Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
albinixCzłonek
Witam!
Ja mam bardzo stary instrument – ma jakieś 30 lat albo więcej…
Brzmiał nieźle, ale po przepłukaniu „wodą z detergentem” brzmi lepiej, a po zmianie ustnika na CANADIAN BRASS: ARNOLD JACOBS – SOLO muszę przyznać, że gada całkiem przyzwoicie 🙂
Jedyne co mnie wkurza, to wentyle… Strasznie hałasują, ale dowiedziałem się, że jest mozliwość „przeszczepu” nowych.
Jestem ciekaw czy taki zabieg przyniesie lepsze efekty…
Jeżeli ktoś robił cos takiego ze swoim insrumentem, to poroszę o posta z recenzją 🙂
Pozdro!albinixCzłonekWitam! Ja gram na tubie B i również bym nie pogardził nutkami 😀
Mój mail to albin86@wp.pl
Pozdrawiam!albinixCzłonekto fakt, ale chyba zawsze się ktoś znajdzie, żeby ponieść instrument tubistce … 😉
albinixCzłonekPolecam utwór „CAVATINA” Karola Kurpińskiego 😀
albinixCzłonekNasi dziadkowie wkładali ustnik między żebra kaloryfera i ciągnęli za trąbkę, ale to trochę drastyczny sposób.
Spróbuj czymś podgrzać rurkę w którą wkłada się ustnik.
P.S. Zachowaj szczególną ostrożność !!!albinixCzłonekWitam. Ja gram na tubie Bb w kwintecie i brzmi to nienajgorzej 😀
albinixCzłonekJa trzymam swój ustik w sakiewce i noszę go zawsze w kieszeni.
Dbam o niego do przesady, bo w końcu to nie byle jaki ustnik (CANADIAN BRASS, model ARNOLD JACOBS – SOLO 😀 )albinixCzłonekale mowa tu o solistach, czy wszystkich kategoriach ??
I czy chodzi tylko o I, II i III miejsca, czy dotyczy to również wyróżnień ?? -
AutorWpisy




