oddychanie

Wyświetlanie 4 wpisów - od 17 do 20 (z 20 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #13588
    coolman
    Uczestnik

    OK,Kazik, nie pisałeś , że to są ćwiczenia warsztatowe tylko , że na tym polega oddychanie na trąbce a to duża różnica.(dyskusja cały czas dotyczy sasad oddechowych przy grze na trąbce) Bo ćwiczenie o którym piszesz nie zawsze ma zastosowanie w grze i nie można tego stosować jako zasady oddychania a jedynie jako ćwiczenie na całkowite i swobodne wypełnienie płuc powietrzem , mam nadzieje , że się zgodzisz.
    Napisałeś: „Z ODDECHEM JEST TAK,JAK ZE SPRZEGLEM W SAMOCHODZIE. NIE WAZNE CZY”WRZUCAMY JEDYNKE CZY DWOJKE”SPRZEGLO WCISKAMY ZAWSZE DO KONCA.WPROWADZENIE W NAWYK MASYWNEGO,LUZNEGO I ROWNOMIERNEGO WDECHU TO PODSTAWA. SILOWE WYDMUCHIWANIE JEST BLEDEM.”
    Czy zauważyłeś , że jak jedziemy samochodem to owszem nacickając sprzęgło robimy to bardzo podobnie i faktycznie zawsze do końca ale jak poszczamy to jest różnie???
    przy ruszaniu delikatnym poszczamy delikatnie a przy gwałtownym puszczamy szybciej i energiczniej.A przy jeździe z większą prędkością robimy ogólnie wszystko szybciej i bardzo enegricznie. Poza tym nie sprzęgło napędza samochód a „gaz” i to właśnie gazu dodajemy lub odejmujemy więc może lepiej porównać wydech ( ten tbąkowy) do dodawania „gazu” ??? :):):)
    Jeszcze jedno , co z ciśnieniem? „SILOWE WYDMUCHIWANIE JEST BLEDEM.” co dokładnie masz na myśli?
    Bo ja zrozumiałem , że powinno się po prostu wypuścic powietrze tak jak podczas zwykłego oddechu ( takiego bez trąbki), czy tak?

    seb

    #13590
    coolman
    Uczestnik

    Witaj:)
    Nie ma rozmijanki …… po prostu Ty piszesz tylko o wdechu a ja próbuję napisać coś o oddychaniu w całości.Więc jeśli piszesz jedynie o wdechu ale wypowiadając sie w kwestii oddychania ogólnie to robi się zamieszanie……
    Ale myslę , że wystarczająco się sprawa wyjasniła i dalsze rozważania nie mają sensu. Myślę , że inni czytający zrozumieli na czym polega subtelna róznica między jedynie wdechem a ogólnym sposobem oddychania na trąbce ( wdech i wydech ).Jeśli jest cos niejasnego proszę o komentarz innych zainteresowanych forumowiczów.
    pozdrawiam

    seb

    #13589
    calvert09
    Członek

    ODNOSNIE „SPRZEGLA”MIALEM NA MYSLI NABIERANIE POWIETRZA.WUDMUCHIWANIE TO NASTEPNY ASPEKT.CIAGLE MOWA JEST O CISNIENIU,DMUCHANIU,LUZIE W TRAKCIE TYCH CZYNNOSCI.MALO UWAGI POSWIECONE JEST NA TEMAT;JAKIE SA SPOSOBY WDECHU-OPTYMALNEGO.W IMIE PROSTEJ ZASADY”Z PUSTEGO NIE NALEJESZ”.TA NASZA ROZMIJANKA W TEORII SWIADCZY O TYM ZE NAJLEPSZY PRZEKAZ BYLBY NA ZYWO.JESTEM PRZEKONANY ZE INENCJE SA DOBRE,LECZ INTERPRETACJA ROZNA.WYCHODZE Z ZALOZENIA;JESLI STU LUDZI SPROBUJE SIE DOSTOSOWAC DO CZYJEJS UWAGI,A JEDNEJ TYLKO TO POMOZE…UWAZAM TO ZA SUKCES.

