Świetny sposób na to co każdy by chciał mieć!

This topic contains 34 odpowiedzi, has 15 głosów, and was last updated by  Vuadeck 6 lata, 1 miesiąc temu.

  • Autor
    Wpisy
  • #13903
     Havkus 
    Członek

    Własnie o to mi chodziło dzięki Student! 😀 własnie… kazdy ma inne predyspozycje i kazdemu cos innego pomaga. To tak jak z wyglądem zewnętrznym i charakterem – kazdy ale to kaaaazdy jest inny. jeden wysoki, drugi niski, trzeci sredni. tak samo jest z naszą skalą. Trąba to trudny instrument, nie jak skrzypce czy pianino(oczywiscie szanuję te instrumenty orazy instrumentalistów). U nas portrzeba wiele cięzkiej pracy – inteligentnej pracy, która moze róznie zaowocowac – jednemu pójdzie na barwę, innemu na skalę, itd. Ja np. ostatnio przegrałem się poprzez zbyt mozolne cwiczenie, bo nie cwiczyłem z umiarem no i teraz mam – barwa taka sobie, skala tez mi się powiększyła. Mam nauczkę. Chciałem miec bardziej ciemną barwę, a wyszła skala. To troche dziwne i niezrozumiałe, ale tak jest. Jezeli nie mamy pewnosci do tego, co cwiczymy, lepiej grajmy z wiadomych i pewnych zródeł. kilka razy spotkałem się u nas w orkiestrze z przypadkami, ze ktos własnie rozgrywał instrument „super sposobami” „magicznymi cwiczeniami” itp. Efekt – instrument zadmuchany, któremu trzeba było poswięcic 2 razy więcej czasu, aby naprowadzic go na jakis dobry kierunek dzwięku i barwy. Nie bawmy się w sposoby które są po prostu nowymi patentami, niewypróbowanymi. Jak to powiedział Student spróbujcie zagwizdac w swojej skali. zobaczycie ze jedni beda gwizdac wyzej, inni nizej. Tak samo jest ze skalą. Kazdy ma inne zadęcie i inny aparat gębowy. Kolega, który nie jest muzykiem kiedys spróbował zagrac na mojej trąbce i zagrał za pierwszym razem dzwięki c2 d2 strojnie! pozniej kiedy nauczyłęm go opalcowania zagrał mi „piosenkę francuską”. Widac – ma aparat gębowy, który pomógłby mu osiągnąc wysoką skalę na trąbie.

    nie napisałem za duzo i odnosiłem się do postu studenta, ale moze troszkę komuś ułatwię zrozumienie tego 🙂 Pozdro!
    t

    #13906
     klonpiotr 
    Członek

    [quote]
    Havkus napisał(a):
    Nie bawmy się w sposoby które są po prostu nowymi patentami, niewypróbowanymi.

    [/quote]
    z tym sięnie zgodzę bo , gdyby się tak nie bawili to nadal bysmy grali na rogach czy kto wie na czym 😀
    Trzeba szukać nowych sposobów , tylko że powinny to robić osoby doświadczone , które wiedzą co robią , umieją to opisać , wiedzą jak to wygląda i jak się to robi.
    Trąbka jest na tyle wredna , że każdego inaczej lubi , jednemu da więcej góry , drugiemu ładniejszą barwę ,ale trzeba umieć wykorzystać to co się dostało od natury
    🙂
    pozdro 😎

    #13905
     jasiu 
    Członek

    wracając do tego co kiedyś napisałem a przez przypadek znikło:)Napiszę parę rzeczy za które pewno mnie wszyscy zjadą ale trudno:)Żeby było jasne to nie uważam się za trębacza i na trąbce gram sobie dla sportu:)dlaczego??kiedyś miałem problemu jak większość trębaczy z górka….zarzuciłem potemgranie na kilka lat i znowu kiedyś zacząłem grać ale z tym samym skutkiem.Tak jak górki nie było tak nie ma.ćwiczyłem naprawdę sporo pod okiem fachowców.Góra jednak mnie na tyle zdołowała, że zacząłem szukać naprawdę sporo,podpatrywać i doszedłem do wniosku jak się później okazało słusznego, że na skalę musi być jakis patent.Teraz najlepsze…wbrew opiniom tutaj panującym jest patent na góre,,,,,oczywiście na każdego on się przełoży zupełnie inaczej z racji osobistych predyspozycji ale kilka zasad jest obowiązujących….fakt faktem, tak jak kiedyś umiałem dograć do c3 z wysiłkiem to teraz spokojnie gram do g3.Nie jest to rewelka zadna ale nie jest do g3 dwa razy dziennie jak sie ma forme tylko poprostu jest…..doszedlem do wniosku, że najważniejsze jest przyłożnie ustnika i kilka innych rzeczy i tyle …niby proste…..jak usłyszałem kiedyś jak gość gwizdnął g przez 5 oktaw (dodajac pod skala)tak sobie to byłem w szoku teraz wiem że to żadna filozofia…filozofią jest Grać…..ale skala nie…..skalę można zrobić przez rok.Jeśli przez rok nie pojawi się skala to coś jest nie tak uważam.NIe chcę tutaj udawać nie wiem kogo i podważać opini doświadczonych trębaczy ale tak uważam bo na własnym przykładzie tego doświadczyłem. Co więcej ustnik nie ma takiego znaczenia w graniu góry tzn czy jest płytki czy głeboki.jak jest wszystko w porządku to skala będzie na każdym ustniku tyle że trzeba bedzię czasem bardziej męczyć.Mogę wrzucić mp3 z oktawkami bo kiedyś też ktoś nie wierzył i nagrałem…jakby co to prześlę adminowi a on to wrzuci gdzie trzeba..pozdrawiam….teraz czekam na lincz:)

