Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
Muzyk1Członek
Szczerze mówiąc mnie zacinające się tłoki jeszcze bardziej zmobilizowały do gry. Był taki okres że miałem najgorszą trąbkę wsród kolegów i zawsze chciałem grać tak jak oni. Ponieważ oni mieli yamahy a ja starą kawai. Dążyłem do tego żeby mieć lepszy instrument i coraz to lepiej grać.
Muzyk1CzłonekIjeszcze jedno. Jak będziesz ustawiał zadęcie i weźmiesz pierwszą lepszą książke w której to jakiś trębacz opisuje jak należy trzymać ustnik na ustach lub mówi jakie ma być ustawienie szczęki czy tym podobne to już jest spalony.(przynajmniej u mnie). każdy człowiek jest inny. I teraz jeśli będziemy początkującemu ustawiać zadęcie tak jak ma ten trębacz z ksiązki(bo załózmy że jest znakomity)to jest błąd. Ustawienie ustnika na wargach polega na tym,żę wewnętrzny rant ustnika opiera się na cypelku na górnej wardze a broda musi być napięta i kierować się ku dołowi. Natomiast mięnie boczne warg powiny skupiać się do środka. I tworzyć dzióbek. Lecz zanim przyłożysz ustnik najlepiej samemu poćwiczyć ustawienie zadęcia a dopiero potem z ustnikem. To jest główna podstawa ustawienia,natomiast potem to czy ustnik skieruje ci sie w prawo czy w lewo czy w góre lub w dół to nie ma znaczenia tu żądzi natura. powodzenia;)
Muzyk1CzłonekOj, no to jeśli jest taka książka to bardzo przepraszam:)
Muzyk1CzłonekNiestety nie ma konkretnych ćwiczeń w grze na ustniku. lecz ważnym elementem nie jest granie odrazu na samym ustniku. Tylko zadęcie. Ktoś musi ci je ustawić. I powinna być to osoba która ma o tym już jakieś pojęcie. Bo jak będzie to ktoś kto nie ma o tym pojęcia albo jest mało doświadczony w tych sprawach może to jedynie się źle zakończyć dla ciebie. Nie chce cie tu straszyć,ale jedynie uprzedzić przed złymi konsekwencjami. I popieram moich poprzedników, troszeczke ćwiczeń i teorii też trzeba poznać:)
Muzyk1Członektyle że jest jeszcze jeden problem bo granie głośno a brzmiąco to są dwie zasadnicze różnice.
Muzyk1CzłonekJeśli chodzi ci o starą 6 to nie ma ale jeśli chodzi o tą nowszą to powiem ci że ta naowa zblizona jest budową do starej 4.
Muzyk1CzłonekStudent————–>
troszeczkę źle mnie zrozumiałeś:)Nie chodzi mi o to aby trzymać napełnioną przepone cały czas przy wypuszczaniu oddechu. To jest nie realne i nie naturalne.Trzeba powoli wypuszczać powietrze. oddech który jest brany musi być czymś podparty w tym wypadku jest to przepona. Dźwięk staje się bardziej soczysty, pełny,pewny i brzmiący w wydobyciu. Ale przepona też musi być luźna. Nie może być napięta, bo wtedy większość mięsni ciała jest sztywna i napięta. W czasie wypuszczania powietrza najnormalniej w świecie należy zmniejszać objętosć brzucha . jest to narmalny proces oddychania tyle że tzw. na przepone.Muzyk1CzłonekA jak już mówiłem wcześniej to żadna filozofia granie na trąbce. Tyle,że tak w formie posta nie da się tego wytłumaczyć do konca. trzeba to pokazać bo ktoś może to źle zrozumieć i powoli tracić szanse na dobrą gre:(
-
AutorWpisy



