- Ten temat ma 17 odpowiedzi, 10 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 20 lat temu przez mkrol.
-
AutorWpisy
-
22/05/2005 o 18:05 #12278DeboschCzłonek
Więc może odpowiesz mi Grzesiu na kilka pytań:
Jak bardzo trzeba być zaawansowanym w grze, żeby wziąść udział w tym kursie?
Ile trzeba na to wyłożyć kasy?
Jak długo to trwa itp.?
Albo przosze ewentualnie o jakis adres stronki organizatora, czy coś… 🙂22/05/2005 o 20:05 #12274RedakcjaKlucznikNiezbędne informacje o kursie znajdują się w dziale Konkursy Festiwale.
23/05/2005 o 18:05 #12279DeboschCzłonekUps! Żadko tam zaglądam, więc sorki za kłopot…
Gapa ze mnie :/25/05/2005 o 13:05 #12282grzesiekCzłonekMyślę, że każdy kto chce grać i lubi to robić może tam jechać. Wszyscy się przecież uczymy, a taki kurs może rozwiazać wiele problemów.
06/06/2005 o 13:06 #12286KermitCzłonekhehehe…..ja chciałem jechać sopbie w tym roku….ale to wstyd z takim poziomem sę pkazywać….pojadę sobie ta za rok 😀
a stronkę organizatora widziałęm tlyko już nie pamiętam, wiem , że ze stronki akademii wrocławskiej jest link jakiś…..21/01/2006 o 22:01 #12289mkrolCzłonekDuszniki Zdrój 2003 -jedna z najlepszych rzeczy jakie doświadczyłem będąc muzykiem. To świetna sprawa. Wielu rzeczy się dowiedziałem, nauczyłem. Mam zamiar to kontynuowac. Ciebie nawet pamiętam Grześku (sądzac po Twoim zdjęciu).
Poznałem lepiej rówieśników i studentów grających na trąbce i nie tylko, profesora Cecocho (choc wczesniej miałem z nim do czynienia). Dobra alternatywa dla tych , którzy lubią „pracowite wakacje” 🙂 .P.s. nie rozumiem nie których wytykających podteksty komentarzy. Kazdy chyba wie jaką sławą cieszy sie ten kurs, ale i tak nic do niego nie mam, zamierzam pojechac w tym roku. 😀
22/01/2006 o 10:01 #12288RadekssCzłonekJa tam nigdy nie bylem ale chcialem sie dowiedziec jaka tam panuje atmosfera pod wzgledem takim jak rywalizacja (niezdrowa). Bo na przyklad chcialbym tam jechac ale ciekawi mnie jak inni odnosza sie do dajmy na to slabszych uczniow itp (w koncu studenci tam jezdza:)) co myslicie
22/01/2006 o 14:01 #12287mactrCzłonekCześć!
Byłem na tych warsztatach (2001, 2002) i mam wrażenia jak najbardziej pozytywne.
Nie wiem jak w innych sekcjach, ale pomiędzy trąbami nie było absolutnie żadnej rywalizacji, a i studenci zachowywali się bardzo „przystępnie” :). Można było sobie pograć w kwartecikach, kwintecikach, wypić z każdym piwko, pogadać, popykać w kuleczki (POOOOL, YEAH!!!:)). Ale co najważniejsze – można było się naprawdę dużo nauczyć. Jedź bez obaw – nawet jeśli do końca nie jesteś pewny swoich umiejętności, nie bój się pytać i przychodź na każde zajęcia w grupach (chyba dają nawet więcej niż zajęcia indywidualne). Chłoń wszystko z otaczającej przestrzeni i zapisuj w głowie (z zajęć najlepiej robić notatki:)). Jedynym słabszym punktem była ogólna organizacja (zmiany w planie zajęć, czasami brak pomieszczeń), ale i tak za bardzo nie przeszkadzało to we wzmożonej edukacji. POLECAM!!!specjalne pozdro dla Adama (ach! czeskie zakupy:))
Pozdrawiam!
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.



