Artykulacja

This topic contains 1 odpowiedź, has 2 głosy, and was last updated by  puzon_wawa 1 year, 11 miesięcy temu.

  • Autor
    Wpisy
  • #19873
     Anonim

    Cześć,
    na wstępie napiszę ile gram na tubie i jakie jest moje doświadczenie. Otóż, jestem członkiem młodzieżowej orkiestry dętej z Iławy. Gram w niej od 3 lat. Jestem bez szkoły muzycznej, wszystkiego co potrafię nauczyłem się tam.
    Przez ten czas nie widziałem problemu w sposobie mojej gry. Ostatnio, gdy w naszych szeregach zagościł nowy kapelmistrz zaczęliśmy rozgrywać się poprzez granie na ustniku. Było to dla mnie i innych orkiestrantów nowością i nikomu nie wychodziło, ale wróćmy do sedna sprawy.
    Podczas grania na ustniku szybszych, a szczególnie akcentowanych nut moje gardło „się odzywa”. Kapelmistrz zwrócił mi na to uwagę i powiedział, że ćwiczeniami na zlikwidowanie tej wady są glissy. Później to zamykanie gardła wpływa na jakość dźwięku w stopniu diametralnym.
    Czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć na czym polega dobra artykulacja? Zawsze mówiono mi, że jak staccato to język, legato – bez języka. Ale ja nie czuję tego, bym używał w ogóle języka, czy to w staccato czy legato. Zawsze staccata grałem z przepony, stąd pewnie problem z gardłem, bo żeby podzielić masę powietrza z przepony na parę dźwięków gardło musiało się zamykać, żeby chwilowo powietrze zablokować.
    To samo jest z szybkimi triolami, po prostu w moim wykonaniu zlewają się i nie brzmi to ładnie, szczególnie w jakimś dynamicznym utworze.

    Jakieś rady? Bardzo prosiłbym o odpowiedź! 🙂

    #20306
     puzon_wawa 
    Participant

    Myślę że wiele osób myli pojęcia rozmawiając o artykulacji.
    Pomyśl o emisji długiego dźwięku, gardło jest otwarte, dzięki przeponie wdmuchujesz do instrumentu powietrze pod odpowiednim ciśnieniem. Język jest rozluźniony i nie blokuje słupa powietrza.
    Teraz, artykulacja to nic innego jak rozdzielanie językiem tego długiego dźwięku na kilka krótszych bez zmiany pozostałych parametrów. Może to być portato na początek a nie staccato.
    Proponuję proste ćwiczenie,
    1. zagraj długi dźwięk na przykład całą nutę z fermatą zgodnie ze wskazówkami o emisji które podałem,
    2. Następnie zacznij grać wolno całe nuty, artykułując początek każdej kolejnej nuty sylabą „tu” i obserwuj aby i przepona i gardło zachowywały się dokładnie tak samo jak przy długim dźwięku.
    Dopiero jak zacznie ci to wychodzić możesz zacząć przejść do staccato, ale to już zupełnie inny temat. Granie staccato z przepony jest błędnym myśleniem. Ciśnienie powietrza powinno być stałe, a to język je blokuje na dłuższy lub krótszy fragment czasu, tworząc przerwy między dźwiękami.
    Jeśli masz jakieś pytanie to pisz śmiało.

Viewing 2 posts - 1 through 2 (of 2 total)

You must be logged in to reply to this topic.

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2017 Wszystkie prawa zastrzeżone.

Ten sklep jest w wesji Beta. Wszystkie problemy z funkcjonowaniem należy zgłaszać pod mailem [email protected] Zamknij

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

lub     

Nie pamiętasz hasła ?

lub

Create Account