Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
mkrolCzłonek
Tak więc… gram w trzech orkiestrach:
1. Legnicka Orkiestra Dęta:dla mnie porażka, powstała ona ze szczątków orkiestry kolejowej, w sumie to skład się nie zmienił; parę dziadków 😛 (bardzo ich szanuje) odeszło na emeryturę lub zmarło, dziury po nich zastąpiono młodymi uczniami ze szkoły muzycznej (ja do nich należę), marna kasa, i organizacja, pozdrawiam naszego dyrektora:P:P (kapelmistrza), który za byle co robi wszystkim (czyt. uczniom) lipę, „bo się spóźniają” i takie tam pierdoły, szukanie dziury w całym… ale bardzo podoba mi sie repertuar naszej orkiestry ( hit tego lata: „2 bajki” z repertuaru Dody Elektrody – albo Katody, cholera wie 😛 – na orkiestrę dętą).2. Zakładowa Orkiestra Górnicza Polkowice- Sieroszowice: tu jest już o niebo lepiej, organizacja bardzo mi się podoba, atmosfera też niczego sobie, świetni młodzi muzycy co poniektórzy studenci i bardzo spoko ludzie, z którymi można pożartować, porozmawiać. Kasa też jest o wiele przyjemniejsza:)
3. Europera Jugendorchester – międzynarodowa symfoniczna orkiestra młodzieżowa: skupia ona młodych muzyków z Polski, Niemiec i Czech (Euroregion Nysa). A wygląda to tak: zbieramy się kilka razy w roku i (jak trafnie określił to mój kolega) „gwałcimy” nasz repertuar; dużo prób i koncertów (niestety wszystko za darmo 🙁 bo jestem wydelegowany ze szkoły), ale za to fajne wyjazdy zagraniczne do krajów UE, zresztą sami możecie o [url=www.europera.org]tym[/url] poczytać [url=www.europera.org][/url].
mkrolCzłonekA co sądzicie o Stolarczyku z Krakowa? Wielu moich kolegów, którzy miało z nim kontakt porównuje go do prof.Igora Cecocho.
mkrolCzłonekJa słyszałem nagrania z elektroniczymi trąbkami w internecie i nie bardzo one mi sie podobają, brzmia jak jakies synezatory cholera wie co… Chociaz taka trąbke za darmo bym chciał:P:P
mkrolCzłonekSłyszałem ze grając na waltorni mozna wpaść w depresję, dlaczego??
😛
mkrolCzłonek[quote]
Blues napisał(a):
(…) może na powietrzu gra się lepiej w upał…[/quote]Oj byś się zdziwił, moze lepiej sie gra jak jest lekki wiaterek, ale w skwarze, na słoncu to mozna poprostu sie wykonczyc (na przykład jak w moim przypadku na procesji Bożego Ciała; w 32 stopniach, wolnym kroczkiem w rytm pieśni religijnych :/ )
mkrolCzłonekNie cierpię chałtur w pełnym słoncu. Kiedys grzało chyba 30 stopni a ja byłem w górniczym mundurze (czarnym) i miałem na głowie czako (górnicza czapka z pióropuszem). Juz niegdy więcej tego nie powtórzę…
mkrolCzłonekNa pewno przeszkadza, dlatego rzucam:P
mkrolCzłonekKondycję buduję się nie podczas grania, ale pomiędzy „sesjami” w których cwiczymy. Dokładnie tak samo jak u sportowców, bo własnie w tym czasie mięsnie warg się regenerują.
-
AutorWpisy




