Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
AdamUczestnik
[quote]
Devilek pisał(a)):
no cóż… 😛 spodziewałem sie natłoku odpowiedzi ale widze, że cisza 😛 Tak czy owak, kupiłem yamahe 14a4a GP, bardzo dobry ustnik po piccolo ;)[/quote]Devilek,
a jaki jest rozmiar ustnika na którym grasz na Bb trąbce?
Taki sam jak obecny do piccolo?
Czy może zmieniasz rozmiary i jakie to jest „uczucie” dla Ciebie?AdamUczestnikPiotrek,
nie zamykamy 🙂
Napiszesz jak już będzie po tym konkursie.
AdamUczestnikodpowiedź jest na Twojej skrzynce PM.
AdamUczestnikPrzy obecnym kursie dolara Getzen 300 to jakieś 1500zł a Getzen 700 = 2000zł. Ceny dotyczą instrumentów urzywanych.
AdamUczestnik[quote]
Marcin89 pisał(a)):
Dzięki za odpowiedzi 🙂 . Widzę, że wśród was dominuje Bach i Schilke . Nie pozostaje mi nic innego jak wybrać się do brasspointu i przetestować Bacha i Stomvi, bo z tego co widziałem na ich stronie właśnie te instrumenty mają. Niestety z tego co mówisz Adamie Schilke raczej nie przetestuje nigdzie, chyba że ty byś użyczył mi swój instrument 😉 . Jeszcze jedno pytanie, który z tych instrumentów wg. Was ma najjaśniejsze i lekkie brzmienie, a który pełne i ciemne?[/quote]Z Stomvi radzę uwarzać na materiał… sam posiadałem Stomvi Classicę, kolega ma Stomvi Master BTS Es/D Złotą, a kolejny miał Stomvi Elite wszystkie z czasem miały odpryski na rurkach. Tworzyły się na rurkach pęcherzyki powietrza, które z czasem odpryskiwały całkowicie pokazując surową blachę… 🙁
Bach to była dobra firma gdy żył sam Vincent Bach, wystarczy popatrzeć na Amerykańskich trębaczy, którzy wysoko cenią instrumenty robione w Mt.Vernon NY. Obecnie te trabki osiągają ogromne ceny. Obecnie nawet nie wiadomo gdzie są produkowane trąbki Bacha 😕 Na zagranicznych forach piszą że produkcja w momencie strajku w fabryce USA została przeniesiona do Chin. Dlatego też instrumenty sprzedawane w Amerykańskich sklepach oznaczone PRE STRIKE są nieco droższe od „nowszych” niewiadomego pochodzenia.
Ciekawym podejściem do zakupu instrumentu jest to jaką wartość traci z biegiem czasu, http://www.eBay.com pokazuje ogromny spadek wartości w przypadku Bacha i Yamahy, co ciekawe mocno trzyma się Stomvi.
Tak czy inaczej pamiętaj aby wybrać instrument, który Tobie najlepiej odpowiada… bo to Ty będziesz na nim grał.
Co do brzmienia to kwestia indywidualna… Instrument tylko w 10% zmienia Twoją barwę.
Jeśli dasz każdą z Tych trąbek np: Ch. Bottiemu to on zawsze będzie brzmiał jak on 🙂AdamUczestnik[quote]
Marcin89 pisał(a)):
Witam.
Zamierzam kupić jeden z tych instrumentów:
– Yamaha 8335 RGS
– Stomvi Elite 330
– Vincent Bach Stradivarius LR180S-43
– Schilke S32
Wszystkie trąbki z rewersyjnym systemem strojnika. Niestety miałem okazję testować tylko Yamahę. Jeżeli graliście na tych instrumentach to prosiłbym żebyście opisali wasze odczucia gry na tych trąbkach i charakterystykę brzmienia. Może zaproponujecie jakieś trąbki innych firm lub powiecie w jakim sklepie mógłbym przetestować wszystkie te trąbki za granicą.
Z góry dzięki za odpowiedzi.[/quote]Szczerze, tylko Schilke…
Może to moje upodobanie ale dla mnie nie ma innej firmy.
Lekkość gry, intonacja i wykończenie powodują że można kupić taki instrument w ciemno. Niestety z tego co wiem w Polsce będziesz miał spory problem aby popróbować trąbki firmy Schilke.
Moja stara S32 została kupiona przez Pana z południa polski a nowa S32LB jest w trójmieście 🙂Oczywiście to tylko moje zdanie a każdemy może podpasować coś innego, niemniej jednak widać coraz większe jest zainteresowanie instrumentami, które ułatwiają nam prace (czyt. Schilke) 😛
AdamUczestnik[quote]
Adasss pisał(a)):
Ma 4 tloki zauwazyłem to na filmiku. O jak ja bym cos takiego chcial…[/quote]Nic nie stoi na przeszkodzie aby mieć taką rure 😉
[url=http://www.wwbw.com/Antoine-Courtois-Paris-AC156-Professionel-Series-Bb-Flugelhorn-i761998.music]Flugelhorn[/url]
Przy obecnym kursie dolara to jakieś 5tyś z przesyłką.AdamUczestnikWitaj Marcin,
Rozwój tego jak i innych forów w internecie „zwłaszcza” w Polsce wygląda tak jak wygląda. jest to chyba uwarunkowane tym że nasz kraj jest ciągle w dalekim zaścianku jeżeli chodzi o granie i nauczanie w porównaniu do krajów nieco bardziej „cywilizowanych”. Ciągle nie umiemy pójść na koncert i posłuchać muzyki po czym powiedzieć wykonawcom że grali super i fajnie że mieli przy tym sporo zabawy.
Nie docenia się wysiłku jaki ktoś włożył w przygotowanie danego dzieła. W szkołach nie naucza się młodych adeptów przyjemności z gry… naucza się tylko kolejnych „wymogów”.
Może też dlatego to jest problem juz od kilku pokoleń takiego zamknięcia w sobie całej „magicznej” wiedzy jaka się kryje w tym naszym cudowyn sporcie jakim jest muzyka.
Wiele razy słyszałem od profesorów, instrumentalisów że jest zainteresowanie BRASSerwisem, ludzie świetnie grający i mający ogromną wiedzę boją się jednak pisać cokolwiek gdyż jak to w Polsce bywa narażą się na ewentualną krytykę.
Tak na chwilę obecną jest ale niebawem się zmieni… tak było też w innych krajach, jednak efekt końcowy jest obiecujący. Wystarczy poczytać zagraniczne fora.Dlatego też jestem za tym aby kazda osoba mająca coś do powiedzenia w temacie „kolorowych” trąbek, grania, muzykowania etc. pisała o tym.
Dziś kazdy myślący lepiej, gorzej, inaczej może zostać z krytykowany… ale za jakiś czas osoba która krytykowała dane stwierdzenie może się obudzić i stwierdzić że w tamtej wypowiedzi było coś słusznego.Każdy z nas jak był młody popełniał błędy, „gadał głupoty”, nie liczył się ze zdaniem innych… z czasem to przemija i ludzie zaczynają dojrzewajć.
Jesteśmy w trakcie ewolucji/transformacji myślenia muzyków.
Każde nowości wymagają czasu, zrozumienia i przemyśleń.Bierzmy czynny udział w rozwoju naszej społeczności muzyków !
-
AutorWpisy



