mateusz

Forum Replies Created

Viewing 8 posts - 1 through 8 (of 8 total)
  • Autor
    Wpisy
  • W odpowiedzi na: Zadęcie a skala i kondycja… #4437
    mateusz
    Członek

    Słowo „docisk” w ogóle nie powinno się tu pojawić!

    Ustawienie ustnika w górę, albo w dół, czy na boki nie jest wcale najważniejsze, chociaż oczywiście można jakoś określić wpływ ustawienia ustnika np. na kondycję. Jednak najważniejsze w grze na instrumencie DĘTYM jest POWIETRZE, a nie to w jaki sposób przykładaz ustnik i na powietrzu powinieneś się skupiać i o nim myśleć.

    Kondycję należy rozwijać grając dużą ilością powietrza i z luzem oraz regularnie ćwiczyć. Zresztą o kondycji jest dużo wątków już, radzę poczytać.

    Powtórzę jeszcze raz: przyłożenie ustnika nie jest najważniejsze, najważniejsze jest zużywanie dużych ilości powietrza, to jest podstawa.

    Pozdrawiam!

    W odpowiedzi na: Jak zacząć? #8372
    mateusz
    Członek

    14 lat to w żadnym wypadku nie jest za późno na rozpoczęcie nauki gry na waltorni, to bardzo dobry wiek. mając 10 lat jest się jeszcze za małym i za słabym. Jacek Muzyk zaczął uczyć się grać na waltorni zdaje się w wieku 18 lat, a dziś jest bardzo dobrym waltornistą. Jesteś w najlepszym momencie, żeby zacząć. Ważne, żeby zacząć dobrze. Dlatego koniecznie zgłoś się do jakiegoś profesjonalnego waltornisty, albo idź do szkoły muzycznej.

    Pozdrawiam i życzę powodzenia!

    ps. możesz napisać co dokładnie powiedział Ci dyrygent? Chodzi mi o to układanie ust, postawę i oddech…

    W odpowiedzi na: zaciśnięte gardło #13525
    mateusz
    Członek

    Witam!
    Spróbuj pograć przedęcia pod górę przez całą oktawę od g1 do g2, potem z 2 wentylem, potem z 1, potem z 1/2 i tak dalej, potem od c2 w górę potem od e2. Chodzi o takie „ślizgi” po alikwotach najpierw w umiarkowanym tempie, a później w szybszym. staraj się grać najwyżej jak możesz. To ćwiczenie bardzo dobrze działa też na legato.
    pozdrawiam!

    W odpowiedzi na: problem stomatologiczny #11386
    mateusz
    Członek

    witam,
    moja mama jest dentystką i powiedziała mi, że technik może z wycisku zrobić korony, które będą dokładnie takie same jak te zęby, które masz teraz. musisz po prostu znaleźć odpowiedniego dentystę i protetyka, któremu na 100% będziesz mógł zaufać.
    pozdrawiam!
    Mateusz

    W odpowiedzi na: Z trąbki na waltornię :/ #8355
    mateusz
    Członek

    moj profesor na poczatku grał na trąbce (ale nie wiem ile, chyba dosyć krótko), a potem przeniósł się na waltornię i naprawdę gra bardzo dobrze.

    na waltorni gra sie dużo inaczej niż na trąbce. trzeba się przyzwyczaić do tego, że wszystkie dźwięki naturalne są bardzo blisko siebie i do tego, że skala jest 2 razy większa

    W odpowiedzi na: rogi naturalne #7423
    mateusz
    Członek

    Jak zatkasz zupełnie czarę ręką to masz dźwięk zatkany. jest dużo ciemniejszy od normalnego, i brzmi pół tonu niżej niż ten, który palcujesz, więc albo musisz transponować, albo użyć wentyla do dźwięków zatkanych jeśli taki masz w swojej waltorni.

    pozdrawiam

    W odpowiedzi na: rogi naturalne #7422
    mateusz
    Członek

    W koncertach Mozarta (a np. w jego czasach grało się na naturalnych rogach) nie ma tych dźwięków. Można je wydobyć tak, jak na trąbce wydobywa się dźwięki pedałowe poniżej fis, a tych dźwięków się raczej w utworach nie stosuje.

    Teraz rękę w czarze trzyma się dla zmiany barwy i intonacji. Np. jak zawiesisz sobie czarę na zewnętrznej części dłoni, tak, że będzie mocno otwarta, barwa jest bardzo jasna, a jak obrócisz rękę o prawie 180 stopni, tak, że wylot czary bardziej zasłonisz, dźwięk jest dużo ciemniejszy i jakby zduszony. Dobrze to jest opisane w książce Farkasa „The Art of French Horn Playing”, ale niestety wszystko jest po angielsku.
    Poza tym dzięki ręce w czarze gra się dźwięki zatkane.
    Po prostu grajac z ręką w czarze masz większą kontrolę nad dźwiękiem.

    Kilka razy widziałem, jak ktoś gra bez ręki w czarze, ale nie wiem czemu. To byli raczej początkujący waltorniści. Jak dla mnie to to jest taki element gry, który trzeba od początku odpowiednio i bardzo precyzyjnie ustawiać, bo można nabrać złych nawyków i np. zgina się palce, albo w ogóle źle się trzyma tą rękę. Niektórzy myślą, że do czary wkłada się pięść, a to kompletna bzdura.

    Co do trąbek naturalnych, to nie wiem, bo się nie znam.
    Kiedyś widziałem na Mezzo, jak jeden facet grał na trąbce z dziurkami, a nie wentylami. To był jakiś barokowy utwór. Pierwszy raz coś takiego widziałem. Strasznie wysoko grał.

    W odpowiedzi na: rogi naturalne #7421
    mateusz
    Członek

    w zasadzie na wentylowej waltorni też da się grać tak jak na naturalnej.
    W jakimś małym mieście na Mazurach są warsztaty muzyki dawnej i prof. Stencel prowadzi zajęcia na rogu naturalnym. Nie wiecie czy te warsztaty są dla licealistów czy raczej dla studentów akademii muzycznych?

Viewing 8 posts - 1 through 8 (of 8 total)

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2023 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?