Jazz

Viewing 7 posts - 9 through 15 (of 15 total)
  • Autor
    Wpisy
  • #6209
    Radekss
    Członek

    Witaj,

    Niedawno na forum było ogłoszenie co do modelu selmer 80J. Za 7000 tys. akurat gralem na tym modelu. Jezeli chcesz grac rozrywkę to to jest rura pierwsza klasa. Ciemne brzmienie… itp co ciekawe nawet srebrzona 80J takowe też ma. Niestety w klasyce takie brzmienie nie jest słuszne 🙂

    Pomyśl też o concept tt 🙂

    Ciekaw jestem czy na stomvi gra się też rozrywkę na świecie. Zna ktoś jakiegoś trębacza rozrywkowego kto preferuje stomvi ? ( model Stomvi MAMBO TITANIUM jest do rozrywki ale szczerze to nie grałem i nie wiem czy pamietam dobrze ale kosztuje ponad 10 tys.)

    Co mogę jeszcze polecic…
    Na pewno wyższe modele yamaszki 8 i w góre też sygnowane, kingi, conny, kanstule, martiny 🙂 jest naprawde w czym wybierac 🙂 Najlepiej (wiadomo) pograc wyrobic wlasna opinie jednemu bedzie odpowiadac brzmienie selmera drugiemu martina) pamietajmy jednak ze trabka to tylko kawalek blachy – przekaznik. Dzwiek produkujemy MY 🙂 (tylko czemu te rury są takie drogie !? )

    pozdrawiam

    #6208
    mactr
    Członek

    Cześć?

    Są „trąbki do jazzu”? 🙂
    Rozumiem, że piccolo nie za bardzo się do tego nadaje (w sumie czemu nie :)), ale że nie nadaje się jakaś firma?

    Fakt, brzmienie różnych modeli nieco się różni (osądzamy to pod warunkiem, że wszystkich próbuje jeden grający :)), ale nie są to tak duże różnice, żeby na ich podstawie móc orzec, co jest bardziej, a co mniej jazzowe. Tym bardziej, że nie ma kanonu brzmienia rozrywkowego, jazzowego.

    Chodzi tu bardziej o to, kto jak mocno i w jaki sposób potrafi dmuchać. Jednemu na Selmerze będzie się grało jak z tłumikiem, innemu jak na tubie. Idąc dalej – jeden będzie mógł na takiej trąbce uzyskać ciemne brzmienie, czy tam jasne (albo też całą paletę brzmień), inny nie zrobi nic. Nie ma czegoś takiego, że jak sobie ktoś kupi Concept to będzie jazzowo. Jazzowo (rozrywkowo, klasycznie) będzie wtedy jak mózg (wsparty umiejętnościami, wyćwiczonymi nawykami i przede wszystkim osłuchaniem z muzyką :)) przekaże odpowiedni impuls do mięśni, czy nie? :).

    Sprawa się rozbija o to czy danemu klientowi pasuje trąbą z większym czy mniejszym „przedmuchem”. Jeśli komuś za cholerę nie pasuje Concept a bardzo chce grać jazz, to i tak nie ma sensu się za ten model brać. W pierwszej kolejności trzeba mieć ogólną formę, następnie wybrać trąbkę (mając świadomość i formę :)) taką, na której będziemy mogli zagrać „wszystko”, a później świadomie kształtować brzmienie (albo lepiej brzmienia), ale nie za pomocą trąbki. Przecież taki Sandoval wziąłby Amati i zagrał cały koncert paletą brzmień (a „troszkę” ich ma).

    Wg. mnie sprawa rozbija się o to czy trąba jest technicznie wygodna, czy nie jest. Jeśli jest ok „in all around use” :), to wtedy możemy zacząć z niej wydobywać dźwięk jaki tam sobie chcemy. Jeśli na trąbce po prostu się ogólnie dobrze gra to nic nie zatrzyma soundu :).

    Te „modele jazzowe” to jak dla mnie raczej kwestia marketingu i designu poszczególnych rur – wiadomo, że w filharmonii bardzo brudny mat będzie wyglądał dziwnie, a z kolei „prawdziwi jazzowcy” nie kupią sobie zdobionego Stomvi :).

    Pozdrawiam!

    PS.
    Robert Majewski grał (gra?) z tego co pamiętam na Stradivariusie, a jakoś ta trąba nie kojarzy się z jazzem :).
    Sandoval grał na Schilke – też raczej klasycznie :).
    Jestem przekonany, że kupa ludzi gra klasykę na Martinach :).

    #6219
    piotrek_trumpet
    Członek

    No ja rozumiem, że niema typowych modeli na których sie bedzie napewno grało jazz choćby nie wiem co, mi chodziło tutaj właśnie tylko o przykłady trąbek, takich właśnie jak na stronie „Zygmunt Music Concept” są zaznaczone modele trąbek np: „Seria Mambo Titanum – instrumenty profesjonalne big band, jazz”.

    Tylko mam jeszcze jeden problem, czy zna ktoś jeszcze może gdzie jest jakiś sklep muzyczny gdzie możne kupić takiego selmerka, wiem ze taki jest w Bydgoszczy ale mam bardzo daleko bo mieszkam w Nysie (woj.Opolskie). Chodzi mi o miasta np: Wrocław, Opole?, Katowice, Kraków, ewentualnie Warszawa:D ???

    no i dziekuje bardzo za poprzednie odpowiedzi!!!;)

    #6220
    piotrek_trumpet
    Członek
    #6212

    Kolego,
    Pierwsze dwie trąbki Selmera to ten sam model, ale w innym wykończeniu powłocki zewnętrznej (pierwsza jest lakierowana przejrzystym lakierem, a druga na matowo)
    Trąbka Yamahy YTR-8335LAS to instrument opracowany przy współpracy Wayne’a Bergeron’a – świetnego trębacza z USA, tylko, że Wayne nie gra na trąbce Yamaha tylko na Kanstulu model ZKT-1600WB. Osobiście uwżam, że Kanstul przebija wszystkie te trąbki zarówno pod względem lekkości zadęcia, brzmnienia, elastyczności jak i intonacji.
    Pozdrawiam
    Zbyszek

    #6207
    Adam
    Participant

    Dla uściślenia polecam lekturę steony:

    http://www.waynebergeron.com

    Od kiedy Bob Malone został „wykupiony” przez Yamahę ich modele z tzw. „najwyższej” półki są coraz bardziej popularne.
    A rzesza muzyków skierowuje swoje upodobanie właśnie na tą firmę.

    #6221
    piotrek_trumpet
    Członek

    Ja wiem że to dwa takie same modele mi chodzilo o to czym one się różnią, że w cenie jest taka różnica. Ale dzieki za wyjaśnienie:D.

Viewing 7 posts - 9 through 15 (of 15 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2022 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?