Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
JazzikCzłonek
Wszystkie wymienione przez ciebie elementy są istotnie podczas gry na instrumencie dętym blaszanym. Niestety nie ma jednego przepisu na ułożenie ust, pozycje brody itd. To bardzo indywidualna sprawa. Jeśli mógłbym coś zasugrować, to spróbuj przed rozpoczęciem dźwięku mieć złączone usta – niech wydychane powietrze formuje szczeline. Taki sposób jest wg mnie najlepszy (chociaż to co jest dobre dla mnie nie musi się sprawdzic w twoim przypadku). Należy próbować różnych ustawień – to chyba jedyny sposób, aby znaleść to które będzie odpowiednie.
JazzikCzłonekMiałem te same problemy na początku gry. Okazało się że ustnik na którym grałem jest niklowany, a nie posrebrzany. Posrebrzyłem go i problem znikł. Znam trębacza, który ma odczyn alergiczny na kazdy metalowy ustnik (nawet pozłacany) i gra on na ustniku z rantem z tworzywa sztucznego (robiony na zamówienie). Miał też ustnik Kanstul’a z drewnianym rantem.
JazzikCzłonek[quote](…) nigdy nie grać na dwóch ustnikach na raz.[/quote]
A z tym to się nie zgadzam. Jeśli grasz np w big bandzie pożądany jest ustnik dzięki któremu osiągniesz jasne brzmienie i ułatwiający grę w wysokim rejestrze. Taki sam ustnik zupełnie się nie sprawdzi się podczas grania np muzyki klasycznej – tu pożądane jest głębokie, ciepłe brzmienie. Jeśli ktoś gra oba wymienione typy muzyki naturalne jest używanie dwóch ustników … po co zarzynać się w big bandzie na bachu 1c ?
JazzikCzłonekCenowo i klasą zbliżony jest Bach tr-300 (całkiem fajna rura za te pieniądze). Obydwie trąbki (tr300 i 4335) są niezłe, ale gra się na nich zupełnie inaczej więc jeśli ich nie wypróbujesz nie będziesz wiedział, która jest dla ciebie lepsza.
Z półprofesjonalnych bachów jest jeszcze TR-200, ale to już większy wydatek (ponad 1000 zł więcej). Niestety egzemplarz na którym miałem okazję grać nie był w najlepszym stanie więc trudno mi na jej temat coś powiedziećJazzikCzłonekDobrym ćwiczeniem na rozluźnienie jest gra niskich dźwięków np gamy C-dur całymi nutami od c1 w dół – tak nisko jak tylko możesz.
JazzikCzłonekJest to instrument szkolny. Co do jakości to niestety nie ma nic wspólnego z prawdziwymi Bachami. Czy jest warty 500 zł … wszystko zależy od tego w jakim jest stanie. Jesli w dobrym to tak.
JazzikCzłonekStomvi Zenith to najnizszy model tej firmy i odpowiadałby on YTR-2335 i rzeczywiście Stomvi przy tej konkurencji wychodzi zwycięsko. Co do Yamahy YTR-4335 będzie odpowiadała jej trąbka Stomvi Debut. Grałem na kilku egzemparzach YTR4335 (wszystkie posrebrzane) i były one wg mnie lepsze od Stomvi Debut. Nieco droższe (3-3.8 tyś w zależności od modelu), a zdecydowanie lepsze od Yamahy są trąbki B&S Challenger I … na pewno watro je wyprobować.
JazzikCzłonekDodam jeszcze swoje 5 groszy – jak złaczasz zęby to powstaje kolejna przeszkoda którą musi pokonac powietrze. Zwróć uwagę pod jakim kątem wylatuje powietrze przy zamknietej i rozchylonej szczęce (najłatwiej to sprawdzić przykładając rękę podczas dmuchania). W moim przypadku jak zamykam szczękię u układam usta tak jak do granie powietrze idzie do góry. Oznacza to ze w momencie gry powietrze musi sie odbić od kociołka ustnika, a dopiero potem trafia do jego gardła – wg mnie jest to nieprawidłowe. Powietrze powinno wpadać prosto do gardła – wtedy jesteś w stanie wykorzystać jego energie w pełni.
-
AutorWpisy




