Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
andrewUczestnik
A jak myślicie, jest możliwe granie w orkiestrze wojskowej i jednoczesne studia zaoczne? Ostatnio sporo się zastanawiam nad perspektywą zrobienia kursu w Zegrzu i grania w orkiestrze wojskowej, jednak chciałbym się także kształcić trąbkowo, hehe.
andrewUczestnikDzięki za odpowiedzi:)
Ta „moja” Yamaha jest naprawdę dojechana. Czasami jak oliwię tłoki to przez pół godziny się siłuję, żeby umieścić je w odpowiednim miejscu. Dodatkowo „chodzą” one strasznie głośno i często się zacinają- nawet po uprzednim myciu, oliwieniu itp. itd.
Ten Benson to nowa, sprawna trąba i nie wiem czy jest sens męczyć się ze staruszką Yamahą. Te instrumenty są cały czas w PSM, więc w każdej chwili mogę wrócić do Yamahy:) Trzeba będzie zaryzykować i pograć z 2 tygodnie na Bensonie:)Pozdrawiam
andrewUczestnikWitam! Dzisiaj zauważyłem, że w mojej szkole muzycznej są nowe trąby! Wybór nie jest oszołamiający- dwa instrumenty firmy Roy Benson, o której nigdy w życiu nie słyszałem. Gram na 12- sto letniej Yamaszce 2, która już wiele przeszła i jej stan nie jest idealny:) Lepiej brać tę nieznaną, dla mnie egzotyczną trąbę Bensona( model: 3302) czy pozostać przy starej, dobrej Yamaszce? Muszę powiedzieć, że paro minutowy kontakt w/w nową trąbą pozostawił bardzo pozytywne wrażenie:) Liczę na jakieś wskazówki od doświadczonych użytkowników:D
Pozdrawiam
andrewUczestnikJak grają wyżej wymienieni panowie doskonale wiem. Bras_ew chyba trochę nie zrozumiałeś mojego pytania. Są skrajne sytuacje, gdzie zgryz nie będzie prosty ponieważ żuchwa jest za bardzo oddalona od górnych zębów i przybliżanie na siłę jest bardzo złe. Ja tylko chcę wiedzieć czy zgryz ma jakieś wielkie znaczenie w naszym „trąbkowym” rozwoju.
andrewUczestnikTak wracając do tego baaardzo starego tematu 🙂
Moje pytanie brzmi: czy zgryz ma jakieś wielkie znaczenie w grze na trąbie? Wielu z nas ma krzywe zgryzy( np. dolna szczena za bardzo do przodu lub do tyłu). I stąd moja ciekawość, czy taki problem ze zgryzem jest wielkim utrudnieniem, czy może w drodze mozolnych ćwiczeń jest do przebrnięcia 🙂—-Pozdrawiam—-
andrewUczestnikMiałem okazję zapoznać się z utworem:
1.)Oregon- świetny klimat. Wiele części różniących się od siebie. Po prostu genialny!
2.)Concerto d’Amore- ładny temat, ładna melodia ale utwór opiera sie na 3 akordach. Dosłownie! Kto nie wierzy niech sprawdzi! Oczywiście pomijamy intro jakieś tam i akord końcowy 🙂andrewUczestnikPodłączę się pod temat, żeby nie spamować niepotrzebnie:) Czy zawsze pan się wyróżniał na tle innych? Chodzi mi o to, czy nawet będąc w Psm I czy II st. był pan po prostu bardzo dobry? Jest może jakiś szczególny, przełomowy okres w pana karierze? Pytam się ponieważ słyszałem, że kiedyś będąc w liceum muzycznym sam pan Piotr Wojtasik miał poważne problemy w grze. Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam
andrewUczestnikW sumie ciekawe pytanie. A może jest tak, że trzeba ukończyć PSM II st. na przykład na trąbie i zagrać jeszcze jakiś egzamin na saxhornie przed jakąś komisją w wojsku?
-
AutorWpisy




