Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
StudentCzłonek
Zobaczcie to:
[url=http://www.allegro.pl/item86348129_trabka_z_waliska.html]http://www.allegro.pl/item86348129_trabka_z_waliska.html[/url]
Cała masa dziwnych określeń jak: WaliSka, torba waliZkowa, dwa i jedna dróga, PRZYCISKI wykańczane masą porcelanowa?? oraz trąbka jest do wypolerowania….skąd ten „ktoś” nabrał takie dziwne określeniea???:D
StudentCzłonekWitam,
… zastanawiam się jak tu odpowiedzieć skoro…Ty sam już sobie odpowiedziałes na to pytanie wypisują wszystkie te krycia…
[quote]I tu sęk bo troche niestrojne te nutki są. lepiej pasuje 12 ,czy 3 na e2 ??[/quote]
..generalna zasada jest taka, że używamy takich kryć aby dźwięk przez nas grany stroił….po prostu dobrze stroił a czym Ty będziesz krył dany dźwięk zależy tylko od Twojego ucha…hmmm……myślałem, że to oczywiste…
StudentCzłonekDzięki Mactr!
Widzę, że warto pojechać do tego profesora. Zgadza się, jakby nie było spotkanie z każdym „grającym dobrze” dęciakiem zawsze coś uzmysławia nowego lub starego :). Poza tym nigdy nie jest sie tak dobrym, żeby nie można było być jeszcze lepszym.
Zapamiętam to nazwisko.
StudentCzłonekhej,
Mactr czy możesz napisać troche wiecej na temat Pana Stolarczyka? jakie metody preferuje i generalnie coś na temat wywracania do góry nogami gry na instrumencie 🙂 Dzięki!
StudentCzłonekhej,
podpisuje się pod tym obiema rękami co napisałeś. Sołdrzyński jest naprawde pewniakiem dlatego gra u Kukli i obsadza wiekszość 1-szych trąbek w róznych zespołach. Dla mnie ten człowiek naprawdę gra znakomicie.
StudentCzłonekCześć,
Stańko…Tomasz Stańko to chyba zupełnie inna bajka… to jest trębacz nastawiony wyłącznie na tworzenie na trąbce pewnego klimatu, wyrażania czegoś nowego, właśnie takie baaaardzo free , wiele eksperymentów itp: dlatego zestawianie go z innymi Jazzmanami takimi choćby jak Wojtasik, czy Sandoval czy inni jest zupełnie nieodpowiednie ponieważ Stańko gra i uprawia zupełnie inną forme jazzu. Generalnie wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni do pewnych melodii, zwykłych opracowań, zwykłego budowania frazy, melodyki itp. ponieważ to jakby jest nam wpojone kulturowo. Jeśli nawet słuchamy jazzu to też w większości jest to dość zbudowane klasycznie tak więc każdy rodzaj awangardy i stylu troche new age będzie nas nudził i słuchanie takiej muzyki jaką gra Stańko nie będzie nam sprawiało przyjemności. Sądzę ,ze to tu leży ten problem . Nie w nim samym a w jego muzyce jaką gra. Dlatego jest dość znany w Europie z powodu tworzenia czegoś zupełnie nowego . Jest swoistym prekursorem. To chyba tyle o Stańce.
StudentCzłonekmactr napisał:
[quote]A mnie Seba Sołdrzyński jakoś za bardzo nie pasuje. Też widziałem go na żywo i …niby w porządku, ale dla mnie jakiś taki „siłowy”[/quote]W sumie to subiektywne odczucia niemniej…jeśli widziałeś jak gra Sandoval to też trzeba powiedzieć, że…specjalnej lekkośći tam nie ma…może to i brzmi jakby on się tą całą grą bawił (mowa o Sandovalu) ale widać po nim, że wkłada w to sporo wysiłku. Generalnie od pewnego rejestru i dynamiki trąbka staja się instrumentem siłowym.
Roberta Majewskiego nie słyszałem ale za Twoją namową poszukam jego nagrań.
Co do klasy takiej jak Andre czy Wynton lub też James Morrison ( facet gra na trąbce i na puzonie 🙂 )…to faktycznie dla polskich muzyków taka klasa jest jeszcze nieosiągalna a czemu tak sie dzieje? myśle, że dobrym porównaniem które kiedyś mi ktoś przedstawił będzie przykład taki:
…wystarczy porównać koszykówkę amerykańską a polską lub też poziom piłki nożnej w Anglii, we Włoszech z tym który jest w Polsce…
To chyba dobrze obrazuje to pomimo,że to troche inne dziedziny jak wygląda różnica w grze polskich trębaczy a ludzi ze światowej półki.
…..ale nie ma co narzekać bo i tak dobrze, że w Polsce jest kilka nazwisk które to podnoszą poziom polskiej gry na trąbce i trzeba się na tych osobach wzorowaćStudentCzłonekJa przyznam, że jeśli chodzi o trębacza od muzyki rozrywkowej to w Polsce Sebastian Sołdrzyński zajmuje jedno z czołowych miejsc. Jest to znakomity muzyk. Ja słyszałem go na żywo i jego gra naprawdę robi wrażenie. Ma niesamowity, przepiękny sound oraz piekielną łatwość gry w górze. Warto się na tym trębaczu również wzorować. Dla mnie numer jeden.
Pozdrawiam
-
AutorWpisy




