczej nic stałego.Jestem na telefon.Natomiast druga część pytania dotyczy tzw.bzykania na ustniku:mnie wystarcza jak przed ćwiczeniem po bzyczę trochę ale w taki sposób żebynie wychodzić poza c1no i żeby być w 100% pewnym jakie dźwięki bzyczę.Później staram się to robić między zwykłymi ćwiczeniami w przerwach.Gram sobie etiudkę trochę przerwy znów bzyczenie i następne ćwiczenie.ćwiczę do dwóch godzin dziennie o tych samych porach.Najważniejsza jest systematyczność i konsekwencja.
-
AutorWpisy




