Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
coolmanUczestnik
Rozumiem, że zacząłeś ćwiczyć dzwięki pedałowe:)
Cwicz je jedynie na końcu dnia ćwiczeń, zagraj kilka razy i odłóż trąbke do następnego dnia-powinno być lepiej.Po prostu nie graj ich między innymi ćwiczeniami a jedynie na końcy pracy z instrumentem.coolmanUczestnikWitaj,
Proponuję pasaże durowe w dół od g1, fis,f itd tak nisko jak potrafisz i przerwy w ćwiczeniu- dobrze działają:)
Prawa ręka- granie chromatyki bardzo wolno luźna ręką i zwróć uwagę na to ,że trąbkę trzymamy w lewej ręce a prawą obsługujemy wentyle więc prawa ręka nie może podtrzymywać trąbki wtedy będzie luźniejsza.coolmanUczestnikWitajcie drodzy forumowicze:)
Nie wiem jak to się stalo ale ominęły mnie poprzednie posty i nie wiedziałem , że istnieją:)
Teraz na nie wpadłem i najpierw odpowiem Jarentemu na temat ustnika….. ustnik dopasowywałem na podstawie moich doświadczeń i były zrobione 3 ustniki zanim trafiło na ten na którym gram a to pewnie nie ostatni:)jak widzisz to sprawa nieprosta….chyba równie dobrze jest zaufac sprawdzonym ustnikom seryjnym.Jeżeli chodzi o „rewelacje” DRC4 oraz Mandre- nie zgadzam się ale szanuję Wasze podejście do sprawy.Jeżeli Wam pomaga myslenie w stylu „Przy grze na instrumentach dętych i śpiewaniu nie powinno być żadnego ciśnienia” oraz, że „przepona nie jest mięśniem” to gratuluję i tak trzymać:)szczególnie jeżeli Wam przyniosło to rezultaty.Jednak umieszczając tego typu porady wprowadzacie destrukcję… myślę, że lepiej będzie jak tak oryginalne teorie pozostaną w ćwiczeniówkach ich autorów.Nie każdemu takie myslenie pomaga…. byłbym jednak za tym,żeby za pomocą mięśnia przepony i kilku mięśni pleców czasami wytworzyć ciśnienie-szczególnie w wyższych rejestrach:) I nie chodzi tu o napinanie się a o swobodny ale czasem o zwiększonym ciśnieniu wydech.
coolmanUczestnikWitaj:)
w zasadzie nie znam dokładnego, naukowego wytłumaczenia ale faktycznie takie jest wrażenie czasami:) jednak dotyczy to jak sądzę dzwięków o niewielkiej głośności – raczej takich cichych pisków bez pełnego brzmienia … 🙂 czy dobrze to okresliłem?:)one są w zasadzie bezużyteczne….to raczej rodzaj zabawy dźwiekiem:)
Jeżeli chodzi o pełne brzmienie to na trąbce skala powinna być większa.Z grugiej strony nie ma potrzeby , żeby na flugelhornie grać bardzo wysoko- nie do tego jest stworzony ten instrument:)coolmanUczestnikWitaj,
Większości problemów nie da się na odleglość zdiagnozować:( zawsze to powtarzam ale taka jest prawda….
Problem prawdopodobnie nie jest taki skomplikowany:) miałem to samo…i wielu moich kolegów.Przypuszczam, że trzeba popracowac nad górną wargą- jest słabsza od dolnej i dolna jakby wypycha górną z ustnika przy wyższych rejestrach.Myslę, że powinienneś ze swoim profesorem spróbowc temu zaradzić.
Może być jeszcze jakaś inna przyczyna ale sam o niczym nie decyduj, powinien pomóc Ci fachowiec- najlepiej Twoj nauczyciel.coolmanUczestnikno tak… jeszcze dźwięki pedałowe:):):)
Ustawienie zadęcia wizualnie troszkę sie zmienia ponieważ napięcie mięśni twarzy jest inne ale miejsce przyłożenia ustnika, kąt wdmuchiwania powietrza i co najważniejsze swobodny przepływ powietrza jest taki sam na dole jaki u góry.Jeżeli potrafisz płynnie przechodzić z dźwięków pedałowych w góre skali i z powrotem a kąt ustawienia instrumentu zmienia się nieznacznie to przwdopodobnie wszystko jest OK. Ciężko powiedzieć na odleglość bo najlepiej rozpoznaje się po brzmieniu.
Jeżeli grasz Warming Up i jestes w stanie grać te ćwiczenia z dźwiękami pedałowymi to myslę , że wszystko jest OK.:)
sebcoolmanUczestnikWitaj:)
Jeżeli chodzi o ćwiczenia to masz rację, należy je grać najlepiej codziennie i do momentu kidy jesteś zmęczony.( jeżeli nie zagrałes wszystkich to nic sie nie stało)Odpocznij 1-2 godzinki i realizuj swój program.Stopniowo będziesz mógł grać co raz dłużej i dasz sobie rade z Warming Up oraz z innymi materiałami.Wiem jak to jest ponieważ był okres w moim ćwiczeniu kidy co dziennie zaczynając ćwiczenie grałem cały zestaw Warming Up.
O ile pamiętam to zabierało jakieś 1,5 godziny.Teraz mam juz inny zestaw ale często powracam do tych wcześniejszych.
Dlaczego ćwiczenia z ustnikiem traktowac jedynie jako rozgrywanie??? można je grać kiedykolwiek i traktowac jako ćwiczenia rozwijające mięśnie i poprawiające brzmienie.
W moch ćwiczeniach umieściłem je na początku bo świetnie przygotowuja do nastepnych ćwiczeń ale jeżeli pod koniec dnia zechcesz poćwiczyć z ustnikiem to nie widze przeszkód:)
Można jedynie odwrócić kolejnośc tak aby ćwiczenia zakończyć w dolnych rejestrach.
Podkresle jeszcze raz- Warming Up to ćwiczenia fizyczne i należy do nich podchodzić jak do ćwiczeń sportowych.
Należy budowac kondycje i formę.
Tak jak z popularnymi- mam nadzieje- pompkami.
Jeżeli ich nie ćwiczysz to może zrobisz 10 pierwszego dnia, drugiego może 12-20 a trzeciego może się zdarzyc że 5….
A po kilku tygodzniach codziennego pompowania może juz 50?
I tak dalej- za rok robiąc po 100 pompek dziennie będziesz się dziwił jak to się działo że mogłes kiedyś robić tylko 10…..
Spróbuj z trąbką:)
powinno działać…
pozdrawiam
sebcoolmanUczestnikO to chodzi , że niezwykłe i nie należałoby stosować ich jako zwykłe bo to sie może niedobrze skończyć…. my traktujemy to raczej jako zabawę muzyczną:)
-
AutorWpisy



