- Ten temat ma 11 odpowiedzi, 7 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 18 lat, 8 miesięcy temu przez .
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Cześć!
Nie wiem, Panie Przemek, czego Pan ode mnie chcesz. Czy ja coś pisałem o tym, że urządzenie to nie pomaga, czy wręcz nie ma prawa być skuteczne? Ja twierdzę, że nie wierzę w zabawki, których skuteczności nie można obiektywnie wykazać/zmierzyć/zbadać (wybierz Pan sobie najfajniejsze słówko).
Nie przekonuje mnie nawet to, że Panów w Londynie to fajnie pomasowało. Widzisz – ja dostrzegam różnicę pomiędzy przyrządem takim, jak tłumik (bo słyszę, że tłumik coś zmienia), a wibratorem do warg, którym się jarają panowie w stolicy zmywaków. Hmm, może komuś to pomoże… a może pomoże temu komuś siła sugestii profesora/producenta/kolegi z pulpitu (tu też wybierz se Pan coś)?
I tak przy okazji. To co Pan uprawiasz w „dyskusji” to się nazywa manipulacja, Twoje argumenty są całkowicie nieprzystające do moich – po prostu jesteś w stosunku do mnie nie na temat. Nie polecam takich przepychanek, bo sam trochę się na nich znam i wiem, że nie ma sensu ich kontynuować :).
Pozdrawiam!
PS
Oczywiście, możesz powiedzieć: „skąd wiesz, jeśli sam nie spróbowałeś”. Może i racja, ale sorry – nie wydam 100 euro na „wibrującą dupę” :), która i tak mi nie pomoże jak będę bez formy, albo przesadzę z ćwiczeniem.
Zresztą, ludzie grali na trąbkach (i to jak) od wieków bez tego przyrządu.
Ja się nie przyłączam do chwilowej sraczki na punkcie „dupnego dildo” (czy jak to się nazywa w końcu), na którym ktoś chce zbić kupę kasy, naciągając ludzi, którzy mają jej za dużo albo ulegają modzie na gadżety.
PS
Tę maszynkę wrzucam na jedną półkę z takimi cudami, jak: boostery, nakrętki, czopsejwery i ustniki megaton. Hmm, chociaż nie – te dwie ostatnie rzeczy sobie sprawię, bo są szpanerskie i lecą na nie panny :).
gratuluje podejscia Mactr…
jakby wszyscy mieli takie poglady jak Ty to do dzisiaj bysmy nie mieli wentyli w instrumentach…
no ale oczywiscie Twoje zdanie szanuje!
Pozdrawiam i milego cwiczenia zycze
Czego to amerykanie nie wymyślą:
Panowie, nie ma się co spinać!
Zgadza się, Mactr skomentowałeś vibrassa jakbyś już tego używał.
Ja powiem tak, biorąc pod uwagę element marketingowy, argument, że w Londynie to działa jest dość mocny, gdyby nie kontrargument, o którym już tu mowa była – 100Euro.
Pozdrawiam i czekam na opinie o wibrasie 🙂
Brak aktywnych naborów.
Brak aktywnych naborów.
Brak aktywnych naborów.
[adrotate group=”1″]
Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2024 Wszystkie prawa zastrzeżone.