Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
markCzłonek
wtłaczanie powietrza w policzki – daje się że Gillespie miałnajwiększy zapas… 🙂
[url=http://en.wikipedia.org/wiki/Image:Dizzy_Gillespie_at_the_Nambassa_3_day_Music_%26_Alternatives_festiva%2Cl_New_Zealand_1981._Photographer_Michael_Bennetts..jpg]foto Gillespie[/url]
markCzłonekTowarzysze trębacze…
o czym tu dyskutować??wszystko co zaczyna sie wcześnie może przynieść najepsze owoce…
no właśnie może – bo nie jest to żadną gwaracją że się wykształci wirtuoza. Mój kolega od 7 roku życia kształcił się w kierunku skrzypiec, studiował ale tak naprawdę zajmowała go elekronika…
i to dzięki niej zarabia a szkrzypce leżą na szafie
Mój nuczyciel też mi się skarżył że tłumaczy a siedmio..ośmio.. ileś tam …latek myśli o czymś zupełnie innym. Albo po kilku miesiącach lub latach rezygnuje….A przewrotnie: kiedy najlepiej zacząć?
ja lubię zaczynać ok 16… trąbię sobie jakieś podstawy… robie przerwy, buzzuję
o 17 robię sobie przerwę na teleekspres i popołudniowe rozluźnienie.
przed 18 zaczymam się bawić w „darcie rury”
staram się do 19 wyhamować gając normalne zadane ćwiczenia
:))markCzłonekNo chłopie – ojciec nie ma czasu?? Łojciec?
Sam mam córkę w tym wieku i wiem jak to jest – dociśniesz w odpowiednim momencie i czas się znajdzie – nawet tyle że będziesz miał dosyć….A co do grania to faktycznie rób to co proponuje nauczyciel. Sam dobrze wiem jak to jest – bo gram trochę dłużej od ciebie
– 4 tygodnie :))))).markCzłonekJak mawiał masz były p…remier – nie jest ważne jak się zaczyna ale jak kończy- lubjakoś podobnie. Ale nic tylko ćwiczyć!! No tak… ale potem będą nowe problemy !! 😕
markCzłonekhttp://www.allegro.pl/show_item.php?item=134820506 – my ty się śmiejemy a popatrcie za ile to poszło ponad 800!!!
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=136871718 – jeszcze trochę i pojawią się instrumenty np rozdeptane lub pocięte
markCzłonekwitam,
dyskusja obszerna się zrobiła i nie wiem czy już było ale coś znalazłem w temacie. Chłopaki robią sobie pokazy:http://video.google.com/videoplay?docid=4771857484900435301&q=trumpet
http://video.google.com/videoplay?docid=-2506390183115858030&q=trumpet
A co do http://youtube.com/watch?v=eOyE_3uODFE&mode=related&search=
to bardzo podoba mi się ten „dzwon” do kibli… 😉
markCzłonekA ja jeszcze trzy grosze do dyskusji.
Jako człek raczej związany z techniką niż z muzyką…Nafta kosmetyczna zawiera różne dodatki, jakieś witaminy, zapszki, barwniki i inne zależnie od inwencji producenta. Zdaje się że nie ma sensu wlewanie do trąby takich mieszanin, nawet ciężko powiedzieć który składnik nie spowoduje śniedzienia albo powstaia jakiś ognisk hodowli „grzybka”.
Zdaje się że z równym powodzeniem można zastosować naftę alifatyczną. jest to nafta „wodorowana” – poddana pewnym procesom, które powodują że staje się bezzapachowa !!! Jest ona czysta i można ją mieszczać z własnymi dodatkami.Z tego co mi wiadomo to nie należy mieszać nafty zezmarami na bazie silikonów – zmieniają one wielkości cząstek wzależności od nasączenia rozpuszczalnikiem, w postaci nafty, co kończy się pojawieniem się zmian gęstości – w dodatku na gorszą….
nie mieszał bym też nafty z gęstszymi olejami lub smarami. początkowo niezbyt gęsta w czasie przedmuchiwania przedostaje się dalej pozostawiając gęstsze „fusy”
A i jeszcze jedno spostrzeżenie – 3 zawór jest narażony na szybsze „wysuszenie” niż reszta – tam trafia powietrze z ustnika i wydmuchuje oliwkę. Myślę że warto przed graniem posłać 1-2 krople oliwki w rurkę przed założeniam ustnika, grając spowodujemy że 3 zawór kbędzie „zasilany” nowymi porcajami oliwki. oczywiście część wydostanie się ze skroplinami przez zawór wodny….
Ja osobiście preferuję Fasta.
-
AutorWpisy




