Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
KacperUczestnik
Pewnien trębacz tłumaczył kiedyś, że to nie polega wypychaniu powietrza z policzków i on to pokazywał. Podał prosty przykład jak nad tym pracować. Najlepiej to ćwiczyć pod prysznicem mówił 🙂 Nabierasz wodę w usta i wypuszczasz ją i w tym samym czasie bierzesz oddech nosem, potem zamieniasz wodę na powietrze i próbujesz na trąbie
KacperUczestnikpodoba mi się jego trąbka (wizualnie)
KacperUczestnikA ja nie rozumiem „wielu żeczy” 😛
KacperUczestnikja grałem na bachu 3C (megaton) – ładniej brzmiał, ale jakoś ciężko się w niego dmuchało i zmieniłem na yamahe GP. No ale to kwestia komu jak pasuje 😉
KacperUczestnikja mam taki płyn do srebra – Hagerty Antiossidante
czyści rewelacyjnie (chociaż jak nie czyścisz srebrnej trąbki to nabiera ona swojego uroku i charakteru)KacperUczestnikWedług mnie nie chodzi tu o jakieś częstotliwości drgania warg, tylko grasz jakiś dźwięk i jednocześnie śpiewasz o kwartę, kwintę niżej.
Łatwo to zrobić na samych ustach.KacperUczestnikwięcej wiary w siebie i w swoje możliwości, niestety nauczyciele rzadko wpajają w nas tą wiarę 😉
KacperUczestnika tak w ogóle to STOMVI MASTER L
-
AutorWpisy