Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
DeboschCzłonek
Zamiast opierać powietrze na przeponie „zaciskasz” się na gardle. Jak grasz dół, to gardło się tak strasznie nie nadyma, bo nie jest potrzebne aż tak duże ciśnienie powietrza. Im wyżej, tym potrzebne większe ciśnienie (szybszy słup powietrza), powietrze „tłoczysz” gardłem i się nadyma (pewnie się przy okazji robisz czerwony jak burak). Psychicznie też jest się warto nastawić – przecież g nie jest takie wysokie. A to że grasz to g już pół roku nic nie znaczy. Każdy „robi” skale troche inaczej, więc może się tak stać, że za następne pół roku będziesz grał do g3 🙂
Pozdrawiam!DeboschCzłonekPróbowałem wreszcie tę paste i naprawde jest siupeł!
Świeci się po niej wszystko aż oczy bolą :]
Są jeszcze specjalne szmatki do polerowania posrebrzanych powierzchni, ale rys chyba nie usuwają…:DDeboschCzłonekJa też się zabardzo nie interesuje, bo poprostu nie mam czasu na tzw. „życie kulturalne” 😉
Moge polecić 2 kluby, w których napewno od czasu do czasu trąbka jest.
http://www.fabrykatrzciny.com.pl
http://www.tygmont.com.pl
W jazzradiu (106.8 fm) są informacje o różnych ciekawych koncertach, tylko nie pamiętam konkretnie kiedy :/ Strona narazie jest przebudowywana, więc nie odsyłam poraz kolejny.
Jak mi sie napatoczy ta audycja to napisze 🙂DeboschCzłonekHmm…12 października w Sali Kongresowej, ale nie Wynton, tylko Branford Marsalis 😉
Więcej o tym koncercie pod tym linkiem:
http://www.cgm.pl/aktualnosci/wyswietl.php?O_NEWS=12411089DeboschCzłonekMoże nam wyrośnie drugi Tomasz Stańko, a może…
Pozostaje tylko życzyć dalszych sukcesów w nauce :]DeboschCzłonekW 2335 też są takie „wykwity” , ale nie narzekam, żeby się powiększały czy coś. Po mojemu to jest zdrapany lakier, a potem przyrdzewiało od wody, którą niechybnie się ta zdrapana plamka zachlapała. A zrobić to można np. zedrzeć lakier po całości i polakierować od nowa, tylko będzie chyba taniej kupić nowy strojnik…
DeboschCzłonekDomyślam sie, ze chodzi o strojnik 😉
Kup kiwi do mosiądzu i miedzi, nałóż warstewke, odstaw na 5 min, potem dokładnie (!) wyczyść szmatką. Przy okazji uważaj żeby tego świństwa nie wylać na dywan 😉 I jakąś starą szmatą to rób, bo po wytarciu to się raczej do wyrzucenia nadawać będzie… Jak smarowałeś czymś tą rurke (znaczy nie jest „starta”) to powinna się łądnie świecić, choć po paru latach o to trudno – bo sam niedawno czyściłem strojnik od 2335 po 4 latach nieczyszczenia 😉 Zakup w jakimś sklepie muzycznym smar do krąglików (np. yamahowy, tylko zwróć uwage na jego „twardość” – jest jeden rodzaj po którym chodzi ciężej, ale ponoć to bardziej uszczelnia. W opakowaniu przypominającym pomadke do ust). Przy okazji warto by wziąśc mniejszą wersje szczoteczki do czyszczenia butelek i przeczyścić od śroka rurke strojnikową i sam strojnik, bo po kilku latach się taki paskudny bród osadza, który przy samym płukaniu wodą nie wylatuje :/Przy okazji można przepłukać calą trąbke i wyczyścić tłoki 😀
DeboschCzłonekGrałem na jakimś Bachu, tylko nie pamiętam czy to była 300, czy 200… Ładniejszy dźwięk miał – takie bardziej pełne brzmienie.
Zgodze się z Adamem, że jak ktoś zaczyna od 0 gre na trąbce, to lepiej kupić coś używanego, tylko kupować z kimś kto sie zna na trąbkach choć troche. Bo „zacinające się” tłoki, czy dziurawa trąba mogą skutecznie zniechęcić do ćwiczeń…
-
AutorWpisy