    #13904
     Anonim

    A możesz napisać coś na temat tego przyłozenia ustniak i …tych kilku innych rzeczy?

    Krzysiek

    #13907
     Radekss 
    Członek

    WItam,

    Studencie czy uwazasz wiec ze umiejetnosc gwizdania wysoko moze odzwierciedlac to czy ktos ma predyspozycje do grania gory czy nie ?

    #13908
     Student 
    Członek

    Witaj Radekss

    Zanim odpowiem na to pytanie to także poprosił bym Was o napisanie jak wysoko potraficie zagwizadć. Zależy mi na tych odpowiedziach aby zobaczyć czy faktycznie będzie ktoś kto potrafi gwizdać naprawde wysoko ( ciekawe przy tym, czy tez nie ma on problemow z górą na trąbce).

    Gdym stwierdził, że zdolnośc do wysokiego gwizdania pomaga w grze wysoko to…. sądze, że było by to za bardzo smiałe stwierdzenie z mojej strony. Nie chce zapędzać się w nieuzasadnione teorie.

    To doświadczenie pokazać ma tylko jak bardzo każdy z nas róźni się budowa aparatu „gębowego” a jak wiemy do sprawnego poruszania się w prawdziwej „górze” ten aparat jest niezbędny! To porównanie z gwizdaniem ma na celu pozwolić wyobrazić sobie, że sa ludzie którzy maja wiekszą „swobode i naturalność ” w grze w wysokim rejestrze trąbki a inni jej nie posiadają. Mam nadzieje, że po przeanalizowaniu swoich doświadczeń z róznymi trębaczami zgodzisz się ze mną , ze tak jest. Teraz powstaje pytanie dlaczego tak maja. Czy to tylko „natura” czy owy „patent” ???
    Jeśli jest to odpowiedż A to… nie silmy się za wszelką cene pracować tylko nad stratosfera. Gdyby jednak prawidłową odpowiedzią byla odp. B to wtedy… wszystko przed nami.

    Z chęcią poznam ten patent jeśli takowy jest ….

    Pytanie wciąż otwarte

    #13909
     jasiu 
    Członek

    co do do patentów:)pytał kolega na czym polega to przyłożenie ustnika:)żadnej filozofii tak naprawdę nie ma temat był już tu wałkowany niejednokrotnie:)to czego sam się dowiedziałem a póżniej potwiedził to człowiek kompetentny wygląda następująco:zęby musisz mieć w jednej płaszczyźnie co bardzo często wiąże się z tym ze trzeba dolną szczęke trochę wysunać.Trąba wtedy będzie fajnie wyglądała bo nie będzie roztrąbem patrzyła w podłogę:)Przy wydobywaniu dźwięku masz zamknięte usta.I ja akurat mam tak że grają obie wargi równoczescie ale z tendecją do tego że dolna bardziej:)trudno mi to opisać ale tak to odczuwam.Kąciki ust muszą dobrze pracować tzn „trzymać” aparat.POwiem tak….ja po przestawieniu na takie zadęcie zrobiłem skalę do g3 w niecały rok i umię się nią posługiwać.Mp3 jak wspominalem mogę na emiala wysłać jak ktoś chce usłyszeć jak to działa:)Zaznaczam jednak, że to mnie dało to co dało ale każdy musi znaleźć swoje przyłożenie:)

    #13910
     Roberth 
    Członek

    Czesc
    Co do równosci pomiedzy zebami to powiem szczerze ze nie widze w tym roznicy. Ja mam aparat ustawiony ze dolna warga jest dalej od górnej i mam problemu z czyms takim jak skala…
    Nie ma zadnego sposobu na ten post wiec poprostu sie wezcie do pracy.bo ten ” Swietny sposob” (haha) to jest poprostu goedziny cwiczen z głową na karku czyli mądrego wydajnego cwiczenia… Mysle ze to starczy.Pozdrawiam … a tak na marginesie jasiu wez wrzuc to nagranie tutaj…

Viewing 8 posts - 17 through 24 (of 35 total)

You must be logged in to reply to this topic.

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2017 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

lub     

Nie pamiętasz hasła ?

lub

Create Account