Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
BluesCzłonek
1. Ale nie grasz chyba bez przerwy 2-3 h :>??
2. A nawet jeśli to widać, że zawsze jest tak, że każdemu służy co innego, ale większość ludzi zapewne miała by plastelinę zamiast ust i możliwe problemy z zadęciem.
Pozdr 🙂
BluesCzłonekNo to ja mam pytanko jeszcze do Rech’a:
Skoro to taka dobra trąbka to może warto by się nią zainteresować.
-Gdzie ją kupiłeś?
-Gdzie jeszcze można ją kupić?
-Czy można ją kupić przez neta(najlepiaj polska stronka)?Pozdro 🙂
BluesCzłonekJa stosuję podobną regułę, ale myślełem, że muszę tak, bo mam jeszcze nie najlepszą kondycję, w związku z czym cieszy mnie, że to powszechny pogląd.
Ciekawe jest to z dźwiękami pedałowymi na rozluźnienie, ale PO graniu. Nigdy o tym nie myślałem, muszę spróbować…
Pozdr 🙂
BluesCzłonekpopieram Deboscha
A jak ja bym sobie pograł przez powiedzmy choćby tydzień po 3 godziny non stop to bym sobie tak zadęcie zajechał, że już chyba na amen. Zależy jaką masz kondycję, ale ja po godzinie gry po skali, bez przerwy zaczynam grać cholernie na siłę(więc unikam tego jak mogę)
pozdrawiam 🙂
BluesCzłonekGliss i glissando to na pewno to samo, a ja na przykład mam z glissami inny problem, przejście jest dosyć płynne, ale za diabła dźwięk nie wychodzi chociaż podobny do takiego jaki powinien być, tylko jakieś „miauczenie” 😕
BluesCzłonekja tam nic z takich objaśnień nie znalazłem, pawnie za słabo szukałem 😀 , ale dzięki za posta, bo o to mi właśnie chodziło 🙂 (teraz przynajmniej wiem o co chodzi w szyfrach Yamahy)
EDIT: P.S. Ale czy ktoś w końcu wie czym TAK NA PRAWDĘ różnią się od siebie te modele Np. profesjonalny od półprofesjonalnego i od mistrzowskiego??
Dzięki i pozdrawiam 🙂
BluesCzłonekFajnie fajnie, wszystko fajnie, ale napiszcie jakich literek, cyferek, znaczków mam szukać na tych tłoczkach, żeby wiedzieć czy to lest L, Ml student, prof, mistrz.
Po prostu, co która literka/cyferka oznacza i jak te oznaczenia wyglądają??
BluesCzłonekWg. „Słowniczka muzycznego” Jerzego Habeli PWM 1980:
Saxhorn barytonowy gra w skali E-h1, czyli E wielkie do h1
(nie wiedzieć dlaczego ten sam słowniczek podaje, że s. tenorowy gra w takiej samej skali, ale może faktycznie tak jest – nie znam się)Pozdrawiam 🙂
-
AutorWpisy




