Roy Benson czy J. Michael

  • Ten temat ma 1 odpowiedź, 2 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 9 lat, 1 miesiąc temu przez Anonimowy.
Wyświetlanie 2 wpisów - od 1 do 2 (z 2 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #21636
    Staury
    Uczestnik

    Witam.
    Gralem okolo 10lat na trabce w orkiestrze, amatorsko ale z dobrym skutkiem, wykosilem konkurencje na pogrzebach ;).
    Ostatni kontakt z trabka mialem z 7 lat temu, chce wrocic do grania, ale nie do orkiestry, dla wlasnej satysfakcji, zabicia czasu no i bardzo to lubialem.

    Chcę kupic trabke, na instrument chce przeznaczyć +/- 1000 zl, plus silent brass, by nie podkurzac sasiadow 🙂
    Najbardziej bym chcial srebrną i nowa.

    Znalazlem takie modele
    Roy benson tr-202s
    J. Michael tr-300sa
    Oraz niestety nie srebrna J.michael tr-380 – jest to model wyzszy.

    Ktory z nich wybrac? Czy warto wziac model wyzej j.michael ale nie srebrna? Czy ja amator wyczuje jakas roznice? Moze macie inne pomysly (nie uzywki sam chce rozegrać instrument od początku pod siebie itp itd) . Dodam ze wczesniej gralem na zlotej yamaha model 2costam 😉 ale lakier tragedia i cena 2000.
    Dodatkowe pytanie o ustnik do duzych niewyrobionych i szybko meczacych ust. Wiem ze najlepiej w sklepie dobrac ale moze ktos cos podpowie. Pozdrawiam.

    #23184
    Anonimowy
    Nieaktywne

    Obie marki to chińszczyzna, proponowałbym raczej trąbkę Yamaha model YTR2330.

Wyświetlanie 2 wpisów - od 1 do 2 (z 2 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2024 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?