Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
czesterCzłonek
Wiesz kiedys mialem takie przypadki ze stara trabka:) Dla ciekawosci tak jak to mowi kolega sprawdz czy napewno nie przekreciles tych tloczkow. Najlepiej chyba krecic na okolo az sam wpadnie. Ale sprawdz czy czasem gdy ja myles nie zachaczyles o kranik odwadniajacy przy stroiku albo ten drugi. To tez czesto jest przyczyna pierdzenia – nieszczelna trabka:)
pozdrawiamczesterCzłonekNie zgodze sie z toba, co prawda trabka to glowny instrument i dzien w dziej 2h musze na niej przynajmniej pograc ale nieomiemam takze cwiczyc na innych ktore czasem sie przydaja. Klawisze obowiazkowe, ale i na gitarze umiem a bardzo sie to przydaje na wycieczkach czy pielgrzymkach bo przecierz trabki nie wezmiesz. Pozatym jeszcze bawei sie egzotycznymi instrumentami typu digeridoo, drumla. I nie narzekam… choc na tych cwicze zadko jak nie wogole lecz podstawy i potrzebne rzeczy mam w paluszku:) Wiedzy i obeznania w instrumentach nigdy za wiele lecz TRĄBECZKI nic nie przebije. 😎
czesterCzłonekCzy ktos pali czy nie pali to chyba indiwidualna sprawa. Sam nie pale ale podobno nie ma takiej róznicy. Ale w zyciu od palacza bym trabki nie kupil nawet zadbanej za pol ceny rynkowej.
czesterCzłonek„autor Debosch w 2005/11/27 17:31:44
A wiesz czemu??
Bo nawet nie wiesz przeza jakie „h” się to słowo pisze…”********************************************************
heh… ch czy h wazne zeby sens byl. W gamach sie co do h nie myle, zapewniam:P
czesterCzłonekMoja najwieksza wpadke prawie zaliczylem na koncercie w Gorzycach. Mielismy zaplanowany koncert na 20:00. Mielismy jeszcze kupe czasu wiec poszlismy na piwko. Gdy przyszlismy okazalo sie ze grupa ktora byla przed nami sie spozni i musimy wejsc juz grac. Weszlem na scene i zaczalem sie rozgrzewac. Zaskakujace ze jak po piwku nic mi nie bylo tak nie moglem trafic w ani jeden dzwiek jakbym pierwszy raz trabke trzymal:/ Az mnie sparalizowalo. Jednak wtedy zjawila sie kapela ktora miala naprawde grac i odetchnalem z ulga. Od tej pory juz nigdy nawet 4h przed koncertem czy graniem nie tylkam sie alko(h)olu.
\ciekawi mnie czy takze mieliscie kiedys cos takiego??czesterCzłonekTakze gram na zwilzonych, ale staram sie jak najmniej. Niestety tak zostalem nauczony od poczatku przygody z moja trabka:( Teraz staram sie tego oduczyc ale zawsze cos tam zostaje.
Przy normalnym graniu to nic przeszkadza a nawet wygodniej sie gra. Ale problem pojawia sie w zimie gdy przychodzi mi zagrac koncert na polu. Wtedy non stop trzeba je slinic i do tego trochu marzna. Dlatego nikomu tego nie polecam, ja juz pewnie nigdy z tego nie „wyrosne” 😀 Ale da sie zyc…czesterCzłonekNiekoniecznie. Są przecież takie dwa podstawowe sposoby zadęcia w ustnik. Niektórzy, najwiecej starsi trębacze ślinia ustnik i wargi i to dość mocno, a teraz przewaznie ucza grac juz na nie zwilżonym lub mało. Moze poprostu za bardzo ślinisz to wszystko na poczatku i dlatego powoduje to jakieś utrudnienia w graniu bo dodatkowo do tej sliny jeszcze nastepna się zbiera.
-
AutorWpisy




