Re: Rozgrywanie

#3004
Adam
Participant

Debosh nie jest aż tak pięknie jak myślisz…
Polecam prace w Polskich orkiestrach to zobaczysz jak potrafią być ciekawie zorganizowane trasy, na których po śniadaniu w hotelu jedziesz kilkaset kilometrów na koncert.
Nie piszę tutaj o najbardziej znanych Polskich instytucjach muzycznych, bo nie wiem jak tam wyglądają tego typu „wycieczki”

Prób na wyjeździe nie ma bo nikt by nie wytrzymał psychicznie i fizycznie 2 razy tego samego w ciągu 1 dnia. Nie zapominajmy że wyjazdy mogą być nawet 30 dniowe i dłuższe 😀
Ale to już jest „hardcore” jak napisał klonpiotr.

Pozatym nie ma czegoś takiego jak rozgrywanie na pierwszym utworze… Wyobraź sobie wyjazd z teatrem muzycznym lub z operą. Tutaj nie ma utworów. Muzyka leci non stop a ty masz do zagrania co kilka, kilkanaście taktów różne „wiatry” , solówki, przebierki. Co wtedy zrobić?

Nie zapominajmy że po spektaklu pakujesz się do autobusu i jedziesz spowrotem do hotelu (kolejne kilkaset kilometrów).
I tak przez 3 tygodnie – codziennie.

Jak wiadomo na wyjazdach w hotelach zagwarantowane są tylko śniadania, pozostałe posiłki trzeba przygotować sobie samemu. Pozatym nikt nie będzie grał / rozgrywał w autobusie lub w hotelu bo osoby, które z nami przebywają mogły by w akcie przemocy uszkodzić nas lub nasz instrument 😆

Mam nadzieję że znajdziemy wspólnie jakąś metodę na szybkie i skuteczne rozegranie 🙂

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2017 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?