Szkoła Muzyczna II st we Wrocławiu

This topic has 1 odpowiedź, 2 głosy, and was last updated 13 years, 11 months temu by mactr.

  • Autor
    Wpisy
  • #3874
     tob
    Członek

    Witam wszystkich trębaczy. Prosił bym o rade cóż mam czynic… ale zaczne od opisania mojej sytuacji. Mam 18 lat w tym roku pisze mature w liceum ogolnoksztalcacym. W tamtym roku skończylem szkołe muzyczna I stopnia. Chodzilem do niej 3 lata. Na trabce gram od ok. 6 lat. Oczywiscie nie chcialbym konczyc mojej edukacji na Iwszym stopniu- moim najwiekszym marzeniem sa studia muzyczne. Wiem ze jest to w mojej sytuacji bardzo trudne do zrobienia, ale mysle ze mam szanse. Przez ten rok chodze do nauczyciela i gram utwory na poziomie II stopnia ( wlasnie pracuje nad Cocnertiono- Vidala). Po maturze planuje pojść do szkoly muzycznej II stopnia we wroclawiu i sprobowac ja ukonczyć w 2 lata…czy jest to mozliwe? Zastanawiam sie czy jednoczesnie zaczynac jakies inne studia czy skupic sie jedynie na muzyce… Po tych 2och latach prężnego rozwoju staralbym sie dostac na Akademie Muzyczna. Jak myslicie, czy moj plan jest mozliwy do zrealizowania?Radzicie skupic sie jedynie na IIst czy zaczac studiowac jednoczesnie cos innego?Prosze o jakies informacje o szkolach muzycznych IIst we Wroclawiu- zwlaszcza o nauczycielach. Pozdrawiam Tobiasz

    #3877
     mactr
    Członek

    Cześć!

    Trudna sprawa, ale rada prosta:
    Koniecznie rozpocznij inne studia!!! Po maturze jesteś już starym koniem :), a sama matura teraz nic nie znaczy. Znam masę kolegów, którzy „odczekiwali” po maturze 2, 3 lata do egzaminów na AM, nie kontynuując „pozamuzycznej” nauki… przeważnie ostro się przejechali się na tym – po prostu mieli już po dwadzieścia kilka lat, a okazało się, że żadna akademia wcale się o nich nie zabija. Nie twierdzę, że Ty się nie dostaniesz, ale różnie bywa, a po dwóch latach zostać na lodzie tylko z podwójnym średnim? Nieciekawie… Poza tym wszystko się może zdarzyć: awaria zdrowotna, sprawy osobiste (odpukać), a ty masz tylko maturę i żadnych innych perspektyw. Do bani. Sam w czasie nauki w średniej muzycznej zacząłem inne studia i teraz mam dyplom II stopnia, a za parę miesięcy magistra (nie chwaląc się :), no i fakt, że u mnie nauka w normalnych szkołach poukładała się trochę inaczej). Jednak mam 21 latek i jeśli akademia itd. mi nie wypali, to zawsze pozostaje coś w rodzaju rezerwy (ów magister).
    Chodzi o to, żeby nie stawiać wszystkiego na jedną kartę, zwłaszcza jeśli jest się „dorosłym” człowiekiem – różnie się może wszystko poukładać.
    No, chyba że czujesz się na trąbie pewnie do tego stopnia i wiesz, że bez dyplomów itd. zawsze sobie poradzisz… wielu się jednak na takiej pewności siebie bardzo przejechało.

    Inna sprawa: „dyplom II stopnia w dwa lata” – jeśli nawet prawnie jest to możliwe (nie sądzę), to nie polecam. Szkoła średnia to taki ciekawy etap, na którym stopniowo dojrzewasz do robienia muzy etc. Takie akcje typu „robienie trzech lat w rok” naprawdę mnie śmieszą, bo tak naprawdę im dłużej „siedzisz” w drugim stopniu, tym lepiej dla ciebie. No, chyba że ktoś wymiata, jest świetnym muzykiem, geniuszem i tylko na coś potrzebuje tego papierka – to rozumiem.
    Jeszcze inna sprawa: pamiętaj, że teraz akademie (chyba już wszystkie) nie wymagają dyplomu II stopnia. Więc jeśli jesteś na tyle pracowity, zdolny i kumaty, to może poświęć te dwa lata na częste prywatne konsultacje u „docelowego” profa i po tym czasie do niego wystartuj. Pamiętaj też o dociągnięciu się w teorii (harmonia, kształcenie) – bez tego na AM będzie Ci ciężko.

    Pozdrawiam!

Viewing 2 posts - 1 through 2 (of 2 total)

You must be logged in to reply to this topic.

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2017 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?