Oliwki do tłoków

Viewing 8 posts - 9 through 16 (of 49 total)
  • Autor
    Wpisy
  • #6635
    mactr
    Członek

    Witam!

    Eeee, La Tromba wcale nie wali bananami, ona w ogóle chyba nie wydziela żadnego zapachu. Nie wiem co wy z tymi trąbkami robicie (ja w swoją tylko dmucham) 😀 😀 😀
    Nawiasem mówiąc, ostatnio zabrakło mi oliwki i musiałem ratować się jakimś paskudnym Adidasem (znaczy perfumami :)). Kurczę, jak wtedy mi pompki śmigały, a jak trąba przyciągała koleżanki z orkiestry 😀 (a może to moja gra je tak przyciągała :-D, chociaż wątpię :)).

    Pozdrawiam!

    #6636
    brass
    Członek

    Oliwka La Tromba smierdzi. Raz kupiłem i „wywaliłem za okno”. Toleruje tylko Fasta lub Bacha. 😀

    #6637
    hinaski
    Członek

    A której oliwki La tromby używałeś??

    #6638
    trebacz87
    Członek

    Witam. Ktoś na forum wspomninał naftę kosmetyczna 🙂 Używam i sobie chwale :] Tłoczki smigają nieziemsko 🙂 … Co do La tromby to jest taka odmiana co pachnie inaczej niż oliwki 🙂 Ale T2 spisuje się też nieźle i słabszy zapach wydziela :] Yamahy i Getzeny nie służą mojemu Bachu jakoś … 🙂
    Pozdrawiam

    #6639
    klonpiotr
    Członek

    Nie sztuka jest grać z olejkiem , ale bez 😀
    Nie raz tak miałem ,że z olejkiem krucho , więc co jest wtedy najlepsze ? Oczywiście ślina 😀 Jednak to nie to co oliwka , bo jak tłoki chodzą na „wode” to przy mrozie zamarzają . lub w słońcu wyschna , tak źle tak nie dobrze.

    Znam takiego kolesia co za miast oliwki uzył smaru [ tawotu ] 😀

    #6640
    Debosch
    Członek

    Chyba towotu…
    Fajnie musiały mu chodzić ^^
    Pomijając to że przy każdym smarowaniu ręce miał niekiepsko upieprzone.

    #6641
    dabrov
    Participant

    witam 🙂
    nie wiem czy wiecie, ale w dawnych czasach używano równiez oliwki do maszyn do szycia 🙂 takie czasy.. 🙂
    używałem kiedyś oliwki Yamahy.. nienajgorsza ale szybko sie kończyła, potem w sklepie polecono mi Fassta-dla mnie rewelacja ale za drogie to dla mnie-nie wiem jak inni.. ale odkąd przeczytalem na forum o nafcie kosmetycznej- używam teraz tylko jej.. jest tania i czysci tłoczki… a mam w domu Getzen również,ale szybko sie pozbede bo to tylko pomyłka.. ale to zawsze rzecz gustu.. u mnie na Bach tr300 oliwka jest ok..
    pozdrawiam

    #6642
    Tomaso
    Członek

    Ja z kolei miałem Yamahę ale była dla mnie za gęsta.
    Później zmieniłem na La Trombę i byłem z niej bardzo zadowolony.
    Tyle że miałem z nią nietypowy problem… Po dłuższym okresie grania, szczególnie przy wysokiej temperaturze powietrza, czasami przycinały mi sie tłoki i nawet ponowne przesmarowanie pomogało tylko na chwilę… Podobno sylikon w niej zawarty za bardzo się rozgrzewał i rozszerzał pod wpływem ciepła i blokował płynny ruch tłoczka…
    Teraz robie sobie oliwki samemu i jestem z nich bardzo zadowolony 🙂
    Mieszanka nafty kosmetycznej i oliwki do maszyn precyzyjnych (np. maszyn do szycia) i tłoki śmigają szybciej niz Kubica w F1.
    Wielka zaleta: można samemu regulować jej gęstość w zal. od pory roku i potrzeb 🙂 Nie zamieniłbym na żadna „firmową”

Viewing 8 posts - 9 through 16 (of 49 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2017 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?