- Ten temat ma 6 odpowiedzi, 4 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 20 lat, 10 miesięcy temu przez grzesiek.
-
AutorWpisy
-
29/05/2005 o 13:05 #12215DeboschCzłonek
Moim zdaniem baaardzo trudno byłoby powołać takie stowarzyszenie. Wspaniała idea, ale myśle, że nie do zrealizowania…Jeżeli już to chyba musiałoby powstać np. przy szkołach muzycznych (w każdym większym mieście jakać raczej jest, prawda?) Albo decyzją naszego rządu 😀
29/05/2005 o 18:05 #12216AdamUczestnikStowarzyszenie to poważna sprawa.
Można by się wzorować na stowarzyszniu puzonowym, które istnieje w Polsce. Tak czy inaczej potrzebne jest spore zaplecze nie tylko finansowe ale i osobowe.
Było by świetnie gdyby było też zainteresowanie ze strony Polskich pedagogów.
Wydaje mi się że jest to pomysł godny uwagi i przeanalizowania.
Jednak na chwile obecną nie do zrealizwania.Ale to wszystko kwestia czasu…
29/05/2005 o 19:05 #12217hinaskiCzłonekZ praktyczno / prawnego punktu widzenia nie jest to takie trudne / o ile załatwianie czegoś w polskich urzędach takie może być 🙂 /. Otóż wymagana ilość niezbędna do powołania stowarzyszenia nie jest taka duża / nie pamiętam teraz dokładnie ale to przedział 14-20 chyba/. Natomiast problem się pojawia dobiero przy organizacji działania… Co , kto , kiedy i za co………..
Pomysł do przemyślenia……….:)
pozdr30/05/2005 o 15:05 #12218DeboschCzłonekGłównie i przedewszystkim [u]za co[/u] ???
Jakiś sponsor by się przydał 😀 I kilka tęgich (i nieprzeciętnych) głów, co by nad tym wszystkim czuwało i się opiekowało…31/05/2005 o 09:05 #12219hinaskiCzłonekZa co, to już kwestia odnośnie samego funkcjonowania i realizacji celów. Najpierw musi powstać stowarzyszenie, co do funkcjonowania to o ile się orientuje istnieją składki :), natomiast realizacja jakiś zadań to wtedy jakiś sponsoring, ale najpierw trzeba wiedzieć kto, co i dlaczego. Bo jaki sponsor da Ci kase jak powiesz że chcesz z kimś tam zorganizować jakiś koncert, gdzieś i dla kogoś. Za dużo niewiadomych………
pozdr
Tak więc te głowy tęgie przede wszystkim!03/06/2005 o 16:06 #12212grzesiekCzłonekzainspirowany burzą wywołaną przez temat o Kaliszu, chciałbym się dowiedzieć od wszystkich co myślą o powstaniu czegoś w stylu Stowarzyszenia Polskich Trębaczy, które organizowałoby takie imprezy, pomagało w znajdowaniu pracy, organizowało kursy, koncerty itp.
Co myślicie??
03/06/2005 o 16:06 #12220grzesiekCzłonekmysle tak samo jak Adam, ze trzeba bylo sie wzorowac na puzonistach. Im sie udalo, to czemu nam nie mialoby wyjsc??? Po pierwsze trzeba sklonic do tego przynajmniej jednego akademickiego profesora przekonanego do internetu…
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.




