Jaka trabka?

This topic has 6 odpowiedzi, 5 głosów, and was last updated 14 years, 10 months temu by Muzyk1.

  • Autor
    Wpisy
  • #5182
     Debosch
    Członek

    Jak dla osoby początkującej to yamaha 2335 będzie naprawde super :] Na allegro ostatnio była za 1800 z hakiem…
    Na 2ójce grałem chyba 3 lata i wrażenia jak najbardziej pozytywne – tłoczki chodzą świetnie (oczywiście pod warunkiem że sie je czyści ;D ) Dźwięk ma całkiem ładny. Jedyną rzeczą do której sie można przyczepić to na początku strojnik sam sie wysuwa podczas grania ^^ – wystarczy tylko lekko przygiąć rurke. Gorzej już z tym, że lakier sam odpadł jak sie tłoki łączą z góry, ale tego nie widać nawet za bardzo. Musiał to byc poprostu błąd akurat na tym pojedyńczym egzemplarzu.
    Już był temat o tej trąbie i porównanie z 1335 – sprawdź archiwmum: 2005/4/12 temat „1335”.
    Miłej lektury.

    Pozdrawiam!!!

    #5183
     Adam
    Participant

    Jeśli trąbka ma być dla osoby, która dopiero zaczyna naukę gry to polecam używany instrument (Firma i model nie mają znaczenia) – moim zdaniem.
    Nie polecam kupna nowego instrumentu z kilku powodów:
    -nowy adept może się znudzić trąbką – szkoda wydanych pieniędzy
    -początkujący nie odczuje różnicy w barwie i jakości grania etc. przynajmniej przez okres 1-2 lat.
    -nowe instrumenty bywają dużo gorsze w graniu niż używane nawet 10/20 letnie trąbki, które są rozegrane (na swój sposób)

    Co do yamahy to polecam wyżej zaproponowaną lekturę 😀

    #5184
     rege
    Członek

    Dziekuje slicznie za rady. A z tych dwoch ktora bedzie lepsza – BachTR300 czy Yamaha2335. Obydwie trabki widzialam na aukcji za okolo 1400zl. To chyba przyzwoita cena?
    Pozdrawiam

    #5185
     Debosch
    Członek

    Grałem na jakimś Bachu, tylko nie pamiętam czy to była 300, czy 200… Ładniejszy dźwięk miał – takie bardziej pełne brzmienie.

    Zgodze się z Adamem, że jak ktoś zaczyna od 0 gre na trąbce, to lepiej kupić coś używanego, tylko kupować z kimś kto sie zna na trąbkach choć troche. Bo „zacinające się” tłoki, czy dziurawa trąba mogą skutecznie zniechęcić do ćwiczeń…

    #5186
     Roberth
    Członek

    Czesc – Ja w zupełnosci zgadzam sie z Adamem…w zupełnosci mozna tej sobie zaufac… a co do instrumentu jesli zaczynasz to lepiej kup trabke nie droga bo napewno nie poczujesz roznicy ,a pozniej zobaczysz jak po roku zmienisz na inna to wtedy zobaczysz roznice… a przez ten czas wyklaruje ci sie dzwiek , ustawi zadecie i inne sprawy.. 3maj sie Powodzenia 😛

    #5179
     rege
    Członek

    Czy mozecie mi polecic trabke dla osoby poczatkujacej w cenie do 2000zl. Sprawdzalam w paru miejscach i najwiecej dobrego slyszalam na temat Yamahy ale nie wiem dokladnie ktory model YTR1335. YTR2320 czy YTR2335?
    Pomozcie prosze

    #5187
     Muzyk1
    Członek

    Szczerze mówiąc mnie zacinające się tłoki jeszcze bardziej zmobilizowały do gry. Był taki okres że miałem najgorszą trąbkę wsród kolegów i zawsze chciałem grać tak jak oni. Ponieważ oni mieli yamahy a ja starą kawai. Dążyłem do tego żeby mieć lepszy instrument i coraz to lepiej grać.

Viewing 7 posts - 1 through 7 (of 7 total)

You must be logged in to reply to this topic.

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2017 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?