Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
klonpiotrCzłonek
Finale 2005 ,starsze wersje też do tego się najadają.
daję głowe 😀klonpiotrCzłonekTrochę offtopic:
Jak to jest z tym dwudźwiękiem ? Jak to się gra? Na trąbce zapewne nie da rady 😀klonpiotrCzłonekNajlepiej gdybyś miał przed sobą obie trąbki i spróbował jedną i drugą . Wtedy ocena innych chyba miałaby mniejsze znaczenie 😀
Można wiedzieć na czym grałeś wcześniej ?
Ja wziąłbym yamahe dlatego ,że to yamaha ,a schagerl`a żeby spróbować czy naprawdę są takie dobre 😀 , także spory dylemat 😆klonpiotrCzłonek[quote]
ElioT napisał(a):
Nie wiem czy źle zrozumiałem… Nie sprzedawali w tym hipermarkecie Amati tylko Stagg.. Jakaś nowa firma produkująca w Chinach czy w Korei….[/quote]
Chodziło o firme Stagg , a co do oliwki to ostanio kupiłem T2 i w porównaniu z oliwką yamahy wypada o niebo lepiej , więc tu akurat wybrałeś dobrze 😀klonpiotrCzłonekO francuski będzie ciężko żeby ktoś przecztłumaczył , a angielski może nawet sam zrozumiesz:
http://www.morrisondigitaltrumpet.com/klonpiotrCzłonekChłopaki ostygnijcie 😀
Jak to ktoś „mądry” [ prawie 😉 ] kiedyś powiedział , że w naszej orkiestrze jest „ruska ” szkoła, może i prawda. Uczy się u nas żeby naciągać usta i grac na uśmiechu. Chociaż ja byłem słabym uczniem i się tego nie nauczyłem 😀 , może z plusem dla mnie , może nie , chociaż nasz best trębacz na uśmiechu potrafi dużo.
W/g mnie naciaganie nie daje zbyt dużo , choć może niektórym się tak wydaje , bo wszystko zależy od dobrego strumienia powietrza [ ten temat był przwijany na forum nie raz ] .Krzaku pogadamy 😛
pozdroklonpiotrCzłonekNo Blues , ciekawe kto by dłużej wytrzymał – Ty na -30 stopniach , a ja w +30 [ czy nawet więcej] ? 😀
Poza marznięciem organizmu pamiętam jak mi tłoki zamarzły i nie dało się grać 😀 , a na wylewie powstał sopelek 😀klonpiotrCzłonekWitam! Też gram na boku 😀 , im wyższe dźwięki tym bardziej zjeżdżam w prawo i lekko na dół . Uzębienie ma w tym chyba największy udział [ jak pewnie w większosći osób grających na boku ] .
Co do tego grania na boku to wizualnie byle amator nie zwróci na to uwagi , więc nie ma się czym zbytnio martwić . „Zwykli śmiertelnicy” patrzą na to jak muzyk ogólnie wygląda i częściej negatywne wrażenie powoduje osoba grająca jak na klarnecie i to chyba jest większy problem 😀 -
AutorWpisy