Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
AdamUczestnik
Zadęcie czyli sposób grania powinien być taki sam w całym rejestrze… Zmiany przyłożenia, położenia ustnika na ustach tylko po to by osiągnąć wysoki rejestr są bezcelowe i prowadzą jedynie do nabierania złych nawyków.
Skoro już grasz i jeśli Twoje granie jest sprawne w tzw. średnicy to polecam dalsze ćwiczenie i powolne próbowanie grania coraz to wyższych dźwięków. Ale pamiętaj nic na siłę!
Jeśli będziesz grał skrupulatnie to powoli zacznie Ci się łatwiej grać coraz to wyższe dźwięki. Granie na instrumencie to nie wyścigi.
Pamiętaj że za granie wysokich dźwięków nie dostaniesz dodatkowej gaży na jakimkolwiek koncercie.Pozdrawiam
Adam 🙂
AdamUczestnik[quote]
PZd napisał(a):
Zrozumienie tych wszystkich procesów pozwala na zauważenie i wyeliminowanie błędu – stworzenie dobrego nawyku.
[/quote]Zgadzam się jednak ten dobry nawyk u każdego będzie inny…
Jak już wspomniał Student każdy z nas jest inny i dla każdego coś innego będzie tym dobrym nawykiem…
Musimy próbować to jedyna droga, jednak jeśli już coś działa poprawnie to lepiej tego nie psuć. „Lepsze jest wrogiem dobrego”Pozdrawiam
Adam 🙂
AdamUczestnik… Nic dodać nic ująć …
Doskonale Jazzik :pint:
Pozdrawiam
Adam 🙂
AdamUczestnik[quote]
anonimowy napisał(a):
Chciałbym dodać także coś na temat szczeliny. Sądzę, że określiłem to niedokładnie. Poprzez formowanie szczeliny rozumiem wytworzenie odpowiedniej odległości między wargami. Dzięki dużej szczelinie mam nad wargami, a więc także nad dźwiękiem, lepszą kontrolę, gdyż nie wypychają się zbyt mocno do ustnika. Ograniczam ich swobodę, ale w każdej chwili są gotowe na wydobycie dźwięku. To tak, jakby otwarte do gwizdania usta zbliżać powoli do siebie. Moment, w którym powietrze wprawi je w wibrację, jest optymalną szczeliną do wydobycia ładnego dźwięku. Jednocześnie na wargach spoczywa wysiłek utrzymania tego ustawienia; ich napięcie jest wprost proporcjonalne do przyłozonego ciśnienia powietrza i właśnie współczynnik tej proporcjonalności to według mnie tajemnica dobrego funkcjonowania aparatu. [/quote]Piękna mowa, jest w niej wiele mądrego.
Znam jednego profesora, który by się takiej mowy nie powstydził…
Niemniej jednak warto się zastanowić czy jak będziesz kiedyś uczył drugą osobę grać na instrumencie dętym i przedstawisz mu taką regułkę to czy on od razu zacznie pieknie grać ??
Moim zdaniem spakuje swój instrument i zamieni go na prostrzy w obsłudze.Kiedyś ktoś powiedział ciekawe słowa: cyt:
” Graj tak jak Ci serce dyktuje … ”Pozdrawiam
Adam 🙂
P.S. Prosze się rejestrować na stronie to naprawde nie boli… 😆
AdamUczestnikMoże poniższe linki pomogą:
[url=http://instrumenty.biz.pl/oferta.php?p=5&t=109#mod0]instrumenty.biz.pl[/url]
[url=http://www.wwbw.com/Protec-A203-i14943.music]www.wwbw.com[/url]
Ale ciężko jest wyszukać jakies ciekawe etui na 1 ustnik.
Co do sprowadzania ustnika to najlepiej wysłać e-mail do sklepu i zapytać się ile kosztuje taka usługa.
Pozdrawiam
Adam 🙂
AdamUczestnikZadaj sobie pytanie: Czy starasz się być rzemieślnikiem czy muzykiem?
Czy zamierzasz robić podczas grania wszystkie cuda kombinując na wszystkie strony, czy też starasz się podczas grania tworzyć muzykę i robić sobie i innym przyjemność?Jeśli każdy z nas grających zaczął by przed zagraniem każdego dźwięku zastanawiać się i wykonywać te wszystkie cuda, o których napisałeś i o których chciałbys się dowiedzieć… to chyba nikt z nas nie zagrał by nawet 1 nutki.
Po co utrudniać sobie życie…?
Jeśli to w czymś pomoże to powiem Ci co ja robie przed graniem.Nabieram powietrze (staram się nabierac głeboki oddech ale nie mam tego opanowanego w 100%) i przykładam usta do ustnika. Usta nie są napięte podczas przykładania, są ułożone naturalnie. Po czym gram. Oczywiście mięśnie ust później się napinają ale to chyba rzecz normalna.
Mam nadzieję że coś z tego przeniknie do podświadomości.
Pozdrawiam
Adam 🙂
AdamUczestnikA widzieliście kiedys koncert niemickiego zespołu German Brass?
Matthias Höfs – chyba 1wszy trębacz tego zespołu używa właśnie takiej nakładki podczas grania. Używa też do piccolo rurki wykonanej chyba przez firmę Blackburn. On też cuduje ze sprzętem… Jeśli jemu to coś daje to może i coś w tym jest.
Dla mnie to to szpanersko nie wygląda ( tak jak mówił Kamil ) sam tego nie używam ale jeśli komuś to pomaga to niech używa
😀Pozdrawiam
Adam 🙂
AdamUczestnikKtoś kiedyś powiedział że nigdy nie jest za późno na naukę… i chyba miał racje…
W wieku 30 lat można rozpocząć naukę. Wszystko zależy od Ciebie. Jeśli masz czas i chęci to wszystko jest możliwe.
Wiadomo że już nie będzie to samo jak byś rozpoczą naukę jako 10-14 latek ale zawsze można osiągnąć pewien poziom.
Zauważyłem że jesteśmy z tego samego pięknego miasta.
Polecam swoją osobę jeśli mogłbym w czymś pomóc.
moje gg: 1349970Pozdrawiam
Adam 🙂
-
AutorWpisy