Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
M_BigosUczestnik
A moim zdaniem ten gość to zwykły fizol. Po co napieprzać góre??, jak można zagrać ładną frazą. Bezsens. Pozdro
M_BigosUczestnikNo i oczywiście zapomniałem o najważniejszym 😀 . Oddech to podstawa. I pamiętaj żeby wszystko robić na totalnym luzie. Nie tylko chodzi mi o usta,bądz poprostu zrelaxowany.
Pozdro.
M_BigosUczestnikUsta układaj jak do literki mmmmmmmmmmmmm. Nie zmieniaj od razu ustnika. Graj przez dłuższy czas na jednym, bo usta sie muszą przystosować. A o skale sie nie martw. Graj systematycznie chociaż po 15 mni dziennie, a z czasem zobaczysz efekty.
Pozdro.
M_BigosUczestnikJak wszyscy to wszyscy! Mogę również prosić o te materiały. Ja troszkę się ucze improwizować ale jakieś pomoce zawsze się przydadzą. m_bigoos@gazeta.pl Dzięki 😀
Pozdro.
M_BigosUczestnikJa pozbyłem się „uśmiechu” grając i po prostu zwracając uwagę na to aby go nie stosować. Starałem się skupiać kąciki ust do środka.
Pozdro.
M_BigosUczestnikMoim zdaniem tak się nie powinno grać. Ja miałem problem z „uśmiechem” w miare grania coraz wyższych dźwięków. I to było złe. Teraz gdy gram wysoko to staram sie skupiać kąciki ust do środka. To daje wieksze ciśnienie i grając luźno fajny dźwięk.
Pozdro 🙂
M_BigosUczestnikJak masz takie dobre ćwiczonka to może byś je jakoś użyczył reszcie? Z pewnością wszyscy chętnie skożystają? Co ty na to? Może mógłbyś je chociaż jakoś opisać?
M_BigosUczestnikSandoval jest dobry bo gra świetnie technicznie i strasznie wysoko, ale to chyba nie są najważniejsze kryteria?? Moim zdaniem najważniejszy jest dźwiek i tu pojawia się Miles Davis.
-
AutorWpisy




