Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
grzesiekCzłonek
krotko mowiac, duzy problem…
Postaraj sie duzo grac na ustniku roznych wokalnych wprawek. Jesli masz szkole A. Vizzuttiego, to dobre sa jego cwiczenia techniczne w dole.
Przede wszystkim zachowaj spokoj i mysl pozytywnie 🙂grzesiekCzłonekhehehe, jak wszyscy prosza to i ja poprosze 😀
moj mail: grzesiek_debski@poczta.fmgrzesiekCzłonekjesli chodzi o Cisze, to tyle jest wersji, ile trebaczy 😀
grzesiekCzłonekczy bedzie można liczyc na wersję midi?? żeby reklamować ten utwór po weselach, festynach i innych okolicznościowych imprezach.
A tak w ogóle jeśli będzie dobry, może stać się hymnem Samoobrony 😀
grzesiekCzłonekfajnie tez brzmi temat 4cz. Symfonii „Z nowego świata” Dvorzaka, grany w orginale przez blachę
grzesiekCzłonekquote]
Adam napisał(a):
A ja cały czas chodze z zamiarem skomponowania współczesnej rapsodii rolniczej
/quote]a jaki bedzie jej tytuł? 😆
Domyśłam się, że zgodnie z najnowszymi trendami muzyki XXI wieku migotliwa w postaci fakturalnej partia snopowiązałki połączy sie z melodyjną partią odrzutnika słomy. Nie powinna to być kantylena, lecz swoiste continuum melodyczne urozmaicone barwowo przez charakterystyczne staccato traktorów. Radziłbym także dorzucić kilka akcentów aleortycznych w postaci np. sola koncertmistrza altówek. Moim skromnym zdaniem poważną i odpowiedzialną partię muzyczną należy powierzyć wozowi strażackiemu (polecam Stara z lat 70, wersja „wczesny Gierek”) kierowanego przez waltornistę.
Gwarantuję efektowne dzieło
😀 😀 😀
grzesiekCzłonekMyślę, że każdy kto chce grać i lubi to robić może tam jechać. Wszyscy się przecież uczymy, a taki kurs może rozwiazać wiele problemów.
grzesiekCzłonekJa byłem na dwóch ostatnich edycjach tego kursu. Wspominam go bardzo dobrze z dwóch powodów:
– lekcje z prof. Igorem Cecocho, po których zacząłem naprawdę grać na trąbce a nie męczyć się
– integracja z innymi uczestnikami, niesamowita atmosfera.A co do uwag Studenta:
Lucas użył stwierdzenia: „oj działo się…” a nie „oj, było ciężko”, więc przestań szukać jakiś podtekstów! To nie musi odnosić się do ekscesów alkoholowych, ale np. do potańcówek, czy grania w bilard.
Na kursach w których uczestniczyłem też SIĘ DZIAŁO, ale nikt nie ma zamiaru opisywać tego dokładnie, bo to nie ten serwis. Ponadto nie ma się wiele okazji by wypić piwo w otoczeniu młodych muzyków (jest ich zawsze ponad 50 na kursie), więc to nie jest dziecięca radość.A tak w ogóle to zachęcam wszystkich do przyjazdu do Dusznik, nikt nie będzie żałował 😀
-
AutorWpisy



