Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
filipCzłonek
Fides? A co to do cholery jest? Jeszcze bardziej skośnooki chińczyk. Na puzonach Roy Benson przynajmniej gra trochę ludzi. Swoją drogą puzony Roy Benson nie są takie złe, a na pewno w zupełności wystarczają na początki szkoły muzycznej i do grania w orkiestrze dętej. Puzoniści nie mają tak dobrze jak trębacze, którzy za 1500zł kupią sobie już całkiem przyzwoitą Yamahe…
Swoją drogą naczytałem się też trochę o Estmanie na zagranicznych forach. Firma ta ma specjalną linię puzonów „Eastman by Shires” (chyba niedostępne w Polsce). Są one co prawda produkowane w chinach, ale wg. projektu i technologii znakomitej amerykanskiej firmy Schires. Posiadają one nawet wentyle Thrayer. Wg. tego co czytałem to całkiem przyzwoite instrumenty. Chciałbym móc kiedys taki wypróbować, tak dobra firma jak Shires nie pozwoliłaby umieścić swojej nazwy na bylejekim chińskim szmelcu, ale w ciemno na pewno bym go nie kupił.
filipCzłonekMnozil Brass to nie kwintet ;]
14/04/2008 o 20:04 w odpowiedzi na: Zywieckie Suwakowanie 2008 czyli III Spotkania Puzonowe w Zywcu #13108filipCzłonekW zeszłym roku z innych instrumentów przewinęło się tylko jakieś euphonium i sakshorn no i jedna waltornistka, ale to w celach towarzyskich chyba 😉
filipCzłonekPóki co tenorowo-basowy z kwartwentylem. Ale od dawna mam chcicę w kierunku puzonu altowego (może po wakacjach sobie kupię).
BTW na puzonie gram ponad 6 lat ale nigdy nie spotkałem się z czymś takim jak puzon tenorowo-altowy, a widziałem już naprawdę wiele (puzon piccolo, sopranowy, kontrabasowy, cimbasso, superbone itp) O_ofilipCzłonekMoże nie do konca sklep z USA, ale ma super niskie ceny tłumików i dość atrakcyjne ceny ustników:
http://www.warwickmusic.com/
Na wszystkie towary jest darmowa wysyłka. Kupiłem sobie tam Practise Mute do puzonu tenorowego. Zapłaciłem ok. 125zł. Teraz jak kurs jeszcze spadł pewno zapłaciłbym jeszcze mniej. Dostawa od momentu zapłacenia przez PayPal nie trwała dłużej niż tydzień, a do tego jako że sklep jest w UK nie płaci się cła 🙂filipCzłonekPo to aby grać coraz ambitniejszy repertuar?
filipCzłonekMoże nie do końca na temat, ale oto przykład jak sobe „poradzić” z dzieckiem, chcącym grać. Mały ma 5 lat i trąbka suwakowa w jego rekach wygląda jak normalnej wielkości puzon 😀
A tu coś po czym możnaby się lekko zalamać, wspominając co się grało będąc w wieku tego gostka:
filipCzłonekDo całego tego wynalazku mam podejście podobne jak mactr. Nazwa wpierw też mi się podobnie skojarzyła, dopiero druga myśl to było viBRASS 😛
A cena jest wprost absurdalna. 100€ za wibrator do którego można ustnik wsadzić?
-
AutorWpisy