kontuzja

Wyświetlanie 6 wpisów - od 9 do 14 (z 14 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #13554
    tein88
    Członek

    Witam serdecznie!
    Jak wiadomo trudno ocenić taką sytuację przez internet tym bardziej że z tego co opisujesz to Twoj problem chyba polega troche na czymś innym niz mój…moge jedynie powiedziec Tobie co ja zrobilem i co mi ludzie doradzali. Ale nie sugeruj sie tym bo mój probem a Twój moga sie różnic diametralnie a jasną sprawa jest że każdy problem rozwiązać należy w troche inny sposób;) na szczęście mi już przeszło i mogę grać 😀

    Pierwsze co warto zrobić to odlożyc trabe na jakiś czas…aby mięśnie miały czas na zregenerowanie się (u mnie ta przerwa trwala caly lipiec i sierpień), po przerwie jak juz wyżej wspomniano stopniowo podchodzic do sprawy i moim zdaniem starać sie grać z mniejszym przyciskiem. Osobiście zaczynałem grac na samy ustniku. Łapałem pojedyncze dźwięki delikatnie w piano bez żadnego wysiłku, długie dźwięki tak długie jak chciałem(choć nieraz kusiło mnie aby sprawdzić czy w mojej skali sie wszystko oddzywa:P). Pamiętam że pierwszego dnia po tak długiej przerwie, podszedłem do grania tak rozważnie jak chyba jeszcze nigdy dotąd. Za wszelka cene nie chciałem aby sytuacja sie powtórzyła dlatego opanowałem swoje emocje i grałem tak jak sobie to zaplanowałem. Starałem się codziennie ćwiczyć po parę minut więcej żeby nie narzucić sobie zbyt dużej dawki ale żeby tez nie stać w miejscu. W sumie bardziej to przypominało rozgrzewkę niż ćwiczenie ale tak sobie założyłem i trzymałem się tego. Po pewnym czasie gdy czułem że moge sobie pozwolic na więcej powoli coraz bardziej sie otwierałem. Teraz już wszystko jest w porządku i cieszę się niezmiernie z tego powodu 🙂

    Jeszcze jedna bardzo ważna rzecz to przestać myśleć o tym problemie wiem że to ciężkie bo znam to z autopsji ale psychika odgrywa tutaj bardzo ważną rolę.

    To wszystko z tego co mi teraz przychodzi do głowy. Jakbyś miał jakieś pytania to wal śmiało ja z chęcią się podziele moimi doświadczeniami w końcu jesteśmy jedna wielką rodziną trębaczy;) hehe

    Pozdrawiam i życzę powrotu do zdrowia i sukcesów w graniu:)

    #13555
    Adam
    Uczestnik

    [quote]
    BUŁA pisał(a)):
    DŁUGO szukałemi wreszcie znalazłem kogoś kto ma podobny problem temat był dośc dawno wiec nie wiem jak sie wyjasnił ale wiem jedno na pewno ze mam podobny problem który dotyczy chyba mojego zgryzu na trąbie a dokladnie tego że juz za okolica ustnika ząb poprostu naciska na warge co powoduje u mnie ”szczypanie” wargi w tym miejscu a ostatnio zaczeło sie to nasilac zaczołem wiecej ćwiczyc na trabce ale tu na odwrot mniejsza kondycha jak wczesniej i do tego zaczyna bolec ja juznie wiem co mam zrobic gram juz ze 7 lat i nie wiem co sie dzieje wczesniej mniej trenowałem a miałem lepsza kondycje a teraz chce grac a tu coraz gorzej kurde co jest graane??????
    prosze o odpowiedz TO miejce jest za okolica ustnika a nie w środku[/quote]

    Witaj,

    Jeśli Twoja wada zgryzu może zostać „wyrównana” przez ortodontę to może dobrym pomysłem byłoby spotkać się z danym lekarzem i zaplanować dla Ciebie pewną korektę…

    Nie sugeruję tutaj zakładania „metalowego łancucha” na stałe… ale z tego co się orientuję to są jeszcze aparaty zakładane „na noc”.
    Rekonstrukcja 'prawidłowego’ zgryzu trwa dłużej co pozowli powoli przyzwyczajać się do nowego układu. Bez gwałtownych zmian.

    Może taka opcja pomoże.

    #13556
    okoLoko
    Członek

    moze jest to wina jakiejs niewielkiej skazy na ustniku, nawet niewidocznej dla ciebie- tak mi sie wydaje

    #13558
    BUŁA
    Członek

    AHA jeszcze jedno mowisz ze przerwe zrobiłes w lipcu i sierpniu a problem w grudniu wystąpił to grałes przez rok szkolny ???
    bo własnie teraz zabardzo przerwy zrobic nie moge

    PZDR. od Buły dla wszystkich trębaczy

    noi zdradziłem swoja pozycje !!!!

    #13557
    BUŁA
    Członek

    NAPRAWDE naprawde dzięki za odpowiedz ciesze sie ze twoj problem sie wyjasnił bo przeciez nikt nie chciał by opuscic swojej trąbki i przestac grac to było dal niego wielkim upadkiem Ja takze chodze do szkoły 2 stopnia w żywcu na ale do klasy 1 to jeszcze mam troche czasu ostatnio zrobiłem sobie własnie kilka dni przserwy i wrociłem do ćwiczen i grałem dosyc duzo jednak uważałem by nie dociskac ustnika a kiedy czyłem że ”puchne” robiłem przserwe noi powiem wam ze problem zanikał jednak minimalnie mam przeesuniety ustnik w druga strone ale naprawde moze 1 mm i rzeczywiscie zeby zrobic jakies postepy musze heheh”wyrownac” te zeby noi nasze aparat sciagany naprawde wielkie dzieki AHA problem występuje tylko gdy sie przsemeczam

    pzdr. od BUŁY dla wszystkich trębaczy

    #13559
    tein88
    Członek

    no gralem w rok szkolny bo musialem egzamin itd….sam wiesz jak jest;) i mialem nadzieje ze mi minie ale nie mijalo wiec w akci desperacji postanowilem przerwac granie na dlugo i zalozylem ze 2 miechy wytrzymam;) wytrzymalem i sie ciesze 😀
    a dla Ciebie rada … jesli mowisz ze problem wystepuje tylko gdy sie przemeczasz….po prostu…nie przemeczaj sie cwicz krotkimi seriami ale czesto w sensie kilka serii po 20 min w dniu… i przede wszystkim cwicz z glowa zawsze staraj sie myslec o tym co grasz wiem ze to trudne rez mam z tym problemy ale to rozwija o wiele wiele bardziej niz bezmyslne dlubanie;) pozdrawiam

Wyświetlanie 6 wpisów - od 9 do 14 (z 14 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2024 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?