Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
RadekssCzłonek
Witam
Ruben Simeo Gijon. Na pewno wszyscy juz slyszeliscie o tym wspanialym mlodym (14 lat) trebaczu. Wymiataczem jest niesamowitym. Wydaje sie jakby urodzil sie z ustnikiem w buzi 😛 (bez skojarzen :D). Wydawalo sie rowniez ze nie bedzie mial rownych w paryskim konkursie trebaczy pod patronatem Mauricea Andre a jednak zwyciezcom zostal ktos inny defakto 11 lat starszy i o wiele dojrzalszy muzycznie. To wydaje mi sie brdzo dobry przyklad. mistrzem pod wzgledem technicznym byc nie wystarczy i trzeba niestety nabyc duzo dojrzalosci muzycznej aby moc sprzedac swoja muzyke na poziomie porownywalnym do umiejetnosci technicznych nabytych wczesniej.Poza tym temat zbyt ogolny zeby podac jedno nazwisko. Dla jednego bedzie to Marsalis dla drugiego Zbigniew Wodecki (np. dla mojej mamy:D ) Nalezaloby wymienic przynajmniej kilkunastu trebaczy zeby bylo wszystko ok 🙂
pozdro 🙂
RadekssCzłonekJak slysze nazwe Roy Benson to ciarki mi przechodza po plecach. Odradzam !!
blee:PShagerl, yamaha, stomvi 🙂
pozdro
RadekssCzłonekWitam, nazywam sie Radek Kulesza
Na temat trąbkowej sytuacji w Polsce moj nauczyciel powiedzial mi tak : Czolowych polskich trebaczy, czy to klasycznych czy jazzowych jest w Polsce niewielu. Niewielu w porownaniu z Usa np. – tam takich jak najlepsi w Polsce spotyka sie na codzień na ulicy… Nie umiem przytoczyc cytatu ale ma to mniej wiecej taki sens…
Uczepie sie tego troche. Czy nie jest faktycznie tak ze w Polsce dobrzy nauczyciele pozostaja w tzw podziemiu. Jest ich za malo zeby pomoc wszystkim. Sa nie wsszedzie, malo dostepni. Nie wyobrazam sobie np lekcji z p. Piotrem WojtasikiemTak po prostu. A powiedzmy sobie ze do Katowic dostaja sie tylko nieliczni. Oczywiscie obecnie mamy jeszcze Wrocław… ale to i tak sa dwa osrodki o wysokim poziomie pedagogicznym w Polsce. Dwa na cala Polske. Lepiej juz jest z trąbka klasyczna w tej materii ale odnosze wrazenie ze to tez nie jest jeszcze to…
A co do pedagogów to jest np jeszcze Ybigniew Cywojda z Prywatnej Szkoly Jazzu i Muzyki Estradowej (badz rozrywkowej) we Wrocławiu. Jest to sykola II stopnia. Ucyz tam np Artur Lesicki (g), Piotr Baron(ts) i wielu innych znakomitych jazzmenow.
Chcialbym jeszcze nawiazujac troche do wypowiedzi mar1112 nt. pracy muzykow. Na przykladzie Tomka Szweckiego mozna tutaj zaprezentowac sytuacje pracy dla muzyka na polskim rynku. Moze nie kazdy wie ale Tomek Szwecki jest muzykiem moim i nie tylko moim zdaniem z najwyzszej polki. Jest trebaczem ktoremu prof. Igor Cecocho pozwolil podczaas studiów grac w Big Bandzie Aleksandra Mazura podczas gdy inni trebacze mieli zakaz grania big bandowego…
Zdazylo mu sie grac mysle nie raz z takimi osobistociami jazzu jak np na Rura Jazz festiwal : Janusz Brych (as), Jerzy Główczewski (as), Robert Kamalski (ts), Adam Wendt (ts), Igor Pietraszewski (bs), Zbigniew Czwojda (tp), Robert Majewski (tp), Tomasz Szwecki (tp), Tomasz Kasiukiewicz (tb), Łukasz Perek (tb), Dariusz Plichta (tb), Marcin Lutrosiński (p), Miłosz Rutkowski (vib), Adam Skrzypek (b), Zbigniew Lewandowski (dr)To juz chyba o czyms swiadczy… Dla kontrastu podalem powyzsze informacje gdyz nie dawno znalazlem ogloszenie w internecie gdzie Tomasz Szwecki reklamuje oprawe muzyczna slubów z udziałem trąbki. Oczywiście nie mowie wcale ze to jakas ujma. Ale czy np p. Sebastianowi zdarza sie grac na slubach ?? Nie wiem czy wystarczajaco wyjasnilem o co mi chodzi… Mam nadzieje ze tak. Dodam ze jestem laikiem stad moze blednie wnioskuje.
pozdrawiam:)
RadekssCzłonekTo wszystko tez zalezy od modelu. Generalnie spotkam sie z negatywnymi opiniami na temat tej rury ale znam ludzi ktorzy brali pewien model jedynki do reki, pograli i nie widzieli roznicy miedzy nim a czworka.
pozdrowki 🙂
RadekssCzłonekJestem w posiadaniu wiazanki amerykanskich koled w aranzacji Sammy Nestico na pelen sklad Big Band. Kontakt gg 3267800.
pozdrawiam 🙂
RadekssCzłonekNo wlasnie gral ktos moze na Schagerl 2000S ? Jakie wrażenia np w porownaniu do modelu niżej albo do Stomvi ?
😮
pozdro
RadekssCzłonekOgolnie zaciekawil mnie patent z gwizdaniem. Nigdy nie sprawdzalemjak wysoko gwizdze ale mam swidomosc tego ze jest to wysoko. Wyzej bynajmniej niz gwizdek w czajniku przy gotujacej sie wodzie… Ale do rzeczy. Wydaje mi sie ze jest to prawdopodobne. Sam gwiazdam wysoko i tym samym potrafie wysoko zagrac na ustniku… sa to dzwieki e3 f3. Granie na trabie jednak na dzien dzisiejszy konczy sie na a2,b2. roznie to oczywiscie bywa tez :)( swobodne rzecz jasna, (a dla mnie swobodne granie wiaze sie z umiejetnopscia grania w okreslonej skali we wszystkich mozliwych dynamikach lacznie z furlato 🙂 ) Potrafie oczywiscie zagrac wyzej ale jest to juz niezbyt kontrolowane, powiedzialbym osadzone. Loteria albo wyjdzie albo nie…(chodzi tu o dzwieki takie jak d3, e3). Podsumowujac chce powiedziec iz wydaje mi sie prawdobodbnym fakt jak ktos potrafi wysoko gwizdac to posiada pewne predyspozcje do wysokiego grania. Jednak mimo wszystko potrzeba mase pracy w to wlozyc. Same predyspozycje okreslil bym to jest jakies 10 % sukcesu. Trzeba wielu, naprawde wielu godzin pracy nad kontrolowaniem powietrza i innych doskonale znanych nam aspektach gry aby dalo to jakis owoc 😆
pozdrowionka
edit : Studencie jezeli chodzi o gwizdanie to mysle ze do e3 spokojnie.
RadekssCzłonekWItam,
Studencie czy uwazasz wiec ze umiejetnosc gwizdania wysoko moze odzwierciedlac to czy ktos ma predyspozycje do grania gory czy nie ?
-
AutorWpisy




