Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
BluesCzłonek
Zgadzam się, ja co prawda grałem tylko na jednym tłumiku… ale…
Jak sobie gram z tłumikiem to wszystko brzmi idealnie, tłumik jakby wychwycał wszystkie kiksy, ponadto nie wiam jak z inymi, ale z moim tłumikiem dźwięk jest ładniejszy (nie mam na myśli tego, że się barwa zmienia, bo to jest oczywiste:] ), bardziej dźwięczny i w ogóle fajniejszy :-), Ale takie dłuższe granie nie robi zbyt dobrze (przynajmniej na moim etapie edukacji) na zadęcie, tłumik stawia duży opór i osobiście szybko kończy mi się na nim kondycja i zaczynam mimowolnie przyciskać, tak więc popieram, że zagrać jakiś kawałek – jest bardzo fajnie, ale ćwiczenia z tłumikiem również bym nie polecał…Pozdrawiam 🙂
EDIT: Reasumując moją wypowieź, chciałbym powiedzieć, że nieszczególnie się znam na rodzajach tłumików, ale jeśli już musisz mad_season i nie ma innego wyjścia, to poszukaj takiego, który stawia najmniejszy opór i może pogadaj z kimś jak się gra na silent brass, czytając starsze tematy forum można wywnioskować, że jest to dość wygodne urządzonko…
BluesCzłonekNie wiem co to jest, ale czymkolwiek by to nie było, to na pewno nie dał bym tyle kasy, za coś co od biedy mógłbym sobie sam zrobić 😮
Ale również chętnie się dowiem do czego konkretnie to może służyć…Pozdrawiam 🙂
BluesCzłonekNie no, oczywiście, że na piąty, poprostu sobie policzyłem tak, że pierwszy jest ten, który obsługuje pierwszy tłok i tak mi wyszło, że mam 4 palce 😀
BluesCzłonekOczywiście, że nie robi za dobrze 😀 , dla tego staram się jak mogę żeby nie zapominać kolejności, jak już rozkręcę trąbę…
A co do pytania na czym ja gram… 😡 Hmmm… czasem też się nad tym zastanawiam… 😎 Moje padło (wypożyczone ze szkolnego składzika… :/ ) Nazywa się SAMA, nie ma ponumerowanych tłoków, ale za to ma krągliki, które za diabła się nie wysuwają, chaczyk na 4 palec prawej ręki jest przylutowany 😀 (hardcore), a po pierwszym myciu (zaraz jak ją dostałem) zdziwiłem się, że w trąbce można tyle syfu zmieścić… 😕
Dobrze chociaż, że można ją stroić, bo mamy też takie, których się nie da… 😕P.S. Ciągle żyję nadzieją, że ktoś się nademną zlituje i zasponsoruje… 😀
Pozdrawiam 🙂
BluesCzłonekZgadzam się z tym co napisał zjacek, ale możliwość, żebyś powkładał tłoki inaczej niż jest ich miejsce i grał na takich to jest raczej nierealne… Ja też kiedyś, jak pierwszy raz płukałem trąbę powsadzałem tłoki nie na swoje miejsca i kiedy chciałem dmuchnąć coś po czyszczeniu, to się okazało, że wogóle powietrze nie przepływa przez rurę… Teraz staram się pamiętać kolejność, albo kombinuję aż będzie można normalnie dmuchać.
Tak więc mało prawdopodobne, żeby to była wina źle powkładanych tłoków, a na ostatnim forum na ten temat chyba jest wszystko co chciałbyś wiedzieć…Pozdrawiam 🙂
BluesCzłonekSpoko trąbeczka, pograł bym sobie z czymś takim w nocy… 😎 , a widziałeś inne instr.??
BluesCzłonekW naszej pipiduwie nie ma waltornistów… :/, ale nasze smyczki na pewno dorównują waszym waltorniom… 😀
BluesCzłonekA ja byłem ostatnio na przymusowym ( w ramach teorii:/ ) popisie sekcji strunowej w mojej PSM. Grali tam strunowcy, ale smyczkowi… i od tego momentu właśnie takich instr. nie znoszę. (Tylko w wykonaniu amatorów oczywiście). Dodam jeszcze, że takich przeżyć jak po tym popisie, to jeszcze po żadnym koncercie nie miałem, nasz najgorszy dęciak gra chyba lepiej niż ci wszyscy strunowcy. Ciekaw jestem czy we wszystkich szkołach są takie sekcje strunowe, czy tylko w naszej jest tak wspaniale… :/ ??
-
AutorWpisy