    #13591
    De-eR
    Członek

    Witam forumowiczów!
    Oddychanie – niby prosta i naturalne rzecz ale w naszym fachu wymaga „świadomego używania”. Wiemy jak to się robi, a zarazem tyle zdań i poglądów ile nas na tym forum 🙂
    Generalenie oddychanie polega na wdechu i wydechu – wiemy i to nie podlega dyskusji. Reszta to według mnie sprawa indywidualna każdego z nas. Można wskazywać drogi jak oddychać i to jest dobre aby znaleźć gdzieś punkt zaczepienia co „mi” odpowiada i jest skuteczne i szukać dalej w kierunku jak wykorzystać wskazówkę aby grało mi się jeszcze lepiej. Myślę, że w poszukiwaniu „tego czegoś” pomoże obserwacja samego siebie!!! :):):) Sprawdza się tu zdanie: iż najlepszym nauczycielem dla siebie jesteś Ty sam 🙂 Ktoś pomoże ale cała praca zależy od Ciebie 🙂
    Apropo oddechu spotkałem się z wieloma zdaniami: oddech tylko do płuc, oddech do przepony, oddech w plecy, a nawet brać powietrze tam, gdzie się da aby wypełnić całe ciało.
    Ja osobiście oddycham napełniając się od dołu (jak gdyby wlewając wodę do szklanki). Przepona się unosi. oddech wzięty jest zatem dość nisko, także i przepona, mięśnie brzucha i mięśnie międzyżebrowe złożą się na sumę ciśnienia potrzebnego do wydobycia dźwięków w różnych rejestrach. Często też biorąc ten wdech myślę aby użyć mięśni pleców (pomaga w górnym rejestrze i działa psychologicznie – skutecznie 🙂 Co ważne w tym oddychaniu: przy wdechu nie unosić ramion, nie wstrzymywać wydechu, myśleć aby cała droga, którą potrzebuje powietrze aby dojść do ustnika była rozluźniona (krtań, gardło szczególnie – aby się nie „zatykać” bo wdech będzie prawidłowy, a próba zagrania dźwięku zadziała psychologicznie, że np jest do zagrania c3 przez co wydech będzie pozaciskany i nici z naszej pracy. Proponuję ćwiczyć ten system oddychania w rejestrach niższych aby nabyć wprawy. Ważne jest też aby nie napinać ramion, szyi, i dobrze rozłożyć ciężar ciała na dwóch nogach. Generalnie duzo luzu!!! Wszystko to po to, aby znaleźć odpowiedni balans pomiędzy oddechem, a wibracją warg (aby poczuć jak one pracują, nie forsować ich tylko obserwować co mi pomaga, a co nie).
    Niektórzy metodycy proponują także oddychanie nosem podczas ćwiczeń. Praktykuję to oczywiście ale to z kolei inny aspekt ćwiczenia.
    Co jest istotne, ABY NIE LIKWIDOWAĆ STARYCH NAWYKÓW, TYLKO TWORZYĆ NOWE zmieniając sposób myślenia podczas grania.
    Jeśli komuś z Was to choć trochę pomoże, to tym bardziej będzie mi miło :):):)
    P.S.
    Pewnie znacie te ćwiczenia, ale proponuję je aby rozbudować cały aparat oddechu ćwicząc bez instrumentu sam proces oddychania. CWICZENIA ODDECHOWE „BREATHING GYM” Sam Pilafian, Patrick Sheridan – ćwiczenia na poprawienie kontroli oddechu i przepływu powietrza.
    Jak mi się coś jeszcze przypomni to napiszę 🙂
    Pozdrawiam,
    Damian

Wyświetlanie 4 wpisów - od 17 do 20 (z 20 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2024 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?