Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
JazzikCzłonek
Żaden ustnik nie zagra za ciebie wysoko. Poza tym Marcinkiewicz sprzedaje kikadziesiąt modeli i trudno generalizować, że łatwo się gra na nich górę – to co dobrze działa dobrze dla mnie, dla ciebie może się nie sprawdzać … jak powiedział kolega powyżej (dlaczego się nie podpisujecie?) „jak to w deciactwie”
JazzikCzłonekNie słuchałem, ale jak tylko będę miał okazję spróbuje. Mimo wszystko myślę, że jeszcze przez jakiś czas nie będziemy bezrobotni … nie słyszałem jeszcze syntezatora, który by brzmiał tak dobrze jak fortepian koncertowy więc i z trąbką łatwo nie będzie.
JazzikCzłonekNa problem z trafieniem na dżwięki najlepsze jest wg mnie granie gam z odkładaniem ustnika między każydm dźwiękiem. Co do problemów z rytmiką to spróbuj pograć z metronomem. Zacznij grać stacatto w wolnym tempe … jak bedzie wychodziło to podkręc je trochę. Sam tak nigdy nie ćwiczyłem (nie było takiej potrzeby) ale wydaje mi się, że takie ćwiczenie będzie w twoim przypadku najlepsze. Oczywiście jeśli brakuje ci poczucia rytmu to nic nie pomoże … ale to powinien ocenić Twój nauczyciel.
Co do problemów z graniem alikwotów legato, to pewnie coś jest nie tak z Twoim ułozeniem ust/języka/zadęciem … ale na odległość nikt Ci nie powie jakie błedy popełniasz. Jeśli Twój nauczyciel nie potrafi Ci pomóc spróbuj skonsultować się z kimś innym.JazzikCzłonekWatro pomyśleć też o trąbkach B&S Challenger (alternatywa dla Bacha), wyższych modelach Yamahy (za którymi nie przepadam … ale to subiektywna ocena) oraz Stomvi. Poza nimi jest jeszcze wiele innych firm (Conn, Kanstul, Schilke ….) ale z ich dostępnością w Polsce nie najlepiej.
JazzikCzłonekA to już kwestia gustu – kto co lubi 🙂 Wg mnie najcięższe modele Monette brzmią jak „puszka po piwie”, a z Selmerem jest wszystko w porządku. Mam jeszcze pytanie do autora pierwszego postu – dlaczego tylko Bach i Selmer … co z innymi markami?
JazzikCzłonekJeśli zdecydujesz się na kupno bez wcześniejszego wypróbowania, to po prostu sam sobie ją sprowadź – po co płacić pośrednikom?
JazzikCzłonekInstrumenty te są robione przez Kanstul’a. Sam miałem ochotę na model ZeuS ZTR 750 S, ale uznałem że kupno instrumentu którego nie miałem w ręku jest zbyt ryzykowne. Dużo opinii na temat ich trąbek jest na trumpetherald (nie koniecznie pozytywnych) … chociażby tu : http://www.trumpetherald.com/forum/viewtopic.php?t=18510&highlight=zeus
Miłej lektury 🙂JazzikCzłonekTo tak jak byś porównywał Jaguara z Ferrari 🙂
Po pierwsze masz kilkanaście (jeśli nie kilkadziesiąt) opcji Stradivariusów. Kazdy z nich trochę inaczej gra … chociaż generalnie sa to trąbki lżejsze i o mniejszej męzurze niż Concept TT. Zależy kto co lubi. Ja wybrałbm Selmera – za mięsiste, pełne brzmienie, doskonałe wykonanie .. poza tym to piękna rura (szczególnie złoty mat). Ale pewnie znajdzie się wiele osób które wybrałoby Bacha.
A na Chorusie nie grałem, chociaz słyszałem go w akcji i brzmiał przepięknie, chyba bliżej Concept TT niz strada, chociaz brznienie to nie tylko rura ale i ten kto w nią dmucha. -
AutorWpisy




