- Ten temat ma 34 odpowiedzi, 15 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 13 lat, 5 miesięcy temu przez Vuadeck.
-
AutorWpisy
-
09/01/2007 o 09:01 #13911StudentCzłonek
Witaj Jasiu.
I znow ciekawa sprawa bo…. znam trebacza który trzyma trąbkę prawie jak „klarnet” czyli bardzo mocno czarą do dołu i gwiżdze do g3 jak szalony 🙂
09/01/2007 o 12:01 #13912jasiuCzłonekTak jak napisałem każdemu pasuje inaczej:)napisałem co mnie pomogło i co zrobiłem i paru trębaczy też mających rewelacyjnego profesora.Skala mogłem sie posługiwać po 7 miesiącach więc chyba coś poszło nie tak.NIe zanegowałem tutaj systematyczności ćwiczenia i nie powiedziałem , że wszytsko samo przyjdzie.Związku może nie widzisz Roberthecie pomiędzy ustawieniami zębów ale ja to poczułem ale też bynajmniej nie namawiam Cie na taką zmianę.NApisałem co zrobiłem i tyle.ponieważ nie mam takiego dostępu do neta to może pośle Ci te mp3 na emaila a Ty gdzieś to wrzucisz,ok??To było nagrane niestety na flugelhornie bo pod ręka nie miałem trąby więc barwa troszke inna i bez żadnych poprawek.dmuchnąłem i jest.pozdrawiam
10/01/2007 o 16:01 #13913RadekssCzłonekOgolnie zaciekawil mnie patent z gwizdaniem. Nigdy nie sprawdzalemjak wysoko gwizdze ale mam swidomosc tego ze jest to wysoko. Wyzej bynajmniej niz gwizdek w czajniku przy gotujacej sie wodzie… Ale do rzeczy. Wydaje mi sie ze jest to prawdopodobne. Sam gwiazdam wysoko i tym samym potrafie wysoko zagrac na ustniku… sa to dzwieki e3 f3. Granie na trabie jednak na dzien dzisiejszy konczy sie na a2,b2. roznie to oczywiscie bywa tez :)( swobodne rzecz jasna, (a dla mnie swobodne granie wiaze sie z umiejetnopscia grania w okreslonej skali we wszystkich mozliwych dynamikach lacznie z furlato 🙂 ) Potrafie oczywiscie zagrac wyzej ale jest to juz niezbyt kontrolowane, powiedzialbym osadzone. Loteria albo wyjdzie albo nie…(chodzi tu o dzwieki takie jak d3, e3). Podsumowujac chce powiedziec iz wydaje mi sie prawdobodbnym fakt jak ktos potrafi wysoko gwizdac to posiada pewne predyspozcje do wysokiego grania. Jednak mimo wszystko potrzeba mase pracy w to wlozyc. Same predyspozycje okreslil bym to jest jakies 10 % sukcesu. Trzeba wielu, naprawde wielu godzin pracy nad kontrolowaniem powietrza i innych doskonale znanych nam aspektach gry aby dalo to jakis owoc 😆
pozdrowionka
edit : Studencie jezeli chodzi o gwizdanie to mysle ze do e3 spokojnie.
10/01/2007 o 20:01 #13914dr.marcin1CzłonekWitam.Chyba każdy zauważył że czym gramy wyżej na trąbce tym większa kompresja się wyzwala(czujemy wtedy większy opór powietrza).W graniu góry trzeba ten opór powietrza zlikwidować całkowicie.G3 ma wychodzić tak lekko jak g1 i to jest moim zdaniem największa trudność na jaką napotykamy ćwicząc górę.Oczywiście trzeba odpowiednio przykładać ustnik(pod odpowiednim kątem)ten kąt przyłorzenia to jest indywidualna sprawa każdego,trzeba znaleść optymalne przyłorzenie.Także poważną sprawą jest rozwój mięśni twarzy tak aby mogły one wytrzymać dość duże przeciążenia itd.Ale podstawową rzeczą wspólną absolutnie wszystkim jest oddech(nie tylko trębaczom).Jeżeli tylko pozwolimy na to by powietrze wydobywało się z nas z odpowiednią swobodą a usta to wytrzymają to jesteśmy w domu.Pozdrawiam.
10/01/2007 o 21:01 #13915AdamUczestnikWarto przypatrzeć się sylwetce Ś.P. Maynarda Fergusona.
Ten trębacz na początku swej kariery szukał przez wiele lat odpowiedniego miejsca na swych ustach, aby osiągnąć sposób grania, którym podbił świat.
[img]http://www.ocolly.com/issues/2005_Fall/092305/pix/maynard.jpg[/img]
Z tego co można wyczytać o samym Fergusonie to zaczął od ułożenia ustnika po czym rozwijał oddech. – taka była jego droga…
Każdy wypowiadając się o sposobie na góre ma racje. W całej tej zabawie i szaleństwie jest tylko jedna wspólna droga.
KONSEKWENCJA !!!
Jeśli już obierzemy konkretną ścieżkę to musimy ją podążać (na dobre i na złe :lol:) Jeśli chcemy coś osiągnąć to trzeba z siebie dać wszystko any dążyć do upragnionego celu.To jest metoda… i złoty środek.
11/01/2007 o 12:01 #13916tofikCzłonekoddech…on bral powietrze nawet w paznokcie…:) Profesor mi opowiadał po jego koncercie w Warszawie, że bral bardzo długo a jak czuł że wziął za mało to nie grał 🙂
21/02/2007 o 11:02 #13917michas2005UczestnikWklejcie tu jego nagranie Ś.P. Maynarda Fergusona.
Pozdrawiam!!!
PS: Jestem ciekawy jak ten facet grał!!!
21/02/2007 o 12:02 #13918dr.marcin1CzłonekWitam.Skoro nie wiesz jak grał Ferguson to proszę link do nagrań wideo:http://www.youtube.com/results?search_query=Maynard+Ferguson&search=Search
P.S.Życzę miłego słuchania i oglądania.
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.




