Student

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 8 wpisów - od 113 do 120 (z 172 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: Breath builder #3144
    Student
    Członek

    Wpisz w Google:

    arnold jacobs breathing exercises

    Pozdrawiam

    w odpowiedzi na: Breath builder #3143
    Student
    Członek

    Witam!

    Pare razy korzystałem z Breat Builder’a. Przekładając na polski to potoczny spirometr. Generalnie wszystkie takie wynalazki poprawiające a właściwie sprawdzające! oddech wynalazł tubista z Chicago Arnold Jacobs. W sumie to on stworzył kilka Breath builder’ów. Ten najbardziej popularny to własnie potoczny spirometr dla dęciaków.

    Pare razy z niego korzystałem ale chce podkreślić ,że ten przyrząd służy do sprawdzenia oddechu i wykonania z nim paru ćwiczeń. Osobiście uważam, że jest to użyteczna rzecz niemniej jednak najlepszym ćwiczeniem Breath builder’em są zwykłe ćwiczenia oddechowe również stworzone przez Jacobsa do których potrzebni są dwie powszechnie dostępne rzeczy: My oraz świeże powietrze.To wystarczy.

    Pozdrawiam

    w odpowiedzi na: Jak się operuje trzecim krąglikiem? #3137
    Student
    Członek

    Można i nie trzeba.Co do dis 1 to spokojnie można je „wdmuchać” czysto. Napisałem :

    [quote]I-szym można dostrajać także-b małe,f1, b1, d2, f2,b2, d3 itd[/quote]

    …ponieważ praktycznie można je korygować ale rzadko! bardzo rzadko się to robi. Robi się to na tyle rzadko na ile Twoje ucho sprawnie działa i wychwyca błedy intonacyjne.

    Bardzo prosze nie nadinterpretowywać moich myśli 🙂

    Pozdrawiam

    w odpowiedzi na: Jak się operuje trzecim krąglikiem? #3135
    Student
    Członek

    Jeśli chodzi o gis1 to pisałem to w kontekście 3 krąglika a ja teraz pisałem o 1-pierwszym krągliku 🙂
    Po drugie nigdzie nie napisałem ,ze polecam hurtowe używanie 1-szego krąglika. Napisałem, że teoretycznie i praktycznie także ostatecznie i ewentualnie można czasami używać 1-szego krąglika do „dostrojenia” tego szeregu alikwotów. Nieczęsto tego się używa ale czasami szczególnie kiedy gra się jakies partie operowe i drygent kaze zagrac np: f2 w dynamice pppp. Czasami bywa , że w tej dynamice jest ono za wysokie i wtedy aby drygent już się nie czepiał ,ze jest za wysokie wyciaga się 1-szy krąglik ale z zreguły za nim drygent coś powie to raczej moje ucho to usłyszy ,ze to owo f2 jest za wysokie 🙂

    w trąbce 98% dzięków stroii a przynajmniej….powinno 🙂

    pozdrawiam

    w odpowiedzi na: Jak się operuje trzecim krąglikiem? #3133
    Student
    Członek

    Drodzy Panowie

    I-szym krąglikiem można dostrajać a1 oraz e1 ale także każdy dźwięk który ma kombinację wentyli połączoną z pierwszym tłokiem. Nie trzeba być super odkrywczym aby stwierdzić ,ze I-szym można dostrajać także-b małe,f1, b1, d2, f2,b2, d3 itd.

    Pozdrawiam

    w odpowiedzi na: Co myslicie o naciaganiu ust podczas grania???? #3119
    Student
    Członek

    To cieżko tak powiedzieć co powinieneś ćwiczyć aby zwiększyć skale. Dobre są gamy, pasaże, legata ….w zasadzie to to są ćwiczenia uniwersalne i pomagające na wszystko na wytrzymałość , dźwięk itp itd. W zasadzie nic wiecej się tu nie wymyśli mądrego. Wydaje mi się, że najlepszym ćwiczeniem bedzie słuchanie swojego dźwięku jaki wychodzi z trąbki – on Ci powie czy wszystko funkcjonuje dobrze czy musisz coś poprawiać.
    Musisz odpowiedzieć sobie na kilka pytań: czy przez cała skale mam taką samą otwartą barwe,czy mam dobrą wytrzymałość ,czy nie przyciskam za bardzo. Jeśli na każde z tych pytań odpowiesz sobie twierdząco to wydaje mi się ,ze lepiej będzie dla Ciebie jak nic nie zmienisz z układem.

    Pozdrawiam

    w odpowiedzi na: Co myslicie o naciaganiu ust podczas grania???? #3115
    Student
    Członek

    No właśnie… mamy do czynienia z klasycznym przykładem tego ,ze jedna rzecz choćby taka jak gra na uśmiechu dla jednej osoby jest dobra, nie wpływa negatywnie na grę a dla drugiej jest destruktywna…
    Stąd Robercie sam widzisz, jak bardzo różne opinie słyszysz na postawiony przez Ciebie temat. Jeśli sam piszesz, ze gra na rozciągnietch ustach pomaga Ci , masz ładny dźwięk to…pewnie dlatego ,ze to jest dla Ciebie możliwie najbardziej komfortowy sposób grania więc nie ma co kombinować tylko graj tak jak Ci wygodnie choć sądze, że z 9 osób na 10 gra na uśmiechu wyrządzi wiecej złego niż dobre ale….to jest właśnie cały niezbadany fenomen matki natury.
    Można chyba nawet pokusić się o sfromułowanie (choć wielce prowizoryczne i amatorskie :D) motto, że : „co mnie pomaga prawdopodobnie nigdy nie pomoże Tobie”

    Pozdrawiam! 😀

    w odpowiedzi na: Co myslicie o naciaganiu ust podczas grania???? #3111
    Student
    Członek

    Witaj

    Sam kiedyś grałem na uśmiechu i jest to największe nie szczęście jakie kiedys mnie spotkało w grze na trąbce. Miałem z tym dużo problemów.

    Przyznam ,ze na uśmiechu skale mialem do e3, f3 ,spokojnie byłem wstanie te dźwięki zagrać. Zreszta mi też wtedy mówili ,ze mam ładny dźwięk i sprawność ale z perspektywy po zmianie zadęcia stwierdziłem ,ze tamten dżwięk który miałem byl jak jakaś kaczka!
    Poza tym uśmiech niesie ze sobą sprawy słabej wytrzymałość , docisku, słabego-niepełnego brzmienia itd. Jednym słowem odradzam , zresztą pewnie nie tylko ja. Przez cała skale instrumentu nie wolno rozciągać pod żadnym pozorem usta.

    Pozdrawiam

Wyświetlanie 8 wpisów - od 113 do 120 (z 172 w sumie)

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2024 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?