Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
dr.marcin1Członek
Blues przepraszm Cię,ale ten post nie był dla Ciebie.Po prostu pomyliłem nick.To mactr nazwał mnie doktorem.hahah
dr.marcin1Członekodp do mactr:Skoro wywalasz się ze śmiechu (to sorki ale jesteś ignorantem)a nie osobą która chce dojść prawdy.A przy okazji to spytam:czy te twoje a3 to w graniu wykorzystujesz czy to już szczyt twoich możliwości,że zaraz po tym trzeba cięreanimować?A co do kondycji jak nie napinasz mięśni twarzy to możesz grać tydzień bez przerwy i się nie zmęczysz.A ten koleś na video nie jest ani Fergusonem,ani Sandowalem.Wygląda na studenta Maynarda których wyprodukował w swoim życiu na pęczki.Nie każdemu udaje się przebić na skalę światową,ale uwierz mi jest ich naprawdę dużo(ludzi od grania góry).pozdrawiam.Uważam temat za zakończony przezemnie.
dr.marcin1Członekodp do Blues:widzę kolego że konkretna wiedza Cie nie interesuje,poza tym odpowiadałem studentowi.Ja mówiłem o normalnym graniu do a3 a nie jakimś piszczeniuna resztkach sił.Proponuję troszkę pokory do tego co robisz,widzę że nie potrafisz zrozumieć wiedzy którą przekazałem pokornie po własnych doświadczeniach.No i przy okazji na pewno nie tytuuję się doktorem(po tytułach nie stawia się kropek).Uwierz lub nie ale gram na trąbce wystarczająco długo żeby dzielić się sprawdzonymi informacjami.Dla ciebie tylko Ci których w telewizji widać istnieją.Jest ogromna liczba osób których nie znamy a są bardzo dobrymi muzykami.A co do mojej tożsamości to pozwolę sobie zostawić pewną ilość danych o sobie tylko do swojej wiadomości.Nie gram na pewno dla siebie w domu.Ale skoro tak myślisz to niech tak zostanie.Mnie to nie wzrusza.
dr.marcin1CzłonekZapomniałem dodać,że oparcie musi być na dolnej wardze,często nie docenianej przez trębaczy,no i luz na górnej.Luz,luz i jeszcze raz luz,tzw.efekt wiatru w wydychanym powietrzu,muszą być pokonane pewne bariery natury psychicznej i jeszcze parę szczególików.Pamiętajcie że diabeł tkwi w szczegółach.Popatrzcie dokładnie na tego trębacza,a przyznacie mi rację.Jak gra górkę to trąba delikatnie przesówa się w dół.On po prostu opiera się mocniej na dolnej wardze i tym samym luzuje górną.Czym wyżej tym luźniejsza górna warga.I unikajcie forsowania.to ma wychodzić lekko jak temu trębaczowi na video.Pozdrowionka.
dr.marcin1CzłonekDla ciekawych:gram na trąbce Yamaha 4335GS ustnik Jet tone studio M10.Skala:do a3 w normalnym graniu staccato lub legato do wyboru,powyżej już tylko legato z wiadomych względów.Cwiczę 1,5 godz dziennie(około)w tych samych godzinach z regularnością zegarka i mam kondycji na co najmniej 24h grania z 10-cio minutowymi przerwami co jakś czas.Z tą kondycją to mam sprawdzone.Uznałem że tyle info o mnie wam wystarczy.
dr.marcin1CzłonekDebosch musisz uważniej czytać to więcej zrozumiesz.Bez obrazy oczywiście.Pozdrawiam.
dr.marcin1Członekto jest trick,i ja go znam,zadęcia nikomu nie pokażę przez neta,ale to polega na graniu na całkowitym luzie tzn.nie napinamy mięśni twarzy.trzeba tylko dmuchać i nic więcej.Ust nie napinamy,twarz musi być całkowicie rozlużniona.Jak w ten sposób zagracie do c3-d3 to przy naturalnym napięciu pod wpływem wydychanego powietrza zagracie o wiele wiele wyżej.Sam trick to jeszcze parę dodatkowych ćwiczeń bez trąby.Ale za długo by pisać żeby wszystkim wytłumaczyć.Gardło musi być całkowicie rozłuźnione i otwarte.Poznajemy to po tym jak zaczyna wychodzić f3-g3-a3.Co tu dużo mówić jak tego się nie da przez neta wytłumaczyć.ale pozdrawiam ciekawskich.
dr.marcin1CzłonekTak,gram
-
AutorWpisy




