Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
mkrolCzłonek
Ja swój ustnik czyszczę po prostu pastą do zębów(he he). Jest to jeden z najbezbieczniejszych i najtańszych sposobów bo pasta nie musi byc z granulkami :-D.
W srodku ustnik czyszczę specjalnym wyciorkiem (czesto do nabycia w sklepach muzycznych).
Pasta do zębów swietnie poleruje, jest nie toksyczna, nie musisz martwic sie ze się od tego cos zarysuje, ustnik sie błyszczy a do tego mozesz wybrac zapach i smak!!! 😀
Powaga-to bardzo dobry sposób 😀 Oczywiscie płuczemy go pod ciepłą wodą.
A co robic zeby moc rzadko czyscic ustnik( a co za tym idzie trąbkę)? Myc zęby nie tylko po kazdym posiłku ale tez przed graniem 😀mkrolCzłonekObecnie jestem w 2 klasie liceum muzycznego. Zastanawiam juz się nad wyborem uczelni.
1.Ciekawą mnie jacy są wg Was profesorowie trąbki z akademii we m.in. Wrocławiu, Poznaniu, Katowicach?Osobiscie miałem do czynienia tylko z prof. Cecocho i uważam, że jest zajebisty 😀 .
2.Jakie są Wasze poglądy na temat wyboru akademii i profesora?
p.s. oczywiscie chodzi o wydział muzyki klasycznej
mkrolCzłonekOczywiscie moja porada jest wynikiem subiektywnych doświadczeń i osiągnięc.
Ewentualne komentarze mile widziane 🙂
mkrolCzłonekPuzonistów nie znam, ale moim zdaniem najlepszym trębaczem jest Igor Cecocho.
Sami posłuchajcie http://www.cecocho.art.pl 😀 😀 😀 😀 😀
mkrolCzłonekMój nauczyciel odradza mi (nawet bardzo stanowczo :-D) cyt: „uśmiechanie sie” lub „smucenie”. Jak mowił moj poprzednik przyspaża to więcej problemów i jest niekorzystne dla trębacza.
Preferuję „ściąganie” warg w celu wydobycia wyższych dżwięków.
Skalę i (co najważniejsze) jako taką kondycję zdobywałem grając długie dźwięki (chyba najnudniejsze cwiczenie na świecie:-D) i cwicząc legato na alikwotach.
Ważne jest aby przed rozpoczęciem codziennych treninngów bardzo dobrze się rozegrac, a szczegolnie przed długimi dźwiękami, które mogą, jeżeli dobrze sie nie rozegra, niekorzystnie usztywnic wargi.p.s. z własnego doswiadczenia
mkrolCzłonekJeszcze ważne jest czy trąbka jest pozłacana lub posrebrzana. Z tego co wiem w róznią sie one przepływem powietrza lub jak ja to mówię, lekkością wydobycia dźwięku. nie wiem skąd to sie bierze, ale wiem ze tak jest z własnego doświadczenia.
A co do wyboru… Napewno wybrałbym srebną trąbkę SELMER 😀mkrolCzłonekĆwicz dolne dźwięki forte, może w Twiom przypadku to jest kwestia nie rozegrania dolnych partii skali.
Miałem podobny problem z urywaniem sie dolnych dźwięków. Trzeba się skupic, bo to tez wazna kwestia… -
AutorWpisy




