Witam!
Coś mi się wydaje, że chodzi o utworek niejakiego pana Abramiana? – tak mi się przynajmniej wydaje :).
Grałem to dawno temu i jest to rewelacyjny kawałek – w zasadzie straszna podróba Arutuniana, ale lepsze (i „troszkę” łatwejsze :)). Przepiękna wolna część. Cholernie efektowna rzecz, pod paluchy i ogólnie chyba nietrudna. Wszystko fajnie, ale niestety – nie mam już tego, hehe.
Serio – to jest chyba trudno dostępna sprawa.
Jeśli się zaczyna nutkami w Arutunianowym beacie :). to jesteśmy w tym samym temacie 😀 :D.
Polecam i pozdrawiam!