Co do trąby, to ja wybrałbym Stomvi, ze względu na niechęć do instrumentów Amati. Grałem trochę na instrumentach tej marki dobrych kilka lat temu i mówiąc najdelikatniej nie zachwyciły mnie w żadnym aspekcie 😎 Ale z drugiej strony podobno nowsze modele są już produkowane z większą dbałością… niestety nie miałem okazji pograć samemu na żadnym z modelów o które pytasz.
W każdym razie też uważam, że na początek nie ma co szaleć i wystarczy jakakolwiek działająca trąbka, tym bardziej, że nową trąbkę można „zepsuć” pod względem intonacyjnym, jeżeli najpierw nie rozegra się jej porządnie.
Dobrze byłoby żeby ktoś powiedział Ci kiedy przesiąść sie na jakąś bardziej wydarzoną maszynę, żeby z kolei słaba trąba nie hamowała Twojego rozwoju…
Ale myślę, że ładnych kilka miesięcy nie musisz sie tym przejmować 🙂
Pozdrawiam