Inny zapis inne brzmienie = transpozycja

This topic has 6 odpowiedzi, 6 głosów, and was last updated 12 years, 9 months temu by arek72.

  • Autor
    Wpisy
  • #4031
     sesar
    Członek

    Witam,

    Robienie tego, o czym piszesz – czyli „wkuwania” aplikatury względem innej tonacji nie ma najmniejszego sensu.

    Po pierwsze, trąbki występują w kilku tonacjach, zatem „wypaczenie” aplikatury na trąbce B pociągnie za sobą konsekwencje w przypadku gdybyś grał/a kiedyś na innych trąbkach

    Po drugie warto nauczyć się „normalnego” palcowania i do tego dołożyć umiejętność transpozycji o sekundę wielką w górę niż odwrotnie.

    No i to co opisujesz to troche tak jakbyś chciał/a nauczyć się jeździć samochodem ale tylko do tyłu, bo daleko nie jeździsz, więc umiejętność jazdy wyłącznie na wstecznym w zupełności wystarczy.

    Pozdrawiam.

    #4034
     damalu
    Członek

    w zespołach też są partytury z rozpiską na różne instrumenty. „ja chcę kojarzyć dźwięki” słuchaj- muzyki nie zmienisz, a tym bardziej jej teorii. Są instrumenty o różnych strojach i jeśli ja gram w orkiestrze Finał z koncertu organowego d-moll na trąbce, to logiczne, że nie tylko ja nie mam nut w tonacji d-moll, ale i większa część orkiestry. Mówimy wtedy , ze utwór jest w d-moll ,a ja mam wtedy nutki w innej tonacji

    #4033
     mark
    Członek

    Witam,
    to troszkę tak jakby zastanawiać się dlaczego jedni mierzą w calach i milach inni w milimetrach i kilometrach, podobnie jest z funtami i kilogramami kierunkami ruchu drogowego….
    Chyba najbardziej porąbaną sytuację mają jamajczycy: po kolonii brytyjskiej mają ruchy lewostronny ale samochody głównie mają ze stanów więc do ruchu prawostronnego – to skrajnie niekorzystna sytuacja 🙂

    To że są różne stroje trąbęk – to niestety sprawa brzmienia, historii itp.
    Więc nie ma co z tym walczyć, jeśli życie Ciebie nie zmusi to nie będziesz się tego uczył i się nie nauczysz.. ale jest możliwe że któregoś dnia stwierdzisz że dasz radę. Ja kiedyś też sobie transponowałem na papierze ale jak zacząłem się gmatwać to stwierdziłem że lepiej przetransponować sobie gammę i jechać dalej bez kombinowania.

    #4035
     JAZZtromba
    Członek

    zgadzam się z wcześniejszymi wypowiedziami… po co zmieniać aplikaturę i komplikować sobie później życie? Poza tym transpozycja wcale nie jest taka trudna…jeśli będziesz choć część swojego codziennego ćwiczenia pościęcać na granie np. etiudy o sekunde, o tercję czy nawet kwintę (trąbka F) wyżej to szybko wyrobisz sobie „automatyczny”nawyk transponowania i nie będziesz się męczył w stylu”jaki ja mam zagrać dźwięk”. Bardzo polecam, bo mnie pomogło. 😉 Pozdrawiam! 😀

    #4036
     3d3
    Członek

    A ja uważam że właśnie transpozycja jest utrudnieniem sobie życia .
    Przecież trzeba i tak „wkuć aplikaturę ” ,tylko kwestia tego czy się będzie kojarzyło dźwięki z tą tonacją czy z tą .

    #4029
     3d3
    Członek

    Jak wiemy ,gdy gra sie na trabce tonacje C ,tak naprawde jest to tonacja B . Ja chce kojazyć dżwieki według brzmienia ich a nie pisowni trabkowej .Czyli gdy bede grał dzwiek 13 ,to nie bedzie to dla mnie dzwiek D ,tylko C ,bo tak słysze na fortepianie itd .
    Wierze ze juz zakapowaliscie o co mi chodzi .
    Tylko teraz czy jesli naucze sie wbrew z tym innym kojazeniem niz kazdy trebacz kojazy dzwieki ,to jakie to moze miec konsekwencje o jakich moge nie wiedziec .Bo wiem ze napewno nie bede mogł grac nut zapisywanych tylko na trabke ,bede je musiał transponowac o cały ton niżej ,ale za to bede mógł grac nuty na prawie wszystkie instrumenty ,jak gitara czy fortepian , i przy tym naturalnie bez potrzeby transponowania grac według tonacji utworu całego zespołu .Nie chce grac w orkiestrze czyli grac nuty na trabke specjalnie napisane ,chce grac do fortepianu i ,wydaje mi sie ze to jak ja uwazam jest ok .powiecie ze wystarczy przesunac tonacje i mam to samo ,jedna pytam po co skoro dzwieki brzmią w rzeczywistosci tak jak ja będe je grał …
    pozdrawiam

    #4037
     arek72
    Członek

    Ty po prostu chcesz zawracać kijem Wisłę. Kup sobie trąbkę „C” i będziesz miał dźwięk c tam gdzie c i już. Po co dorabianie filozofii. Skoro chcesz tylko grać z fortepianem ( w brzmiącej tonacji ) to ci powinno wystarczyć. Jak nie to ucz się jak chcesz ale nie pytaj o to innych bo zawsze powiedzą ci to samo. Pozdrawiam

Viewing 7 posts - 1 through 7 (of 7 total)

You must be logged in to reply to this topic.

Uwaga: Przeglądając stronę akceptujesz naszą Politykę Prywatności BRASSerwis.pl 2001 - 2017 Wszystkie prawa zastrzeżone.

lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?