- Ten temat ma 12 odpowiedzi, 8 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 20 lat, 12 miesięcy temu przez .
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
No witajcie…
No i kupiłem, wylicytowałem, myślę, że dobry interes zrobiłem. Yamaha II YTR 2320E. [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=68672126]Można sobie obejrzeć.[/url] I oczywiście dopiero post factum wyszło moje gapiostwo, bo nie przyjrzałem się i byłem cały czas przeświadczony, że jest to tak zwana powszechnie „dwójka”, czyli YTR 2335… Poszperałem sobie teraz trochę po sieci i wyszło na to, że jest to model nienowy, bo Yamaha nie ma go w swojej ofercie. Spotyka się go na aukcjach, jako „student model”. Ale po co ja to wszystko?… Ano było już parę wątków pt.: studium porównawcze różnych yamah, ale tyczyło się to wszystko tylko modeli z końcówką …35. A czy ktoś z Was zetknął się kiedyś z modelem … 20 i do tego E na końcu? Jakieś wrażenia, plotki…? 🙂
Hmmmm….jako,że niedawno miałem urodziny, również namierzam się na pierwszą (i oby nie ostatnią ;)) trąbę w życiu. Będę miał do dyspozycji właśnie około 600 zł – po prostu udam się do „Gamy” (15 min autobusem) i popytam… Też widziałem te wszystkie dziwne nazwy na allegro,a mój kumpel saksofonista robił wielkie oczy 😀
W sumie to poprostu starszy model 2335 robiony w latach 1991-1998 (wg. trumpetview) Cała seria 2320 była produkowana od 1984 do 1997.
Witajcie
Przeglądam sobie allegro i obok yamahy, bacha czy amati natrafiam na dosyć egzotyczne nazwy typu [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=68710084]Karl Glaser[/url], [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=67455048]Gattsby[/url] czy [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=68343027]Ever Play[/url] , a ich cechą charakterystyczną jest niska cena. No i tak się zastanawiam, czy warto coś takiego kupować. Nie jestem profesjonalistą, gram sobie domowo i hobbystycznie, kiedyś może kupię jakiś markowy instrument, ale ponieważ w posiadaniu mam trąbkę z wentylami obrotowymi, a chciałbym się jednak przesiąść na tłokową, więc wymyśliłem, że na początek może coś takiego… Tylko nie wiem, czy to coś warte. Wiem, wiem – musiałbym wziąść do ręki, czy raczej ust, i sprawdzić, czy mi pasuje. Ale tak na zdrowy rozsądek, doświadczenie i wyczucie – jest sens pakować się w coś takiego? Jak myślicie?
Co do Ever Playa, to ja bym raczej zmienił tą nazwę na [b]NEVER PLAY[/b] – to wszystko wyjaśnia. Pozdrawiam 🙂
Brak aktywnych naborów.
Brak aktywnych naborów.
Brak aktywnych naborów.
[adrotate group=”1″]
Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2024 Wszystkie prawa zastrzeżone.