- Ten temat ma 18 odpowiedzi, 6 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 20 lat, 11 miesięcy temu przez hinaski.
-
AutorWpisy
-
17/05/2005 o 13:05 #12260DeboschCzłonek
Ten co grał szybko to wygrał (ponoć tak preferowała większośc miejscowego jury). Ja starałem się zagrać szerokim dźwiękiem, a nie jakby mi sie gacie paliły :]
Pozdrawiam!17/05/2005 o 15:05 #12262DeboschCzłonekJa gram 6 lat więc teoretycznie powinienem być od nich lepszy :p
Ale amatorstwo to jednak amatorstwo :/
Temat Gdańska uważam za zamknięty.17/05/2005 o 15:05 #12261cat8CzłonekNASZ KRZYSIO TEŻ GRAŁ SZEROKIM DŹWIĘKIEM, A NIE SZYBKO…I TEZ MU NIC Z TEGO NIE WYSZŁO..:) TAKŻE SIE NIE PRZEJMUJ 🙂
17/05/2005 o 18:05 #12263AdamUczestnikDebosch musisz wiedzieć że czas gry na instrumencie nie jest adekwatny do umiejętności.
Prosty przykład S.Nakariakova , który zaczą grę na trąbce w 9-tym roku życia a już 3 lata później wygrał pierwszy konkurs…
I nie był to konkurs orkiestr dętych…18/05/2005 o 14:05 #12264DeboschCzłonekWiem :p
Kwestia talentu, którego nie mam.
P.S. A na jury zawsze warto ponażekać
😎
(Achia. Niedawno zjechałeś Klonapiotra za pisownie…
„Zaczoł” pisze się chyba przez „ą” :] )18/05/2005 o 14:05 #12265MisiuCzłonekCóż Panowie drodzy- jak nie ma już możliwości poruszenia merytorycznych kwestii, to zaczynamy używać argumentów ad personam.. Troszkę to nieładne. Co do narzekania na jury, to zupełnie się z większością tu piszacych nie zgodzę. Wydaje mi sie, że większości z Was nie brakuje talentu i nie można Wam odmówić pewnie chęci i zapału do pracy ale na pewno nie można dostrzec w Waszym zachowaniu czegoś, co nazywamy pokorą. Sam jestem wykładowcą i wiem jak ogromna odpowiedzialność ciąży na oceniających. Często sam widzę jak ktoś uczy się przez cały semestr i jest najlepszy w grupie, a jak przychodzi co do czego czyli do egzaminu, to się spala i wyprzedzają go wszyscy średniacy. Moi drodzy nie zachowujmy się jak większość naszych piłkarzy i nie narzekajmy na wszystko i wszystkich, tylko weżmy sie solidnie do roboty i ćwiczmy.. a sukcesy..Sukcesy na pewno z czasem przyjda 🙂 Jak mawia stare porzekadło- słabej baletnicy to i rąbek u spódnicy będzie przeszkadzał! 😀
20/05/2005 o 10:05 #12266cat8CzłonekNie koniecznie…Nasz Krzysiu też gra 6 lat…:) ale i tak pozdrawiam
20/05/2005 o 23:05 #12267MisiuCzłonekBędę jednak mimo wszystko bronił zdania, które wypowiedział Adam i ja 🙂 Wydaje mi się, że przedział czasowy w jakim ktoś gra na instrumencie wcale nie jest wypadkową jakości grania. Mogę to nawet przełożyć na bliższą mi dziedzinę jaką jest prawo.. Są tacy prawnicy, którzy mimo swoich 5 lat studiów i wielu lat praktyki gadają większe bzdury niż niejeden młody aplikant. Czasami tak już jest, że ktoś może wiele ćwiczyć i nic mu z tego nie wychodzi. Nie wieszajmy psów na jurorach, tylko zastanówmy się czasami jak my byśmy się zachowali na ich miejscu. Łatwo jest oceniać kogoś, ale wiele trudniej stanąć na miejscu tej osoby i wykonać to, co ona ma do zrobienia 🙂
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.




