- Ten temat ma 8 odpowiedzi, 4 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 20 lat, 7 miesięcy temu przez MarcinW.
-
AutorWpisy
-
01/07/2005 o 10:07 #6687DeboschCzłonek
Może poprostu przejdź się do sklepu muzycznego, weś trąbe i dopasuj na miejscu 🙂
01/07/2005 o 12:07 #6693stanCzłonekMoże i masz rację. 😀 😀
01/07/2005 o 18:07 #6688DeboschCzłonekNajprostrze rozwiązania są najlepsze 🙂
01/07/2005 o 19:07 #6695MarcinWCzłonekJa mam silent brass yamahy i nie narzekam. Oczywiście granie z tłumikiem to nie to samo co bez (wolę bez:D), ale przynajmniej kondycja nie ucieka, a nawet wzrasta, bo z tłumikiem gra się dosyć ciężko, za to potem bez tłumika jest leciutko 😀
W porównaniu do innych tłumików do ćwiczeń, silent brass ma tą przewagę, że możesz się posłuchać przez słuchawki z lekkim echem, to naprawdę pomaga, gra się wtedy trochę lżej.
Kupiłem pół roku temu w wiadomym sklepie (spójrz na baner u góry) za jakieś 530 zł (trochę kurde drogo).02/07/2005 o 08:07 #6689DeboschCzłonek„Potem bez tłumika jest leciutko”, ale za to ma się uboższy dźwięk, bo jakby nie patrzeć to powietrze może i ciężko wchodzi, ale jest go dużo mniej (stąd ten opór).
Pewnie, że jak się ma nie grać wcale to lepiej z tłumikiem, ale jak tylko można to ćwiczyć bez.
Gdy pierwszy raz dostałem tłumik to grałem tylko na nim bo wydawało się że jast fajnie, ale po miesiącu mój dźwięk zrobił się troche kiszkowaty…;)Może to ja wyciągam z tego złe wnioski, a może to działa na każdego inaczej – tak czy siak jak pisze źle, to prosze żeby mnie poprawić 🙂
A co do tej ceny silent brassa to w tym „wszystkim wiadomym sklepie” i tak jest w miare tanio…
02/07/2005 o 11:07 #6691grzesiekCzłonekjesli chodzi o silent brassa, to mam go juz parę ładnych lat. Jesli chodzi o sam tłumik, to musze przyznać, że na dłuższą metę szkodzi a nie pomaga. Blokuje całokowity wylot powietrza i człowiek się delikatnie dusi. Przydaje mi się tylko czasami, kiedy po prostu nie mam gdzie grać (np. szkolna wycieczka, zjazd rodzinny).
Ale poza tlumikiem silkent ma on bardzo fajne funkcje: np. często podłaczam sobie do panelu wieżę i w sluchawkach leci mi akompaniament do np. Hummla, ponadto do panelu mozna podłączyć nie tłumik, ale mikrofon i grać chałtury, dodająć sobie lekko pogłosu 🙂17/09/2005 o 10:09 #6694stanCzłonekA czy nie znalasłoby się coś tańszego.
17/09/2005 o 11:09 #6685stanCzłonekWiem że kornet to nie trąbka no ale te instrumenty są dość podobne do siebie więc postanowiłem zadać te pytanie w tym dziale.
Mam mały problem.Przez 10 miesięcy w roku mieszkam w internacje i za bardzo nie mogę tam ćwiczyć przydałby mi się tłumik ale nie wiem za bardzo gdzie go mogę dostać.Bym był wdzięczny jak by ktoś mi pomógł.Jak komóś to pomoże to mam kornet Kinga 602. -
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.




