Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
ryszardUczestnik
Generalnie mowa tu o instrumatach do zastosowan szkolnych lub do orkiestr detych. W czasach gdy dostepne byly w centrali muzcznej instrumenty czeskie i nrdowskie to kazdy gral na Amati czy LIDLU. Generalnie przy obecnych produktach firm Paxman, Alexander, Schmidt czy chociazby Yamaha to tak jakby porownywac syrenke do Mercedesa. Z drugiej strony nie dziwi mnie panie ´kaczka´ ze jest Pan zadowolony z instrumentu marki LIDL gdyzwszystko zalezy od zastosowania i etapu zaawansowania grajacego.
ryszardUczestnikJuz jest w moich zdjeciach pod linkiem http://www.brasserwis.art.pl/modules/yogurt/album.php?uid=427
rysz.ryszardUczestnikWitaj, w Poznaniu wykłada profesor Roman Gryń. Wydaje mi sie że jest to jeden z ciekawszych ośrodków w Polsce do podjęcia studiów na trąbce. Oczywiście wchodzą w grę jeszcze Warszawa i Katowice. Jeśli interesuje cię wyłącznie wspomniany profesor możesz na wszelki wypadek zdawać do Bydgoszczy gdyby w Poznaniu powineła ci sie noga.
ryszardUczestnikTo naprawdę przykre. To była owocna inicjatywa, ciekawi mnie motywy tej decyzji. Może ktoś wie coś więcej na ten temat?
19/11/2007 o 22:11 w odpowiedzi na: Porównanie waltorni ze zdjęć – Weltklang oraz Alexander103 #7451ryszardUczestnikWitam, niestety nie mogę powiedzieć nic szczególnego na temat tego modelu waltorni Weltklang. W internecie również nie znajduję witryny tego producenta. Spotkałem się wcześniej z instrumentami tej marki Saksofonami czy Tubami ale nie wiem nawet czy ta niemiecka firma nadal istnieje. Wygląda to na wierną kopię Alexandra 103 i nie jest to jedyna firma która go skopiowała. Miałem okazję grać na wiernej kopii sto-trójki marki Cerveny. Instrument był solidnie wykonany i bardzo przyjemnie się na nim grało. Nie zauważyłem specjalnie żadnych uchybień pod względem intonacyjnym. Zaskoczył mnie bardzo dobrze odpowiadający wysoki rejestr. A cena instrumentu nieporównywalna z Alexandrem. Być może Weltklang również z powodzeniem posłużył się sprawdzonym patentem konstrukcyjnym firmy Alexander. Polecałbym raczej tylko studentom – dobry instrument za pół ceny.
ryszardUczestnikJest możliwe. Zorientuj się ponadto czy wojsko nie może płacić za twoje studia zaoczne. Znam takie przypadki.
ryszardUczestnikJeden z wielu, nie rozumiem tylko skąd ten slogan na ich stronie www „pierwszy profesjonalny sklep”… ciekawy jestem czy jego właściciele mieli okazje odwiedzić kilka innych polskich sklepów specjalizujących sie w sprzedaży instrumentów dętych których ze względu na reklamę tutaj nie wymienię. Ustniki i tłumiki to standard, chciałbym wiedzieć czy można od reki kupić trąbkę, waltornie czy puzon.
-
AutorWpisy




