- Ten temat ma 8 odpowiedzi, 7 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 19 lat temu przez Kalaf.
-
AutorWpisy
-
21/10/2006 o 18:10 #8801filipCzłonek
Pierwszy raz spotkałem się z tą firmą i nigdy nie grałem na tym puzonie. Najlepiej byłoby jak jest taka możliwość wypróbować ten instrument. Należałoby zwrócić uwagę (oczywiście poza dźwiękiem) na jakość wykonania. Czy mogę zapytać ile kosztuje ten instrument i gdzie go znalazłeś w ofercie? Dodam że sam gram na chińczyku (Stagg 77-TD HG) i jestem z niego bardzo zadowolony. W przedziale do 1600zł to na prawdę bardzo dobry instrument. Jakbyś chciał się czegoś więcej dowiedzieć o śmiało pisz
02/11/2006 o 15:11 #8802kwintoCzłonekKANSTUL to dobra amerykańska firma. ja mam trąbke Kanstula a właściwie Besson -Kanstul robioną w USA i jest po prostu genialna. Myślę że z puzonami będzie podobnie choć móglby wypowiedzieć się jakiś puzonista znający temat Kanstul
09/11/2006 o 01:11 #8799besasCzłonekchyba niewiele osób gra na puzonie tej marki…
17/11/2006 o 08:11 #8803filipCzłonekOstatnio miałem okazję zagrać na puzonie firmy Arnolds&Sons i muszę powiedzieć że bardzo pozytywnie mnie on zaskoczył. Był to model z kwartwentylem. Jakość wykonania nie budziła żadnych zastrzeżeń, a dźwiękowo też był bardzo dobry, a wszystko to przy cenie 1900zł
16/12/2006 o 22:12 #8804MaxCzłonekCzesc 🙂 jak długo grasz na tym stagu????
zastanawiam sie nad jego kupnem i w zasadzie nie wiem co to za instrument…. 😕 pozdro
[quote]04/03/2007 o 09:03 #8805aRielCzłonekosobiscie nie polecam instrumentów z niskiej półki (typ właśnie stagów) ponieaż są one niskiej jakości wykonania. dla przykładu powiem, że kolega ze szkoły muzycznej kupił puzon coś dokładnie w takim stylu jak wwszystkie staggi everplay’e itp a mianowicie marki mtp za 2500 zł. Po pół roku puzon sie rozsypał a sam suwak po 3 tygodniach zaczał chodzic jak w polmuzie …
06/04/2007 o 12:04 #8806Bartek_89CzłonekWitam serdecznie! od roku mam puzon firmy Arnolds&Sons z kwarwentylem
za taka cenę lepszego się raczej nie znajdzie:) tak jak Filip napisał dobrze najpierw w sklepie dobrze pograć na danym modelu aby zobaczyć czy w miarę dobrze stroi i oczywiście jaki ma dźwięk.
Jak dotad jedyna wada Arnoldsa (przynajmniej w moim puzonie) to jest lakier. Pomału zaczynają robić się kropki na czarze głosowej. ale po za tym MIODZIO;]
miałem do wyboru Arnoldsa albo używanego Vincent Bacha.
Po skonsultowaniu się z profesorem i spróbowaniu Bacha. Pojechał do Wrocławia do hurtownii muzycznej i tam znalazł właśnie Arnoldsa. Szczerze polecam ta firme!
Pozdrawiam Bartek06/04/2007 o 13:04 #8797AnonimowyGośćZastanawiam sie na kupnem puzonu KANSTUL ZSL 1570 CR. Szczeze mowiac niewiele slyszalem o tej firmie. Czy moglbym poznac Wasze opinie??
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.




