Student

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 8 wpisów - od 1 do 8 (z 172 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: Ćwiczenia z ustnikiem #4721
    Student
    Członek

    Nie mam buzzingu w wersji elektronicznej.

    Jeśli chodzi o ogólne założenia „BB” to Thompson zwraca i podkreśla, że najważniejsze jest abyś dźwięk na ustniku jak i na trąbce był soczysty, skupiony, bogaty alikwoty, ale… to nie znaczy, że aby to osiągnąć, wystarczy grać głośniej. Tu chodzi o zupełnie coś innego, dlatego, większość osób ćwiczących BB twierdzi:
    eee, to takie ćwiczenia proste – mam grać soczystym tonem to po prostu dmucham więcej powietrza w trąbke i ustnik i już jest. Błąd. Wtedy idzie się w głośne granie oraz forsowanie ust, jak i powietrza a to nie o to chodzi.

    Cały sekret polega na tym, aby wkładać w trabke i ustnik, jak najmniej wysiłku a osiągać soczysty, piękny i skupiony ton bogaty w alikwoty.
    Jeśli z takim podejściem zbierzemy się do pierwszych czterech ćwiczeń z BB to okaże się, że czas, jaki jest potrzebny na ich prawidłowe wyćwiczenie wynosi co najmniej kilka miesięcy

    w odpowiedzi na: Ćwiczenia z ustnikiem #4719
    Student
    Członek

    Stosto napisał:

    [quote]Polecam książkę Thompsona ćwiczeń z akompaniamentem „buzing basics”

    Dżwięk nie musi być brzmiący i skupiony, jeśli więcej w nim syku i wydmuchiwane powietrza to nic nie szkodzi. tak jak pisałem zwróć uwagę na przepływ powietrza.
    ilość wdmuchiwanego powietrza = wolumen dżwięku
    prędkość powietrza = wysokość dźwięku [/quote]

    Stosto. Mam prośbę. Proszę przeczytaj uważnie wszystko to, co prof. Thompson napisał w swoim zbiorze „Buzzing Basic” na temat grania na ustniku. Najlepiej jakbyś przeczytał cały tekst w języku angielskim, bo widziałem gdzieś polskie tłumaczenia, które są opłakane…

    To, co napisałeś w swoim poście jest całkowitym zaprzeczeniem ideii „Buzzing Basic”. Później, nie ma co sie dziwić, że wielu ludzi, gra sobie te ćwiczenia i po kilku tygodniach odkłada je na półkę z wrażeniem, że one nic dają.

    Zachęcam do czytania tego typu prac w języku w którym te prace powstały.

    w odpowiedzi na: UKŁADANIE UST #4758
    Student
    Członek

    Hej,

    Nie jest rażącym błędem. Po prostu przyłóż ustnik do ust i dokładnie tak jak przyłożysz – zostaw. To będzie idealne ułożenie ust i ustnika na wargach. Masz po prostu dobrze brzmieć, a czy tam jest milimetrowa przerwa czy dwu milimetrowa, to naprawdę nie ma znaczenia.

    w odpowiedzi na: Rozwój muzyczny :) #4696
    Student
    Członek

    Hej!

    Morrav napisał:
    [b]Wydaje mi się, że będę w stanie grać 1-2 godziny dziennie.[/b]

    Odnośnie Twojego pytania.
    1-2 godziny dziennie, to wystarczający czas na ćwiczenie. Jeśli wiesz o co chodzi w graniu na trąbce, to nie ma sensu, żebyś musiał ćwiczyć więcej.

    [b]Moje pytanie jest takie: co po kolei przerabiać, tryle, podwójne/potrójne staccato? Jaki jest program nauki w klasie trąbki w PSM II stopnia (pytanie do absolwentów)[/b]

    To jest pytanie z cyklu „co trzeba jeść na śniadanie? Chleb z szynką, czy jajecznice?”. Ćwicz sobie, co chcesz. Mogą to być melodie, gamy, a przede wszystkim utwory, które będziesz grał na ślubie. Masz dowolność. Jeśli chcesz poćwiczyć podówjne staccato, to zacznij czwiczyć. Jeśli uważasz, że potrzebujesz tryli wargowych ( nie znam, żadnego utwory na ślub, w którym taka umiejętność jest potrzebna), to poćwiczyć tryle wargowe. Masz dowolność, to TY decydujesz, czego potrzebujesz, a nie jakieś durne programy, które realizuje się w szkole muzycznej. Swoją drogą… do czego Ci jest on potrzebny?
    Napisałeś, że masz szkołę Arbana – świetnie! W tej książce zawarte jest wszystko, co potrzebne jest do pełnego opanowania instrumentu. Ćwicz ćwiczenia w niej zawarte i SAM odczujesz poprawę gry na każdym poziomie.

    Tak często wszyscy zapominamy, że to kompletnie nie ma znaczenia: co grasz, z jakiej książki ćwiczysz, co obecnie grasz. Liczy się tylko JAK!

    w odpowiedzi na: Ile grać?? #11199
    Student
    Członek

    [code]Devilek: a jak po 5 godzinach rozgrywania dalej każdy dzwięk nie będzie wchodził to co wtedy?[/code]

    Uwielbiam takie pytania.A jak myślisz, to co wtedy? Zastanówmy się wspólnie. Jeśli po 5 godzinach rozgrywania nadal nie wchodzą dźwięki, to czy kolejne 5 godzin pomoże aby te dźwięki zaczęły wchodzić? Nie sądzę.
    Widocznie, w tym dniu akurat nie dane jest nam w pełni roskoszować się możliwościami trąbki :D:D

    w odpowiedzi na: Ile grać?? #11197
    Student
    Członek

    Chicken napisał:
    [code]"A ile nalezy sie rozgrywac na poczatku zeby pozniej kazdy dzwiek ladnie wchodzil ?" [/code]

    Odpowiedz: „rozrgrywajs się tak długo, aż każdy dzwięk zacznie ładnie wychodzić” …

    w odpowiedzi na: Ile grać?? #11196
    Student
    Członek

    Chicken napisał:
    [code]"A ile nalezy sie rozgrywac na poczatku zeby pozniej kazdy dzwiek ladnie wchodzil ?" [/code]

    Odpowiedz: „rozrgrywajs się tak długo, aż każdy dzwięk zacznie ładnie wychodzić” …

    w odpowiedzi na: Ile grać?? #11195
    Student
    Członek

    Chicken napisał:
    „A ile nalezy sie rozgrywac na poczatku zeby pozniej kazdy dzwiek ladnie wchodzil ?”

    Odpowiedz: „rozgrywaj się tak długo, aż każdy dźwięk ładnie zacznie wychodzić”

Wyświetlanie 8 wpisów - od 1 do 8 (z 172 w sumie)

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2024 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?