- Ten temat ma 7 odpowiedzi, 4 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 20 lat, 9 miesięcy temu przez Debosch.
-
AutorWpisy
-
01/05/2005 o 13:05 #2492klonpiotrCzłonek
zgadzam sie z deboschem.znam człowieka który także ma uczulenie na jakies tam metale,tzn. ustnik nie może byc z mosiadzu[chyba] i też musisz zmienic.chyba że ktos jeszcze gra na twoim ustniku,a po nim zostaja bakterie przez które ty masz wysypke.może to będzie to,ale raczej zmień ustnik i nie dawaj grac nikomu innemu na swoim ustniku.pozdro
01/05/2005 o 13:05 #2491DeboschCzłonekMoże poprostu masz uczulenie!
Zależy z czego masz ustnik (może pomóc zmiana na posrebrzany, chyba że właśnie teraz masz taki…)
Tak czy inaczej spróbuj zmienić 🙂01/05/2005 o 15:05 #2493JazzikCzłonekMiałem te same problemy na początku gry. Okazało się że ustnik na którym grałem jest niklowany, a nie posrebrzany. Posrebrzyłem go i problem znikł. Znam trębacza, który ma odczyn alergiczny na kazdy metalowy ustnik (nawet pozłacany) i gra on na ustniku z rantem z tworzywa sztucznego (robiony na zamówienie). Miał też ustnik Kanstul’a z drewnianym rantem.
01/05/2005 o 17:05 #2494DeboschCzłonekTeraz Kellys robi seryjnie ustniki z tworzywa. I to we wszystkich kolorach tęczy 😎 Świetne rozwiązanie na zime, a różnicy ponoć nie ma – sam siestety nie grałem. Może więc to będzie jakąś alternatywą 🙂
01/05/2005 o 18:05 #2495AdamUczestnikSpotkałem juz wiele przypadków osób z róznymi problemami ust…
Ja osobiście nigdy nie miałem takich problemów jak różne wysypki 😡 ale wole uważać i stosuje różne tzw. pomatki do ust (ochronne) może komuś to pomoże …Pozdrawiam
Adam 🙂
01/05/2005 o 19:05 #2496AnonimowyGośćOd zawsze gram na posrebrzanych ustnikach (D. Wick -> Yamaha -> Shilke -> V. Bach). Jeśli chodzi o mosiądz, to mój nauczyciel mówi, że jest szkodliwy dla każdego. Kiedyś grałem na próbie na takim ustniku. Na drugi dzień wstydziłem się wyjść z domu, o graniu nie było mowy. Widziałem niedawno plastikowe nakładki na rant u prof. E. Chasanov’a. Czy u nas można to gdzieś kupić?
03/05/2005 o 16:05 #2488AnonimowyGośćProblem nie dotyczy grania na trąbce, ale granie właśnie jest jego przyczyną. Nad górną wargą ciągle robią mi się jakieś pryszcze/wysypka. Nie czuję swędzenia czy bólu, ale to miejsce jest ciągle zaczerwienione. Nie jest to sprawa zbyt mocnego przycisku czy innych podobnych błędów. Po prostu paskudnie to wygląda! Byćmoże są to jakieś blizny po 'starej szkole’, którą uczyłem się grać u dawnego nauczyciela. Co o tym sądzicie? Czy jedyny sposób to zapuścić wąsy :roll:?
03/05/2005 o 16:05 #2497DeboschCzłonekU nas nie można kupić raczej żadnych bajerów :/
Wszystko trzeba sobie samemu zamówić za granicą…
Qurcze, a w ogóle robią teraz ustniki z mosiądzu?? -
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.



